Co myślicie o DC

May 24, 2021 124 Replies

ToMasz napisał(a):

Dlaczego nie? Ludkowie przez ostatnie 100 lat zorganizowali transport, wymianę walut/informacji taki że ho ho, może i jedną linię wymyślą.

formatting link
łem i konwersję z AC do DC rozumiem, ale jak to działa w drugą stronę?

LordBluzg® napisał(a):

Czy aby tam wyładowania nie są największe?

LordBluzg® snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

No tak średnio. Chłodzenie w przestrzeni kosmicznej to duże wyzwanie.

W dniu 24.05.2021 o 17:48, Jarosław Sokołowski pisze:

Ja tam nie wiem co mówił Edison, ale dopuszczalne napięcia są wyższe dla DC niż dla AC. tu piszą:

formatting link
prawdę piszą to inna sprawa. Ciężko się gasi DC a z drugiej strony AC na "wyzwalenie" serca wpływa paskudnie. Michał

W dniu 24.05.2021 o 21:02, Grzegorz Niemirowski pisze:

No tak niezupełnie. Nie jesteśmy ograniczeni ani grawitacją ani powierzchnią chłodzenia. Ciepło ucieka na wszystkie strony naraz :)

W dniu 24.05.2021 o 20:55, Astralny Rębajło pisze:

A jaki to problem z wyładowaniami?

Dnia Mon, 24 May 2021 21:32:19 +0200, LordBluzg® napisał(a):

Zupełnie. Brak grawitacji to brak konwekcji. Ciepło samo nie ucieka jak na Ziemi. Trzeba sobie zadać trud odprowadzenia go z każdego gównianego grzejacego się elementu. I dokąd? Przcież próżnia to znakomity izolator cieplny :) Działa tylko wypromieniowanie, niestety przy temperaturach tego odpadowego ciepła cholernie niewydajne.

Dnia Mon, 24 May 2021 21:32:19 +0200, LordBluzg® napisał(a):

Zupełnie. Brak grawitacji to brak konwekcji. Ciepło samo nie ucieka jak na Ziemi. Trzeba sobie zadać trud odprowadzenia go z każdego gównianego grzejacego się elementu. I dokąd? Przcież próżnia to znakomity izolator cieplny :) Działa tylko wypromieniowanie, niestety przy temperaturach tego odpadowego ciepła cholernie niewydajne. Ostatnio się mówi o napędach jądrowych a mnie interesuje najbardziej jak konstruktorzy odprowadzą ciepło odpadowe z tego cholernego reaktora.

Pan Michał napisał:

Ukatrupił słonia prądem zmiennym, co wykorzystywał jako "dowód", że prąd zmienny nadaje się tylko do zabijania. Doświadczenia porównawczego z prądem stałym już nie przeprowadził (na szczęście drugeigo słonia mu nie dali), ale nie przeszkadało mu to twierdzić, że taki prąd jest bezpieczny.

Też nie wiem, czy prawda, ale liczby wydają się na przyjęte arbitralnie. Ja bym nie uznał napięcia 120 V DC za bezpieczne. Ale takie parametry miała sieć Edisona. Nie wiem, czy to przypadek.

Za to DC jak chwyci, to nie puszcza.

W dniu 24.05.2021 o 22:11, Jacek Maciejewski pisze:

Tak w sumie to się wcześniej nie zastanowiłem nad tym :/ Projekcja z filmów SF gdzie delikwent w próżni zamarza m 3 sekundy była tutaj przewagą :D

Zgodnie z gimnazjalną definicją napięcia skutecznego AC, czyli 230V DC.

Ale zauważ jaka mała musiałaby być powierzchnia tych paneli na Saharze aby zaspokoić zapotrzebowanie mocy całego świata.

W dniu 2021-05-24 o 22:28, Jarosław Sokołowski pisze:

I tyrystor nie będzie się chciał wyłączać. P.G.

W dniu 2021-05-24 o 20:49, LordBluzg® pisze:

Pojęcia 'na orbicie' i 'nad biegunem' nie są całkiem spójne.

Jak pisałem o tym kablu naokoło Ziemi to pomyślałem też o olbrzymich pionowych, obrotowych ścianach z panelami na biegunach. Tylko tam chyba nie ma bezwietrznej pogody.

To akurat wydaje mi się nie do zrobienia w sposób wystarczająco bezpieczny dla ludzi na Ziemi. Ale ciekaw jestem, czy dało by się zrobić kabel z równika do satelity geostacjonarnego, który byłby utrzymywany siłą odśrodkową (wiem, że takiej nie ma). Pewnie się okaże, że żaden materiał nie wytrzyma naprężeń jakie tam by były. P.G.

2021-05-24 o 22:49 +0200, LordBluzg® napisał:

Na ISS, choć to jeszcze nie próżnia kosmiczna, jedną stronę muszą ostro grzać, a drugą ostro chłodzić (odprowadzając ciepło jakimiś rurkami z jednej strony na drugą). Natomiast temperatura na oświetlonej powierzchni księżyca może sięgać ponad 120 st., a na nieoświetlonej poniżej -150... Atmosfera to jednak fajna rzecz.

Wracając do tematu - panele w próżni mogą działać, tylko trzeba je dobrze chłodzić. Tutaj fajny artykuł o tym jak to zrobiono dla ISS:

formatting link
Mateusz

W tej strefie to chyba nie - trzeba by wymienic wszystkie transformatory, i zamienic na przetwornice. Takie z 15kV, 110kV - czyli klopotliwe.

No i nie jestem pewien jak z gaszeniem luku - AC nie pomaga ?

Natomiast ... stosuje sie DC w liniach transmisyjnych duzej mocy, i tam napiecie jest zmienne. Okazuje sie, ze izolacji szkodzi i temperatura i napiecie, wiec jak moc plynie mniejsza, to jest sens obnizyc napiecie - szkodzi bardziej niz temperatura w granicach normy. Plus pare innych zalet.

Taa ... tylko ze:

-jak sasiedzi w swoich PV zrobia za duzo mocy, to jakie bedzie napiecie?

-przetwornice z tych 15 kV musialby dzialac w dwie strony, zeby nadmiar mocy odprowadzic do sieci.

Natomiast mozna by sie zastanowic nad czyms innym - sygnalizacja potrzeb sieci przez napiecie.

240V - mocy duzo, 200V - prosimy o ograniczenie zuzycia.

Cos takiego pisza przy tych HVDC, ale nie bardzo rozumiem. Wydaje sie, ze przy dominujacych obciazeniach indukcyjnych powinni sie cieszyc z kazdej pojemnosci. A tymczasem pojemnosci sie boja.

Inna sprawa - czy aby na pewno indukcyjnosc dalej dominuje, przy tej ilosci przetwornic, lamp LED, falownikow ...

przy 3 fazach efekt sie zmniejsza.

J.

No nie wiem - przewody jakby podobnie grube musza byc, chyba, ze chcesz jeden przez ziemie/morze puszczac.

Gdzies mi mignelo, ze przeszkadza im pojemnosc kabla - cos, czego w liniach napowietrznych prawie nie ma. No i DC latwiej synchronizowac do lokalnej sieci AC - tez ponoc klopot na duzych dystansach - bo sieci nie beda naturalnie zsychnronizowane.

W naszym laczu do Szwecji jest ponoc drugi drut.

J.

Dnia Tue, 25 May 2021 10:47:42 +0200, J.F napisał(a):

Pierwotnie miał być układ monopolarny. W trakcie budowy, na skutek nacisków organizacji ekologicznych, doprojektowano kabel powrotny. Ciekawe że ma przekrój ok. połowy kabla głównego, prawdopodobnie wynikło to z niemożności zakupu w tamtym czasie bardziej odpowiedniego.

Dnia Tue, 25 May 2021 10:47:42 +0200, J.F napisał(a):

Pierwotnie miał być układ monopolarny. W trakcie budowy, na skutek nacisków organizacji ekologicznych, doprojektowano kabel powrotny i jako jedyne w rejonie Bałtyku to połączenie jest dwukablowe. Ciekawe że kabel powrotny ma przekrój ok. połowy kabla głównego, prawdopodobnie wynikło to z niemożności zakupu w tamtym czasie bardziej odpowiedniego. Tu jest fajna dyskusja o tym połączeniu: file:///tmp/mozilla_jacek0/35(2013)_art0_kable.pdf

Ale to dopiero, jak nadprzewodniki opanujemy, bo w miedzi za duze straty.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required