Co mogą usłyszeć okupacyjne samochody

Jun 30, 2014 156 Replies

W dniu 2014-07-10 13:31, "Dariusz K. Ładziak" pisze:

Teraz od strony technicznej nie jest to problemem. Ale wtedy? Nie było magnetofonów. Nagrywać można było chyba tylko na drut (zapis magnetyczny) albo na płytę (zapis mechaniczny). Czyli wg mojej wiedzy - należałoby nagrać zakodowany przekaz i puścić go równolegle (zmiksować) z sygnałem z gramofonu - chyba awykonalne. Nawet gdyby ustawić synchro na początku, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że oba sygnały się "rozjadą". Kwarców nie było. Gramofony mogły mieć co najwyżej stroboskop z neona, świecącego w takt częstotliwości sieci zasilającej. Ale audycje znów były chyba często nadawane z ukrycia, z zasilania bateryjnego.

Czegoś nie wiem?

Jest Thu, 10 Jul 2014 14:23:22 +0200, Adam pisze:

Magnetofon (wykorzystujący taśmę magnetyczną) i nadający się do praktycznego wykorzystania to wynalazek z połowy lat 30. XX wieku. Wyglądał całkiem nowocześnie, brzmienie także przyzwoite:

formatting link
k.

Użytkownik Adam napisał:

Były. Zarówno jako filtry, jak i oscylatory generatorów wzorcowych. Nawet jeden polski, przedwojenny przetrwał powstanie warszawskie i po wygrzebaniu z gruzu, został pierwszym powojennym źródłem częstotliwości wzrocowej. Maciek

Użytkownik Krzysztof Gajdemski napisał:

Przy takim przesuwie taśmy pasmo przenoszenia musiało być niezłe.

W dniu 2014-07-10 18:01, AlexY pisze:

Niestety, nie widzę obrazu - próbowałem na kilku komputerach na IE, Chrome, Operze i Mozilli. Mignął mi tylko napis o przesuwie o prędkości 100 cm/sek. Czyli pasmo rzeczywiście, nawet powyżej możliwości najlepszych gacków ;)

Oczywiście, na pasmo ma wpływ jeszcze szerokość głowicy i cały tor akustyczny z głośnikami włącznie. Ciekawe, kiedy "wynaleziono" prąd podkładu.

Swego czasu na swojej Tonetce nagrywałem pomijając rolkę stabilizatora przesuwu - bardzo wysoko niosła przy odtwarzaniu (regulowałem sprzęgła wg niebieskiej książki o magnetofonach). Nie miałem psa ani kota, by na nim wypróbować pasmo przenoszenia ;)

Obraz (zdjęcie) jest tylko.w pierwszej klatce tego filmu

Użytkownik Krzysztof Gajdemski napisał:

A wcześniej drutofon...

Użytkownik Adam napisał:

I przez to ze wzorce częstotliwości mieli tylko w postaci kwarców (których przecież nie było) bolszewicy przerżnęli wojnę 1920 roku... poczytaj sobie Grzesika, starszy kumpel z hufca Praga - Południe jak dla mnie...

W dniu 2014-07-10 20:46, "Dariusz K. Ładziak" pisze:

Staszka Grzesiuka czytałem - ale to nie ta parafia ;)

Nie mogę wytropić. Jest trochę Grzesików, kilku z nich ma publikacje. Jakieś linki?

Przy okazji: za młodych lat byłem w ZHP. Zresztą mam kolegę (też starszego), długo był szefem hufca, ale już od kilku (kilkunastu?) lat jest na emeryturze.

Użytkownik Adam napisał:

Grzesika, kochany, Grzesika...

A poszukaj se sam.

Jest Thu, 10 Jul 2014 20:18:28 +0200, Adam pisze:

Trochę popsuty jest ten film. Przynajmniej można skupić się na dźwięku. :)

Wbrew pozorom nie było różowo. Z czasem udoskonalono taśmy i sam magnetofon (np. wykorzystanie AC bias) i w latach 40. udało się wycisnąć OIDP 10 kHz.

k.

W dniu 2014-07-11 10:46, Krzysztof Gajdemski pisze:

Gdyby chodziło o częstotliwość próbkowania 10kHz, to rzeczywiście - byłoby słabo. Ale w analogu przy paśmie przenoszenia do 10kHz to już nie jest źle. Oczywiście dźwięk będzie matowy i pozbawiony wielu szczegółów (np. skrzypce, blachy perkusji) - ale to już temat na inną dyskusję ;)

[...]

Najwyższa, znana mi prędkość przesuwu w sprzęcie seryjnym, to 30"/s (76.2cm/s). Późniejsze są podwielokrotnościami tej prędkości.

Przy prędkości przesuwu 38.1cm/s i szerokości szczeliny w głowicy 4µm (10µm dla głowicy zapisującej) pasmo 20kHz nie stanowiło najmniejszego problemu. To tylko kwestia drobnoziarnistych materiałów magnetycznych mogła sprawiać kłopot z szumami w wyższym paśmie. W każdym razie technologia z lat 40-tych, zastosowana w magnetofonach studyjnych serii SJ10x przy zastosowaniu dobrych taśm i współczesnego wzmacniacza odczytu pozwalała na uzyskania pełnego pasma.

O mało co miałbym SJ-102 w domu :) Ale jakoś brakło samozaparcia do remontu :(

Jest Fri, 11 Jul 2014 10:55:22 +0200, Adam pisze:

OK, tylko weź pod uwagę, że te 10 kHz osiągnięto dopiero po serii usprawnień. Nie mam dokładnych danych, ale w okresie, z którego pochodzi to nagranie na pewno z taśmy wyciągano znacznie mniej.

k.

wzmacniacza

Mam gdzieś jeszcze taśmociąg mtv-10, 20 lat temu przerabiałem go aby nagrywał skośnie audio, miał niezłe pasmo przenoszenia, szczególnie wysokie, ale był jakiś problem z trackingiem i dalszą zabawę porzuciłem.

Mylisz się - pasmo nie stanowiło problemu. Problemem był poziom szumów.

Jest Fri, 11 Jul 2014 12:02:02 +0200, RoMan Mandziejewicz pisze:

Nie będę się upierał. Trochę się naszukałem i znalazłem specyfikację K1 w wersji z 1935 roku[1]. Tam jest podana górna granica 6 kHz. Czy chodzi o to, że bez problemu dałoby się uzyskać więcej, ale parametr S/N dla wyższych częstotliwości był już nieakceptowalny?

k.

[1]
formatting link

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required