Certyfikat CE - jaka jest procedura

Apr 17, 2007 68 Replies

P.S. moze sie warto zapisac do wspolpracy - dostaniesz normy za darmo i jeszcze zanim wejda w zycie :-)

J.

Uczciwie by³oby je przeczytaæ, zanim siê napisze, ¿e nie znajdujê b³êdów, a na to nie mam czasu. P.G.

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Je¶li piszesz o 55022 to nie, po przemy¶leniu (2 tygodnie) doszli do wniosku, ¿e mam jednak racjê. P.G.

U¿ytkownik "H.D." snipped-for-privacy@vp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:f0kjnh$1nlj$ snipped-for-privacy@news2.ipartners.pl...

Na podstawie dyrektyw, które pisz± czego dotycz±.

Chcê unikn±æ sytuacji, w której bêdê musia³ analizowaæ dlaczego to by³o niemo¿liwe. Dlatego wed³ug Ciebie trollujê, a wed³ug mnie usi³ujê uzyskaæ informacjê od kogo¶ kto twierdzi, ¿e wie. P.G.

U¿ytkownik "Piotr Ga³ka" napisa³

Powtarzam. Dyrektywy dotycza wyrobow RYNKOWYCH !

CE to zmartwienie ZLECENIODAWCY a nie ZLECENIOBIORCY ! ( oczywiscie zakladamy ze zlecenie wyraznie okresla zakres zlecenia )

Jasniej nie potrafie. :))

Pozdrawiam H.D.

No to przysluguje ci wymiana na nowa, poprawiona wersje bezplatnie :-)

J.

U¿ytkownik "H.D." snipped-for-privacy@vp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:f0kmb2$1pd5$ snipped-for-privacy@news2.ipartners.pl...

Do tej pory rozumia³em, ¿e twierdzisz, ¿e ani jeden, ani drugi nie musz± siê martwiæ CE jak siê tak umówi±. Musia³em na pocz±tku co¶ istotnego przegapiæ. P.G.

2) wprowadzeniu do obrotu - nalezy przez to rozumiec przekazanie wyrobu po raz pierwszy w kraju: uzytkownikowi, konsumentowi badz sprzedawcy przez producenta, jego upowaznionego przedstawiciela lub importera;

I tu mamy otwarta interpretacje - podzespol zamowiony przez producenta to moze i sie nie lapie, ale jak on go sprzeda jako czesc zamienna ?

A jak jakas firma zamowi wyrob celem eksportu do USA ? :-)

Ale jesli zamawiajacy zamierza stac sie uzytkownikiem wyrobu ..

J.

U¿ytkownik "J.F." napisa³

To wtedy jest niedomowienie :)) ( z winy zamawiajacego) My mowimy wyraznie o zleceniu wykonania wyrobu nie spelniajacego CE.

Mowimy tu wyraznie ze chodzi o WYKONAWSTWO wyrobu nie spelniajacego CE. Jezeli ja otrzymam zlecenie na wykonanie wyrobu bez zaznaczenia ze ma spelniac CE, to go wykonam ! Ja nie wiem po co on ZAMAWIAJACEMU ! Przyklad jesli oddaje plytke do montazu SMD, to tych co montuja nie obchodzi co to.jest, czesto nawet nie wiedza. To ja w zamowieniu ( umowie) moge zaznaczyc co bedzie przedmiotem odbioru. Przypuszczam , ze niektorzy myla WYKONAWCE z PRODUCENTEM. Najlatwiej to zrozumiec na przykladzie filmu. Producent, rezyser, wykonawcy.

Pozdrawiam H.D.

U¿ytkownik "Piotr Ga³ka" napisa³

Wydawalo mi sie ze to wynika z przykladu, w ktorym jasno dawalem do zrozumienia ZE PRZYJME ZLECENIE :))

Pozdrawiam H.D.

Moze i z winy zamawiajacego, ale kare placi producent :-)

Na oko blad. Ty jako producent masz sie upewnic co do celu. No chyba ze z wyrobu wyraznie wynika ze nie da sie tego uzyc samodzielnie.

Ale oni na fakturze pisza "montaz". A towar sprzedawac bedziesz ty. Nawiasem mowiac - wynikla dyskusja co do jachtow/zaglowek .. i tak mowiac szczerze to nie bardzo mozna zrobic krype wedle rysunkow klienta nie martwiac sie o CE. Chyba ze podpisze "gondola".

J.

U¿ytkownik "J.F." napisa³

Winny jest ten co "kladzie " produkt na rynek.. WYKONAWCA i PRODUCENT to nie jest to samo z automatu.!

Nie jestem PRODUCENTEM , jestem WYKONAWCA. PRODUCENTEM jest w tym wypadku ten co KAZE to robic i finansuje.

To mnie nie obchodzi. Ja otrzymalem zamowienie na wykonanie przedmiotu o okreslonych parametrach. To jest wykonywane na podstawie UMOWY cywilno prawnej a nie sprzedaz towaru !

To tez to caly czas mowie. ze jest to zmartwienie zamawiajacego.

Jesli te krype chce klient trzymac w szopie albo na wystawie to nie widze przeszkod. ( urzadzenia na wystawy maja swoje warunki)

Jezeli zamawiajacy napisze ze chce lodke wykonana dokladnie wedlug jego rysunkow -dalej nie widze przeszkod. Jezeli w zamowieniu napisze ze chce lodke ktora bedzie mogl plywac i zazada deklaracji zgodnosci CE to sprawa jest chyba jasna.

Ja uwazam , ze przepisy w tym zakresie sa dosc jasne :)) Pozostala tylko stara mentalnosc niektorych :))

W prawie amerykanskim czy nawet austriackim istnieje takie pojecie jak proba wykorzystywania niejasnych przepisow w nieuczciwych celach.

U nas niestety jest to pojecie nieznane. :))

Pozdrawiam H.D.

Wrecz odwrotnie - moze sobie trzymac w szopie, ale CE musi byc. Natomiast wystarczy ze wpisze iz bedzie tym plywal na regatach i "nie podlega".

He he, zeby to bylo takie jasne. Przeczytaj sam

formatting link
{Dz.U.04.258.2584} § 1. 1. Rozporz?dzenie okre?la:

1) zasadnicze wymagania dotycz?ce projektowania i budowy rekreacyjnych jednostek p?ywaj?cych, w tym skuterów wodnych, jednostek cz??ciowo uko?czonych oraz elementów rekreacyjnych jednostek p?ywaj?cych, gdy wprowadzane s? do obrotu w Unii Europejskiej osobno lub gdy przeznaczone s? do zamontowania 5.3. Do obrotu mog? by? wprowadzone tak?e cz??ciowo uko?czone rekreacyjne jednostki p?ywaj?ce, je?eli ich producent, jego upowa?niony przedstawiciel lub importer o?wiadczy, ?e zostan? one uko?czone przez osoby trzecie.
  1. O?wiadczenie, o którym mowa w ust. 3, zawiera:

-opis elementu rekreacyjnej jednostki p?ywaj?cej;

-deklaracj?, ?e element rekreacyjnej jednostki p?ywaj?cej spe?nia odpowiednie wymagania zasadnicze.

I badz tu szkutniku madry. Ja bym tam jednak stanowczo unikal wystawienia faktury na lodke wedle projektu klienta. Owszem, moze dostac na "laminowanie kadluba".

U nas w Polsce nie. W Niemczech prawnicy zyja lepiej. Jeden jest znany z wyciagania pieniedzy za naruszenia patentowe

- przychodzi ci klient z rysunkiem, zamawia wykonanie towaru, moze nawet placi za niego .. a potem przychodzi pan adwokat z wynalazca i zadaja stosownego odszkodowania ..

J.

U¿ytkownik "J.F." napisa³

Nie ma takiego wymogu !

Zwracam uwage na fragment

Trzymanie w szopie to nie jest wprowadzanie do obrotu !

Jezeli w umowie bylo napisane ze "wykonanie" to nie widze przeszkod.

Innym zagadnieniem jest fakt , ze tej lodki nie powinni temu co kupowal zarejestrowac. Ale to jest juz jego zmartwienie, jesli wiedzial co kupuje.

H.D.

No wlasnie - sobie mozesz zrobic i do szopy. Ale klientowi ktory zamierza to do szopy wstawic to IMO nie mozesz.

Na szczescie te wymogi nie sa takie duze.

Ja bym tam wolal nie ryzyzykowac ze zostane producentem :-)

J.

Dnia 2007-04-24 16:49, Użytkownik J.F. napisał :

ZTCW to możesz zrobić łódkę w szopie koło domu bez papierów CE najzupełniej legalnie pod jednym warunkiem - przez 5 lat nie wolno Ci jej sprzedać. Po 5 latach - skoro się na niej przez ten czas nie utopiłeś to znaczy, że jest bezpieczna ;-)

Michał

Dnia 2007-04-25 15:03, Użytkownik H.D. napisał :

a jeżeli rejestracja nie jest wymagana?

Michał

Uzytkownik "J.F." < napisal

Mozesz jezeli jest taka mowa miedzy Toba i klientem. Ze klient wie ze kupuje i nie bedzie mogl tego uzywac.

To musi byc umowa miedzy konkretnymi identyfikowalnymi podmiotami. To nie moze byc wystawiane na sprzedaz z takim zasstrzezeniem nieznanemu klientowi bo to jest wlasnie wprowadzanie do obrotu.

Madra strategia :)) Ale gdybym byl poszukujacym pracy, bez obaw przyjabym takie zlecenie. ( oczywiscie na podstawie umowy przygotowanej przeze mnie )

Pozdsrawiam H.D.

U¿ytkownik "Micha³ Baszyñski" napisa³

Nie znam szczegolowych wymagan na rozne typy ³odek. Jezeli istnieja jakies wymagania to oczywiscie musza byc spelnione. Istnienieje u nas "niezdrowe" uzywanie dyrektyw do eliminowania konkurencji. Zupelnie wbrew temu co jest napisane we wstepie do tych dyrektyw ze chodzi o zwiekszenie konkurencyjnosci i usuwanie wszelkich hamulcow rozwojowych. Tu jest tez podpowiedz dla pozostalych Kolegow, ze nalezy dobrze rozumiec "ducha" dyrektyw a nie probowac "wydusic" z nich najwieksze restrykcje jakie sa mozliwe. Nie po to wpisywano we wstepie do dyrektyw glowne przeslanki ich uchwalania, zeby je lekcewazyc przy interpretacji poszczegolnych zapisow.

Pozdrawiam H.D.

No wlasnie - sobie zrobic. A ja powiedzmy nie jestem stolarz czy malarz i chcialbym zamowic wykonanie u fachowca.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required