Zrobiłem mniej więcej coś takiego:
2N3055 na inny tranzystor to wszystko się uspokaja, dlaczego się tak dzieje?
ps. Wolał bym aby ten zasilacz był na 2N3055 bo jest tani i ogólnie dostępny, chodz spróbuje dać inny i zobaczę co się dzieje.
Zrobiłem mniej więcej coś takiego:
ps. Wolał bym aby ten zasilacz był na 2N3055 bo jest tani i ogólnie dostępny, chodz spróbuje dać inny i zobaczę co się dzieje.
U¿ytkownik "Maksymilian Dutka" snipped-for-privacy@usunonet.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:chn75s$g28$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
Pomiêdzy wej¶cie odwracaj±ce - a wyj¶cie wzmacniacza kondensator ok 40nF.
Pozdrawiam £ukasz
Użytkownik Ukaniu napisał:
Poprawiło się, ale dalej ma tendencje żeby wpaść w oscylacje.
U¿ytkownik "Maksymilian Dutka" snipped-for-privacy@usunonet.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:chnolh$i49$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
wiadomo¶ci
Zwiêksz jeszcze ten kondensatorek, tak aby oscylacje usta³y. to bêdzie ma³a pêtla obcinaj±ca pasmo wzmacniacza operacyjnego. Oczywi¶cie musi istnieæ R5 najlepiej jakie¶ w³a¶nie 1-2kom. To jest tak na oko. Nigdy bez pprzemy¶lenia nie zostawiaj wzmacniacza operacyjnego bez ma³ej pêtli sprzê¿enia która obejmuje tylko niego.
Pozdrawiam £ukasz
Użytkownik Ukaniu napisał:
Już jest prawie ok, tylko układ zaczął przenosić pulsacje napięcia zasilania na wyjście (na wejściu jest powiedzmy 0.2Vp-p "niewygładzonego przebiegu" i na wyjściu dokładnie tyle samo)
U¿ytkownik "Maksymilian Dutka" snipped-for-privacy@usunonet.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:chnr79$c6t$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...
Je¶li uk³ad jest taki jak na rysunku, zachowuje siê poprawnie, bo napiêcie wyj¶ciowe bêdzie w przybli¿eniu tak stabilne jak referencja, a tutaj takowej nie widzê. Do poprawy mo¿na daæ kondensatorek ok 100uf równolegle do rezystora R4, bêdzie to filtr dolnoprzepustowy wycinaj±cy pulsacje napiêcia zasilaj±cego,przenoszone na wyj¶cie.
Pozdrawiam £ukasz
On Behalf Of Maksymilian Dutka
No, całkiem słusznie się dzieje. Jak sie robi generator, to trudno się dziwić, że drga. ;-) Zmniejsz stałą czasową C1R2 powyżej częstoliwości granicznych dla pozostałych elementów, a przestanie drgać.
Aaa... to ma być regulowany zasilacz... A to, w takim wypadku zbocznikuj C1 jakimś 4700uF. No i jeszcze dodaj opornik do masy z wej.- wzm. opr.
pzdr Artur
Użytkownik Ukaniu napisał:
Ten schemat jest troszkę niedokładny, zasilanie wzmacniacza operacyjnego jak i napięcie referencyjne jest brane z przetwornicy impulsowej.
Użytkownik ziel napisał:
To nie jest zbyt dobry pomysł, później ma być dorobione ograniczenie prądowe i duża pojemność na wyjściu spowolni jego reakcję
(...)
Po co zmniejszać wzmocnienie dla DC ?
U¿ytkownik "Maksymilian Dutka" snipped-for-privacy@usunonet.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:chnr79$c6t$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...
Je¶li uk³ad jest taki jak na rysunku, zachowuje siê poprawnie, bo napiêcie wyj¶ciowe bêdzie w przybli¿eniu tak stabilne jak referencja, a tutaj takowej nie widzê. Do poprawy mo¿na daæ kondensatorek ok 100uf równolegle do rezystora R4, bêdzie to filtr dolnoprzepustowy wycinaj±cy pulsacje napiêcia zasilaj±cego,przenoszone na wyj¶cie.
Pozdrawiam £ukasz
U¿ytkownik "Maksymilian Dutka" snipped-for-privacy@usunonet.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:chntc8$g9c$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
to jeszcze mo¿e odrobinkê zmniejszyæ polecony przezemnie kondensatorek, dok³±daj±c jeszcze jeden równolegle z R5. Pamiêtaj±c tak jak wspominano ju¿ o blokowaniu zasilania. Nie wiem czy to rozwi±znie nie pogorszy stabilno¶ci, sporóbuj.
Pozdrawiam £ukasz
On Behalf Of Maksymilian Dutka
Bo podstawą drgań jest dodatnie sprzężenie zwrotne. Dla układów DC ze zmiennym obciązeniem, z punktu widzenia wzm. opr. prąd jest pulsujący. A dokładniej, dostarczenie sygnału odwróconego na wejście odwracające powoduje dodatnie sprzężenie zwrotne. ;-) Daj obok C1 4700uF i nie myśl o tym. ;-)
pzdr Artur
no dobra, a ja proponuje (nie analizowalem poprzednich odpowiedz zbyt dokladnie, wiec nie wykluczam, ze czesc moze miec spory sens) zebys stlumil oba tranzystory do kazdego pomiedzy baze a emiter dolacz cos rzedu
10-50 nF, ew. daj jeszcze maly rezystor pomiedzy Q1 a Q2 i napisz czy pomoglo oczywiscie...pozdrawiam, Robert
Wyjątkowo zły pomysł.
[...]Mo¿e tu bêdzie rozwi±zanie problemu.
On Behalf Of snipped-for-privacy@o2.pl
Pewnie skończy się powolną reakcją na nagły wzrost obciążenia i gwałtownymi szpilkami napięciowymi przy spadku obciążenia. czyli najgorszy z możliwych przypadków.
pzdr Artur
kazdy ma prawo do wlasnej oceny :-) a ja proponuje sprobowac, niejeden wtornik w ten sposob skutecznie zablokowalem kiedy mialem podobne problemy... jednoczesnie nie wplywa to znacznie na pasmo
pozdrawiam, Robert
zakladam, ze nie jest to kwestia zaklocen, nieodfiltrowanych zasilan itp. (jesli tak jest, wszelkie proby ingerencji w ch-tyke sprzezenia zwrotnego nie maja sensu). Wyprobuj nastepujace modyfikacje:
- kondensator rownolegle z R5
- dwojnik szeregowy RC od wyjscia wzmacniacza do wejscia '-' (koniecznie dwojnik, nie sam kondensator)
- jedno i drugie :)
nie zmniejszaj R1. Nawet zwieksz, jesli masz zapas wzmocnienia.
powinno pomoc
pozdrawiam entrop3r
Użytkownik Maksymilian Dutka napisał:
Po dodaniu rezystora(10 Ohm)+kondensatora (47uF) na wyjściu, rezystora
23 Ohm emiter-baza, lepszej filtracji zasilania, układ się uspokoił są jeszcze jakieś szpilki (widać tylko na wyłączonej podstawie czasu) wysokie na ok. 100mV ale to pewnie zakłócenia od czegoś.Teraz pojawia sie kolejny problem wzmacniacz operacyjny jest zasilany napięciem ok. 19V, "główne" zasilanie to ok. 40V i teraz jak zrobić żeby móc regulować napięcie w zakresie 0-30V, robiłem próby z tranzystorem w układzie wspólny emiter (między wzm. oper a gł. tranzystorem) ale to wywołuje skłonności do wzbudzenia układu.
rezystor z kondensatorem szeregowo ?
tranzystorem
uklad sie wzbudzil, bo odwrociles faze :) Musialbys zamienic jeszcze wejscia wzmacniacza operacyjnego...
pozdrawiam entrop3r
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required