Akumulator ołowiowy samochodowy, końcowe napięcie

Jan 07, 2019 47 Replies

Najgorsze jest to, że dopóki taki osobnik nie zacznie odlatywać w swoją rzeczywistość, to nie odróżnisz. Mówi spójnie, logicznie, jest pewny tego, o czym mówi, jakby to było coś oczywistego (bo dla niego jest).

formatting link

Z drugiej strony podobno schizofrenicy częściej padają ofiarą przemocy niż są jej sprawcami.

Z trzeciej strony same głosy wcale nie muszą oznaczać schizofrenii. Objawy FRS (First-Rank Symptoms) występują także w niektórych formach zaburzeń dysocjacyjnych (które z kolei mogą powstawać po traumie, najczęściej wczesnodziecięcej, zanim osobowość się w pełni zintegruje).

Gorzej, gdy osiąga tą gęstość poprzez utratę wody z elektrolitu...

Wysuszyć akumulator łatwo.

[...]

Tak swoja droga - jak Zagórski jeszcze organizowal we Wrocku imprezy, to bylo stoisko z jakimis mineralami, kamieniami, odpromiennikami. I tam obsluga fachowo opowiadala, doradzala i dobierala ... i az mnie ciekawilo - wierza w to, co sprzedaja, czy tak mistrzowsko opanowali naciaganie klienta ...

J.

Użytkownik "Queequeg" snipped-for-privacy@trust.no napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@trust.no... ...

Tego chodzenia? Moja Mama też unikała. Bywalcy p.m.t wiedzą co się stało, jak zjechałem UPC za opieszałość.

Każda normalna medycyna zeznaje, od chińskiej o ziołach i akupunkturze, po tradycyjną, o lekarstwach z apteki, że kto późno przyzchodzi, sam sobie szkodzi. Więc lepiej raz na jakiś czas się sprawdzić, czy wszystko gra. Ile to czasu zajmie? Jeden dzień na wizytę wstępną, jeden na siku i krew do labu, jeden na wizytę z interpretacją wyników. Trzy dni w roku, a można uniknąć nieszczęścia, pamiętajmy o bliskich, którzy przegapioną chorobę osoby bliskiej będą przeżywać, niczym borowanie zęba bez znieczulenia.

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisał w wiadomości news:8781971608$ snipped-for-privacy@squadack.com...

Nie widziałem... ale musi być z tych, co polskiego PRL-owskiego "Lelka" mieli, a tam w instrukcji był błąd, w którym końcowe napięcie miało mieć

16.4, zamiast oczywistych 14.4... Tak zapamiętałem z jej przeczytania.

Coś, jak zalanie silnika motodoktorami...

A przywrócić do życia trudniej. Chociaż... Za PRL, w wiadomym okresie trudności, trafił mi się taki sucharek, zresztą, nie znałem jego poprzednich losów, trafił do mnie suchy jak wiór. Nie miałem elektrolitu, sucho było, aku wiele nie wart, więc cokolwiek by nalać, wielkiej straty nie będzie. Udestylowałem chałupniczo odpowiednią ilość wody (kupę czasu to zajęło, ale w końcu się udało), zalałem, a ten zamiast paść, o dziwo, odpalił starter w Skarpecie (oczywiście, po naładowaniu pod prostownikiem). Przebadany przeze mnie później wyjawił, że ma ok. 10 Ah, więc sporo IMHO, jak na zalanie suchara samą wodą. Wytrzymał ok. 2 lat, potem kupiło się nowy.

W dniu 2019-01-07 o 17:23, sirapacz pisze:

Akurat w sprawie szczepionek to ty jesteś kretynem. (Sprawa zasługuje przynajmniej na wysłuchanie argumentów, bardziej niż

16,2V, gdzie piszesz, że możesz się mylić)

Queequeg pisze tak:

Bogaci ludzie idą do lekarza co roku. Biedni jak coś boli.

sundayman pisze tak:

Ciekawe, że głosy nie namawiają do rzeczy dobrych. Czyli destrukcyjna natura człowieka jest defaultowa? z czasów gdy naparzali się maczugami.

Dnia Mon, 7 Jan 2019 21:05:18 +0100, J.F. napisał(a):

A dzisiaj - napiecie na aku 10.66V. Chyba zwarcie w jednej celi.

Fakt, ze to uzywany akumulator w podejrzanym stanie, ale wczesniej zwarcia nie bylo.

J.

Unikam, bo nic nie boli ani nic się nie dzieje. No, do dentysty tylko chodzę na przeglądy.

To prawda. Warto się profilaktycznie badać. Ja chyba nadal jestem mentalnie w trybie "młody, zdrowy" :)

Jak obsługa, to pewnie opanowali naciąganie.

Kiedyś podjechałem do jakiegoś Euro czy innego elektromarketu po telewizor (był już zamówiony i opłacony, miałem go tylko przywieźć samochodem). Sprzedawca bardzo przekonująco doradzał mi jeszcze jakiś super kabel HDMI za 100 zł, bo lepsza jakość obrazu, bo mniejsze straty sygnału, bo mniejsze szumy, bo ostrzejszy obraz, bo żywsze kolory itd. itp.

Na koniec stwierdził z rozbrajającą szczerością "cholera, nie udało się". No nie, tym razem się nie udało, a jak przyjdzie ktoś, kto się nie zna, to się uda.

Tzn. nie mówię, że warto kupować tanie badziewie, które rozpada się od patrzenia, ale z tymi kolorami i ostrością obrazu... no cóż.

Na to ponoć najlepsza jest marchew.

Mateusz

Niekoniecznie. Głosy mogą też recenzować rzeczywistość lub mówić złe rzeczy, ale o chorym.

Zastanawiam się, na ile głosy namawiające do złych rzeczy w schizofrenii mają związek z natręctwami (nerwica natręctw, OCD), gdzie pojawiają się natrętne myśli sprzeczne z systemem wartości chorego.

Zastanawiam się też, na ile ma to związek z zespołem Tourrette'a, gdzie człowiek nie czuje przecież przymusu wypowiadania przypadkowych słów, tylko przekleństw (choć może to mit?).

O schizofrenii tak naprawdę niewiele wiem (i niewiele wiadomo w ogóle). W przypadku DID natomiast (często mylnie diagnozowanego jako schizofrenia) jeśli już pojawiają się głosy, to z tego co wiem najczęściej są skierowane przeciwko choremu.

Kiedyś mocno mnie ten temat zainteresował (trochę z filozoficznego punktu widzenia -- co właściwie składa się na naszą tożsamość, co sprawia, że my to my) i trochę o tym poczytałem. Cała koncepcja integracji tożsamości (i to, co się dzieje, gdy coś ten proces zaburzy) jest tak naprawdę cholernie ciekawa.

Też taki mam. Zalałem kwasem akumulatorowym i o dziwo działa, chociaż nie wiem, ile ma pojemności. Nie używam do niczego, stoi razem z innymi, które co parę miesięcy doładowuję :)

Gdyby to było takie proste...

Opamiętaj się.

Argumentacja antywacków nie zasługuje na wysłuchanie.

W dniu 2019-01-10 o 12:56, RoMan Mandziejewicz pisze:

Życzę zdrowia potomkom.

Wygladalo mi to raczej na rodzinny sklepik obwozny ...

Hm, takie naciaganie w dobie internetu ? Niebezpieczne, bo kiedys pracownik ujawni.

No chyba, ze sklep nic o tym nie wie, wy tu tylko fachowo doradzacie ... ale od telewizorow jest 1% prowizji, a akcesoriow z tej polki 20%.

No wiesz ... a dlugi ten kabelek ? W pewnym momencie znieksztalcenia biora gore i sie zaczyna :-)

Ale

formatting link
Czym sie te kabelki roznia poza cena i kolorem

J.

Czyli wszystko w rodzinie :)

W sumie to było z 8 lat temu, doba Internetu... niby już była, ale chyba nie aż tak, jak teraz.

Może być.

Z metr, od TV do dekodera :)

Natomiast z HDMI mam takie doświadczenia, że albo działa dobrze, albo nie działa wcale.

Drugi grubszy. Może ekranowanie lepsze?

W danych technicznych jeden ma 10,2 Gbit/s a drugi 18.

We właściwościach fizycznych jest też "Mozliwość pochyłu: Nie". W sumie słusznie, bo jeszcze elektrony pospadają, ale o co chodzi z "Chusteczka: Nie"? Nie dają chusteczki do otarcia łez?

No to daj argumenty. Z ciekawości. I tak w tym wątku jest duży offtop.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required