Przewody rozruchowe

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Noc, daleko od domu, samochód automat, z niewiadomych powodów po 8 h stania
prawie brak prądu w akumulatorze.
Kupiłem na stacji kable. No i pewnie wiecie co było dalej...
Jedynie nadały się do ładowania od dawcy przez 15 min. I auto uruchomiłem.
Rozebrałem to cudo. 1,5 mm2 przekroju linka.
Jak to można sprzedawać? Co tam szprzedwać, wyprodukować.
Klamry są ok. Rozgiąłem zaciski i wyjąłem te śmieszną linkę w grubej
izolacji (7 mm).
O jakim przekroju kupić kabel? Aby w drugą stronę nie przegiąć.

Robert


Re: Przewody rozruchowe

Quoted text here. Click to load it

Dostateczny był ten drut
Chcesz ciut grubszy to sobie kup. wg uznania Powyżej 16mm2 polwinit staje
sie twardy. Kup najcieńszy spawalniczy (w gumie) . Ja sobie zrobiłem 6
metrowe z kabla SiF 6mm2 (izolacja guma silikonowa)


Re: Przewody rozruchowe

Użytkownik "beznick"

Quoted text here. Click to load it

Żarty sobie robisz? Do czego dostateczny? Do ładowania tak.

Robert


Re: Przewody rozruchowe
Quoted text here. Click to load it

1,5 mm² to nie tak mało...
100 lat temu uruchamiałem Malucha za pomocą dwumetrowego kabla własnej
roboty. Kabel wykonałem właśnie z drutu 1,5 mm² (był to twardy drut
budowlany).

Nigdy nie było problemów z rozruchem, a z tego mojego wynalazku
korzystałem zimą dość często... :-)

Pozdrawiam,
Mateusz Viste

Re: Przewody rozruchowe
Mateusz Viste pisze:
Quoted text here. Click to load it

Ale on chciaC5%82 uruchomiC4%87 samochC3%B3d (3.8 l) a nie malucha (0,=
65 l).

--20%
Pozdrawiam
MD

Re: Przewody rozruchowe
Hello Mario,


Quoted text here. Click to load it

I uruchomił. Tyle, że kilka minut później. Jakieś nieszczęście?
To nie jest narzędzie do codziennego użytku. Po takim rozładowaniu
akumulator jest do wymiany a instalacja, która go rozładowała - do
remontu. W sprawnym samochodzie i przy sprawnym akumulatorze przewody
rozruchowe nie są do niczego potrzebne.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Przewody rozruchowe
RoMan Mandziejewicz pisze:
Quoted text here. Click to load it
asnej

AF%adne. Tylko BF%e kupowaB3% przewody rozruchowe a dostaB3% B3%adujB1%ce=
 :)

Quoted text here. Click to load it

ZostawiB3%em na 6 godzin auto na B6%wiatB3%ach :) GB3%EAbokie rozB3%adow=
anie.20%
UruchomiB3%em _porzB1%dnymi_ kablami rozruchowymi. Akumulator dziaB3%aB3%
20%
jeszcze dB3%ugi czas.



--20%
Pozdrawiam
MD

Re: Przewody rozruchowe
Użytkownik Mario napisał:
Quoted text here. Click to load it

To są przewody rozruchowe, tylko są błędy w instrukcji obsługi. Ich się
nie podłącza do akumulatorów, tylko z jednej strony przywiązuje pojazd
rozruchujący, z drugiej strony pojazd rozruchiwany i odpala na tzw
"zaciąg" :-)

Pozdrawiam
Grzegorz

Re: Przewody rozruchowe
W dniu 04.10.2009 09:52, Grzegorz Kurczyk pisze:

Quoted text here. Click to load it

  Tyle , że to automat, więc można się co najwyżej na tych kablach
powiesić..

G.B.

Re: Przewody rozruchowe
Użytkownik Grzegorz Brzęczyszczykiewicz napisał:
Quoted text here. Click to load it

Fakt. Nie przeoczyłem to w poście Kolegi Roberta.

P.S. Jeszcze jeden powód, dla którego nie lubię automatów.

Pozdrawiam
G.K.

Re: Przewody rozruchowe
Użytkownik Grzegorz Kurczyk napisał:
Quoted text here. Click to load it

Miało być: Przeoczyłem ten fakt w poście Kolegi Roberta. :-)

Re: Przewody rozruchowe
On Sat, 3 Oct 2009 19:29:59 +0200,  RoMan Mandziejewicz wrote:
Quoted text here. Click to load it

Nie jest


Jakby byly niepotrzebne, to by ich w sklepie nie bylo i nikt by nie
narzekal ze za cienkie :-P

J.



Re: Przewody rozruchowe

Quoted text here. Click to load it
Napewno żadne, o ile właściciel dawcy prądu ma ochotę stac dłużej bo akurat
mu się nigdzie nie spieszy.

Quoted text here. Click to load it
Nie prawda bo potrzebne. Przykład? Choćby to, że nigdy nie wiadomo kiedy
akumulator, nawet najlepszej firmy odmówi.
Można jeździć cały dzień po mieście, załatwiać różne sprawunki, aż przy
kolejnym odpalaniu okaże się że światła przygasają,
rozrusznik nie kręci. Dokładnie tak miałem. Okazało się że w akumulatorze
zerwały się płyty (nasze polskie drogi).
Albo ten kolejny cud natury. Mam dwa auta. Jedno jest normalne :) a drugie
to VW :( w którym po wyciągnięciu kluczyka nie wiadomo po jakiego grzyba
świecą się światła jezeli nie wyłączymy ekstra przełącznika świateł.
Przecież od tego w normalnych autach jest pozycja kluczyka "mar" i
przekazniki.
A nawet gdy się wyłączy światła przełącznikiem to i tak trzeba mieć jeszcze
pewność czy aby kierunkowskaz nie pozostał włączony bo wtedy także
po wyjęciu kluczyka świeci się jedna ze stron postojowych.
Poj....e? Prze.....e! Co mi da, że mam akumulator choćby nówkę jak
instalacja mimo że sprawna wymyślona przez
faszystę tak, aby robić na złość.
I nie woź tu człowieku w VW kompletu kabli i skrzynki narzędziowej...
A już do jasnej ciasnej mnie doprowadza jak w VW włączam tylną wycieraczkę
ale nie da się aby tylko raz przebiegła. Ona musi zrobic to 5 razy. Z tym że
po drugim lub trzecim to jedzie  na sucho i rysuje już niepotrzebnie szybę.

Marek



Re: Przewody rozruchowe
On Sun, 4 Oct 2009 09:45:57 +0200,  marko1a wrote:
Quoted text here. Click to load it

Albo i nie, bo normalni kierowcy gasza swiatla

Quoted text here. Click to load it

Nowsze modele maja brzeczyk i piszcza po otwarciu drzwi :-)

J.


Re: Przewody rozruchowe
J.F. pisze:
Quoted text here. Click to load it

Dobre samochody gaszB1% pozostawione B6%wiatB3%a po zamkniEA%ciu centrala=
2E%
Quoted text here. Click to load it
 jak20%
Quoted text here. Click to load it

Tia. Np 20 lat temu maluchy po wyposaBF%eniu je w brzEA%czyki dostEA%pne =
po20%
wprowadzeniu obowiB1%zku jazdy w zimie na B6%wiatB3%ach :)

--20%
Pozdrawiam
MD

Re: Przewody rozruchowe
On Sun, 04 Oct 2009 11:08:44 +0200,  Mario wrote:
Quoted text here. Click to load it

Albo i nie, bo potem trzeba kombinowac jak zostawic noca samochod z
zapalonym swiatlem :-)

No i wlaczaja sie wtedy na drugi dzien rano, zupelnie niepotrzebnie
:-)

Quoted text here. Click to load it

Ty wiesz ile ja sie kiedys naszukalem o co mu chodzi z tym piszczeniem
? Piszczy a przeciez wszystkie swiatla wylaczone. a moze nie ?

J.


Re: Przewody rozruchowe
Quoted text here. Click to load it
Widzisz... po to wymyślono pozycją kluczyka oznaczoną jako MAR.
Ale inżynierowie w VW i ty uważacie się że musi być inaczej.

Marek



Re: Przewody rozruchowe

Quoted text here. Click to load it
A ja uważam że wcześniej czy później każdemu kierowcy, bez wyjątku zdarzy
się zapomnieć.
Wystarczy chwila, zagadac się z przechodniem, wysiadającym pasażerem itp.

Quoted text here. Click to load it
Wniosek nasuwa się jeden. Kupiłeś auto dla nienormalnych kierowców.


Jak chcesz pozostawic auto na światłach to co robisz? Zostawiasz piszczące?
Nie.
Przełączasz w pozycję MAR i brzęczyk milknie. Więc nadal nie widzę powodu
dlaczego światła miałyby nie gasnąć
po wyjęciu kluczyka ze stacyjki w pozycji innej niż MAR.
To samo dotyczy świecącej strony przy pozostawionym kierunkowskazie. Gdy
będe mial taką potrzebę to przekręcę wpozycję MAR.


Marek




Re: Przewody rozruchowe

Quoted text here. Click to load it

Widac ze nie mial normalnego auta :>
Piszczyk milknie jak zamkniesz drzwi.





Karolek


Re: Przewody rozruchowe

Quoted text here. Click to load it

No ale po co ten piszczek jeżeli normalny kierowca według JF gasi światła?
No po co? Widać auto dla nienormalnych.

Marek



Site Timeline