W dniu 27.03.2025 o 14:10, Pixel®🇵🇱 pisze:
Tak robię, dzięki temu od razu wiem co to "spowalniacz" o którym pisze J.S. A ty nieboraku, masz zagwozdkę :)
W dniu 27.03.2025 o 14:10, Pixel®🇵🇱 pisze:
Tak robię, dzięki temu od razu wiem co to "spowalniacz" o którym pisze J.S. A ty nieboraku, masz zagwozdkę :)
Dnia Wed, 26 Mar 2025 10:57:23 +0100, heby napisał(a):
No przecież wiem :)
No jest prosto - jak nie wystarczy pokręcic, to trzeba zmienic rezystory w sprzężeniu.
Tylko jest jedna mała trudność - trzeba obudowę otworzyć. A to może być bardzo trudne :-)
J.
W dniu 27.03.2025 o 21:43, J.F pisze:
Ee, nigdy nie miałem trudności z otwieraniem ustrojstw, co najwyżej później niektóre z nich się ciężko zamykały albo już nie warto ich było zamykać :>
Problemem nie jest otwarcie a wiedza co i gdzie grzebać.
L.
W dniu 26.03.2025 o 20:59, Lisciasty pisze:
Tylko jak obniżysz im napięcie to z czasem mogą nie wystartować, wiem bo kiedyś do tego robiłem dość skomplikowany układ z kontrolą obrotów.
Tu jak chcesz zrobić prosto to dobierz opornik drutowy np 1W-2W parędziesiąt om żeby wiatraki miały powiedzmy 7-8 V, to daje tak około połowę obrotów i równolegle do niego kondensator elektrolit 470-1000uF na 15V aby dostawały kopa przy włączeniu.
W dniu 27.03.2025 o 22:45, Janusz pisze:
Zasilacz oczywiście używasz typowy 12V.
w <news:vs1mb4$2sr$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>
dnia Wed, 26 Mar 2025 19:59:32 GMT user Lisciasty pisze tak:
tylko dlaczego na szynę DIN. To znacznie utrudnia sprawę i podnosi koszt.
Używam takich regulatorów z ali.
XL4015
W dniu 27.03.2025 o 14:45, Adam pisze:
Bo kiedyś te tanie nie miały PWM i były stosunkowo prymitywne. W sumie to samemu można sobie takie coś odpalić albo poszukać taniego gotowca. Do tego można użyć obecnie przetwornicy DC-DC, która też kosztuje grosze. Niektóre obudowy PC miały to już wbudowane w panelu zewnętrznym...ale jak piszesz, używało się określenia "regulator" :)
No tak, ale chodzi jednak o to, aby się dało zamknąć :-)
Ale może te szynę DIN lepiej zrobione
Sprzężenie zwrotne zazwyczaj trywialne jest.
J.
W dniu 27.03.2025 o 22:45, Janusz pisze:
No napięcie startu mają niby 6,5V...
Brzmi jak plan, spróbuję się tak pobawić :]
L.
W dniu 28.03.2025 o 00:11, PiteR pisze:
Bo to jest w takim miejscu że to musi wyglądać porządnie i być użytkownikoodporne.
L.
Lisciasty napisał:
W tych moich spowalniaczach dali chyba diody zenera w miejsce oporników. O tyle to lepsze, że napięcie na kręciołku zawsze będzie stałe. Silniki na starość mają bóle w łożyskach, biorą więcej prądu, więc przy zasilaniu przez opornik napięcie będzie mniejsze.
To daj zasilacz naszynowy 12V a przetworniczkę regulowaną po drodze na kablu w termokurczce.
Puściłem po 2 wiatraki szeregowo, działają i dmuchają, problem z głowy ;)
L.
W dniu 29.03.2025 o 18:58, Lisciasty pisze:
Wiatraki na wiatr?
W dniu 29.03.2025 o 19:03, io pisze:
No jakiś wiatr robią, skromny ale bez hałasu :]
W dniu 29.03.2025 o 19:06, Lisciasty pisze:
Ale wiatraki się kręcą pod wpływem wiatru a wiatr robią wentylatory. Czemu ogarnięci ludzie mieszają to?
W dniu 29.03.2025 o 18:58, Lisciasty pisze:
Czyli brzytwa Ockhama działa :)...już kiedyś zauważyłem, że komplikowanie prostych rozwiązań, prowadzi do tego, że po np. 5 latach, gdzie dochodzi doświadczenie a rozwiązanie zawiodło, próba rozkminienia zawiłego rozwiązania z "kiedyś" powoduje próbę przypomnienia sobie "jak to leciało" i niechęć do naprawy. Mam tak na działce, gdzie skomplikowałem sobie układ połączeń, dokładając następne. Jeszcze działa ale jak coś "zdechnie" to prędzej to przerobię niż będę próbował rozkminiać "o co mi wtedy chodziło" :)
W dniu 26.03.2025 o 08:37, Lisciasty pisze:
No to se kurna kup 9V + 3 diody prostownicze w szereg i masz ok. 7,2V.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required