z zachowaniem kształtu przebiegu

Dec 29, 2016 26 Replies

Użytkownik napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com...

W dniu czwartek, 29 grudnia 2016 23:16:56 UTC+1 użytkownik Marek napisał:

OT: Kuluary, to kolesie lurkujący, naczy nasłuchujący jeno, a sama impreza to wnoszenie toastów do radia :-)

Jak najbardziej. Moze byc tez w postaci cyfrowej ADC-rejestr-DAC.

A to juz niekoniecznie, jesli ma to miec sens.

Bylby sens wolniejszego wyprowadzania, wprowadzamy np 1GHz, wyprowadzamy 10MHz. Ale gdzies trzeba przechowac probki, a ilosc rosnie.

Szczegolnie w wersji gdy tych ukladow jest np 10 rownolegle.

Jako, ze nie znamy ilosci wypitego alkoholu, to podpowiem jeszcze dwie rzeczy:

-heterodynowanie sygnalu zmienia czestotliwosc, a zachowuje wiele rzeczy - obwiednie, faze, zmiany czestotliwosci ... moze o to chodzi.

-ciekawe zadanie, ale raczej akustyczne - zmiana "pitch" sygnalu. Wychodzi po tym np mowa krasnoludkow, czy piekielny ryk. Jesli robiony tylko zmiana predkosci nosnika, to sprawa jest jasna - ale ponoc potrafia byc uklady, ktore zachowuja predkosc, a zmieniaja czestotliwosci.

J.

Użytkownik "HF5BS" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:o46fbu$mdj$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

Rozjechanie to jedno, pytanie, czy sie da. A dzis to moze byc kwestia zademonstrowania tego w DSP. Cos mi w tym pomysle smierdzi, IMO - musi byc jakas strata sygnalu.

No ale podobne cuda np magnetowidy robily - tylko jednak inaczej, i z utrata pasma.

Zapisujemy na poczatku - urzadzenie dziala w pasmie do X Hz, i to juz obowiazek klienta, aby w miedzy probkami nie dzialo sie nic, co powoduje ze pasmo na wejsciu przekracza X :-)

J.

Użytkownik "Ghost" snipped-for-privacy@drzewo.pl napisał w wiadomości news:586a1edc$0$642$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Jeszcze zależy jak mocne, poza tym, co konkretnie ma być na koniec? Jeśli odtworzysz kształt przebiegu wystarczająco dokładnie, to zgadzam się nawet na ruski magnetofon, krasnalami jak koło garncarskie pędzony.

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:586a6414$0$15192$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Może, jakby zaprząc jakiś superkomputer DeepBlue, to by policzył to tak, żeby otrzymana figura przebiegu wolniejszego, była przewymiarowaną kopią szybszego?

I do tej straty "dążę".

W modulacji częstotliwości OIDP, a w związku z tym, tu i tam trzeba było poprzycinać, aby się zmieściło, podnośne kolorów albo dzieliło się przez 4, albo heterodynowało, nie pomnę teraz, co się robi w VHS. Rzecz naturalna, że pasmo się traci.

...

W sumie nie wiem, czy nie taniej było by na początku zdjąć kształt szybszego przebiegu i w jakimś DSP od nowa wygenerować go takim, jak był zanalizowany przebieg pierwotny. Zapodam może niuans, którego odtworzenie inaczej niż przez podpróbkowanie, lub zdjęcie "snapshota" i z niego wygenerowanie nowego kształtu. Np. jest sobie w naszym przebiegu "fraza", 4 cykli, gdzie są to pełne 4 cykle, ładny sinus. I chcemy ten niuans odtworzyć 3x niżej tak, żeby wejście i wyjście było w tym samym miejscu. Po podziale, nijak nie chce mi się to we łbie złozyć na 4 cykle o 3-krotnie dłuższym okresie. Przy heterodynowaniu takowoż, niuanse już mi po oczach skaczą, nie widzę już tych 4 sinusków. Jedynie co, to podpróbkowanie, snapshot, lub najdziecinniej - nagrać na taśmie i odtworzyć ją 3 razy wolniej, teoretycznie (bo też nie do końca, ze względu na właściwości zapisu magnetycznego) da się odzyskać potrzebny kształt... Może się spróbuję z tym przegryźć, ale na razie chwilowo odstanę, mam w tym momencie ważne sprawy do zrobienia, o większym priorytecie, niż odtworzenie kształtu przebiegu. Ale będę czytać wątek.

Użytkownik "HF5BS" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:o4e4nl$mms$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl... Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości

Nie wiem czy trzeba az DB - pisales o zwezeniu pasma, wiec tak sobie wyobrazilem rozlozenie FFT na skladowe, zageszczenie tych skladowych, wygenerowanie przebiegu ... a po drugiej stronie odwrotnie. Ale cos sie chyba musi stracic.

Tym niemniej sygnal o pasmie 0-7MHz wciskaly w pasmo cos rzedu 3-4MHz. Oczywiscie te 7 to tak juz tylko symboliczne, ale nawet 0-2 MHz wcisnac w 3-4 byloby ciekawie.

Co prawda o ile pamietam, to w przypadku modulacji FM pasmo wstegi podstawowej odpowiada dewiacji plus pasmu sygnalu modulujacego.

J.

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:586a98f9$0$5159$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Może i nie trzeba - trudno mi orzec, ale tak pomyślałem, że jeśli przekształcenie ma dać rezultat maksymalnie podobny do oryginału, to trzeba by oryginał na tyle porządnie i mocno przeliczyć, aby nieuniknione z tego zniekształcenia, były jak najmniejsze, bądź np. mozliwie najlepiej znosiły się jedne z drugimi.

Ale chcesz, czy nie chcesz, stracisz. Jeśli wspominane przeze mnie 4 cykle chcę podzielić przez 3, to mi wyjdzie coś, co może i wejdzie zgodnie w fazie, ale jak 4 cykl skończy się zerem, tak po podziale, niepełny drugi, urwie się jakoś w trakcie, średnio wtedy widzę, aby, załóżmy, że znów chcę to pomnożyć przez 3, aby wyszły takie same 4, jak w oryginale. Musiałbym to rozrysować. Szansę widzę w mocnym FFT, że zniekształcenia z przekształcenia będą możliwie na tyle małe, że ponowne zadziałanie da rezultat możliwie bliski tego, co było na początku. Dlatego chcę to znacznie mocniej rozkładać i z większą rozdziałą przetwarzać, niż np. do kodowania mp3, czy innych stratnych (tak, wiem, DCT, ale tak, czy siak, pasmo przy kodowaniu jest dzielone na 576 wycinków i z tego liczone, czymże to policzymy, jak nie dobrą transformatą?), aby zminimalizować pogorszenie rezultatu, przez skończoność procesu.

Nie ma siły inaczej, każde przetworzenie ucina coś dla siebie. Dobitnie zobrazowane zostało tutaj:

formatting link
(video na mtv)

No, sztuczki hocki-klocki, ale widocznie ktoś zobaczył, że da się to zrobić, a włosek z cipci, który się przez to rozmyje, to sobie wyobrazić można, że tam gdzie wkładają, tam jest także podkład futrzany :P Czynność widać, dobrze jest :)

To się ciekawie musi liczyć, żeby machina jakoś odcyfrowała, co jest nośną, a co sygnałem... Więc analog chyba znacznie lepiej to weźmie, a cyfrowo, to już może lepiej i bezpieczniej, sygnał zdjęty z głowic i po detekcji? Nie rozmyślałem aż tak.

Zasadniczo, przy modulacji FM przyjmuje się szerokość pasma, że równa jest podwojonej dewiacji i podwojonej największej częstotliwości modulującej. Dla rozważania, przyjmiemy, że dewiacja jest 75 kHz (nominalnie 50, ale tory robi się na 75 - jest miejsce na przekroczenie, wg tego (*0) policzę), dla emisji mono (*1) 15 kHz (30-15000, w Rosji chyba było -12500 - w końcu pilot stereo w OIRT był z taką f, jak odchylanie poziome TV, pewnie, by uniknąć skutków interferencji między pilotem, a f_h, nieprzyjemny pisk 3 kHz z kawałkiem.) dla emisji stereo (*2) 53 kHz zgodnie z widmem, dla emisji z emisją sygnału przywoławczego (*3) 57 kHz, a kwadro (*4), nawet 91 kHz. Policzmy -

2*(*0) = 2*75=150 kHz. 2*(*1) = 2*15=30 kHz. 2*(*2) = 2*53=106 kHz 2*(*3) = 2*57=114 kHz 2*(*4) = 2*91=182 kHz Przypadek ostatni, to ekstremalna rzadkość, dotyczy emisji kwadrofonicznej (druga podnośna 76 kHz, ZTCP kompatybilny z emisją stereo)

rezultat -

1 = 150+30 = 180 kHz zajęcia pasma. 2 = 150+106=256 kHz 3 = 150+114=264 kHz (czyli nie trzeba specjalnie rozbudowywać torów przy stosowaniu emisji sygnałów przywoławczych) 4 = 150+182=332 kHz, czyli już dość sporo, a niektóre stacje FM są od siebie odległe o 400 kHz (w Warszawie 90.6 i 91.0, 92 i 92.4, 102 i 102.4, a nawet jeszcze lepiej - 98.8 i 99.1) i takie nadawanie razem nie przeszło by już.

Nie wspominam, że warto, aby dać zapas pasma, aby zminimalizować choćby skutki odstrojenia, rzadko radio jest idealnie dostrojone, więc odchyłka, przy torze policzonym na styk, może nawet podcinać sygnał, co w oczywisty sposób skończy się zniekształceniami. Nie pamiętam, ile się dolicza na takie sytuacje, ale myślę, że tak 20-25% doliczonej szerokości pasma przenoszenia było by mniej-więcej akurat. Dodatkowo, charakterystyka możliwie równomierna, aby uniknąć zniekształceń liniowych. Więc pewnie dojdzie kolejne 20%, taki kompromis między szerokością, łatwością dostrojenia i możliwością zagęszczania stacji w eterze. Nie spotkałem się z jednoznacznym określeniem, ile pasma użytecznego zajmie ostatecznie wyemitowany sygnał FM, ale się pisze, że do 8-10 prążków w bok, zarazem też istotne jest to, co skupia się w 99% energii z nadajnika, co poniżej 1%, można olać) Więc to, co się dzieje w magnetowidach, to musi być mistrzostwo kombinowania, aby to razem chciało iść, bo kurde, chodzi, nie da się zaprzeczyć, a z pewnością nie spełnia warunku 2f_mod+2delta_f. I miliony cipek na kasetach "potajemnie" przywożonych z Niemcowa zalotnie kusi odbiorców. (choć ja pornoli nie oglądam). Pewnie dlatego podnośne koloru są przesuwane na dół pasma, więcej, robi im się nawet miejsce i sygnałowi lumy daje od 1 MHz OIDP, nie wiem, jak oni to pomieścili. A nie czuję się dziś, aby zajrzeć do ściagawki.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required