Witam!
Kupiłem na giełdzie głośniki. Niestety jeden z nich lubi się wyłączać. Dzieje się to albo w czasie pracy albo nie działa zaraz po włączeniu. Krótko mówią jeden gra, a drugi nie. Czasem pomaga jak go się puknie, ale niejednokrotnie należy je wyłączyć (oczywiście przełącznikiem od zasilania a nie z komputera ;) ) i po ponownym włączeniu już grają oba. Rozkręcałem obudowy i niestety nie widzę by coś było odlutowane. Najprościej byłoby je zwrócić, ale na giełdzie byłem przy okazji z kolegą i po prostu nie opłaca mi się jechać je oddawać, a może dałoby się coś z tym zrobić, bo jest denerwujące. Co to może być?