Uziemienie samochodu

May 06, 2006 23 Replies

Witam, mam problem z wysiadaniem z samochodu... Jesli troche pojezdze i wysiadam z samochodu i dotykam drzwi, kopie mnie prad... na poczatku bylo to smieszne ale teraz za kazdym razem wysiadajac za auta boje sie dotykac drzwi...Jak sobie poradzic z tym problemem ? Widzialem w niektorzych samochodach gumki z tylu, ktore dotykaly podloza... czy jest to dobry sposob aby uziemic samochod? jesli tak to do czego te gumki sa przyczepione? Jesli sa jakies inne sposoby zeby nie kopal mnie prad przy zamykaniu drzwi prosze o odpowiedz... pozdrawiam



zmien buty, ubranie i obicia na fotelach...

hehe, nawet tego probowalem... ale we wszystkim mnie "piesci" :/ co bym nie zalozyl... czy to dzinsy, czy sztruksy.... czy koszule, czy bluze, czy sweter, czy na gola klate (dzisiaj probowalem)... czy buty sportowe czy pantoflowe... zawsze mnie piesci... chyba ze pasazer wysiadzie pierwszy ;-]

U¿ytkownik "M" snipped-for-privacy@o2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:e3i41l$rhn$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

jezeli jeszce powiesz ze zjawisko jest tym silniejsze im bardziej sucho jest, to wszystko wskazuje ze trzeba uziemic ;-) mysle ze w wiekszosci zamochodowych beda mieli cos takiego,

obicia foteli z naturalnych, (przewodzacych), materialow...

formatting link
o to abys nie tracil elektrycznego polaczenianie z masa pojazdu i nie byl jedna okladka kondensatora odizolowana od karoserii.

do zabawy poprosz pania od fizyki o 'elektroskop' albo jakis porzadny woltomierz elektrostatyczny i wez na 'poklad', zobaczysz kiedy zdobywasz najwiekszy ladunek/napiecie...

poza tym...

formatting link

"M" napisal:

Dotykaj najpierw kluczem (lub jakims przewodzacym przedmiotem) - wtedy nie boli :) GRG

To jeszcze zmien plyn do plukania.

Jest na to proste rozwiązanie. Mianowicie, przed wysiadką (czyli postawieniem nogi na ziemi) złap sie metalowej czesci drzwi, nie tapicerowanej!, nastepnie postaw noge na ziemi i kontynuuj wysiadanie. Dziala w 100%, wyprobowalem na sobie pozdrawiam

nuclear napisał(a):

Nic nie pomoże. Przekonaj się dotykając po wyjściu z samochodu czegoś (albo kogoś ;) ) uziemionego.

Mirek.

U¿ytkownik "M" snipped-for-privacy@o2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:e3i41l$rhn$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Ta gumka jest nadziana drucikiem miedzianym który sunie po ziemi oddaj±c ³adunki od samochodu a w samym samochodzie jes przyciepiona do czego kolwiek metalowego...

Pozdrawiam Jaek O.

M snipped-for-privacy@o2.pl napisał(a):

Sąsiad miał z tym problem także. Słyszał, że trzeba uziemić element który "kopie". Buchnął żonie doniczkę z kwiatkiem, kwiatka wyciągnął, a w to miejsce wsadził koniec linki Cu, drugi koniec przykręcił do karoserii. Całość umieścił w kącie bagażnika. Od tego czasu, jak zapewnia, już go tak nie kopie jak przed zastosowaniem swego 'wynachodka'. Ja jednak mam wątpliwości czy to prawda co mówi ;)

E... co¶ mieszasz. Samochód Ciê kopie zwykle dlatego, ¿e wychodz±c z niego uziemi³e¶ siê butami dotykaj±c asfaltu/gleby i próbujesz w³a¶nie dotkn±æ drzwi a samochód ma wci±¿ jeszcze ³adunek elektryczny. Zrób eksperyment taki jaki poleci³ Tomek - trzymaj siê metalowej klamki samochodu w momencie gdy dotykasz butami ziemi przy wysiadaniu i unikniesz pokopania :-) Albo za³ó¿ sobie pasek uziemiaj±cy.

Oto co M napisał:

Jest i to dobry ) bo jedyny.

Do czegokolwiek metalowego, jakiejkolwiek blachy.

Nie znam, a przynajmniej sensownych.

Pszemol napisał(a):

Ja obstawiam, że to Ty jesteś naładowany ;) a nie samochoód - mnie nie raz trzasnęło jak np otwierałem drzwi do budynku po wyjścu z samochodu (kluczyk mam izolowany, klamki też). I obstawiam też, że sposób elektryzowania jest raczej przez rozdzielenie niż pocieranie.

No i wporzo - ładunek albo wogóle nie powstaje albo rozładowuje się bezboleśnie. Proponuję inny eksperyment, który pokaże kto ma rację: zdejm buty jak wysiadasz, albo dotknij Ziemi ręką przed dotknięciem samochodu.

Mirek.

ten "kabelek" nic nie daje, bo to nie samochód siê elektryzuje tylko Ty, podczas szurania spodniami po tapicerce fotela ( w chwili wysiadania). Wiêc musia³by¶ podczas tej czynno¶ci dotykaæ nieprzerwanie karoserii - to dzia³a ale jest strasznie niewygodne.

Jeffrey

Mirek napisał(a):

Poprawka: najlepiej dotknij czegoś uziemionego - suchy asfalt pewnie tez ma tu znaczenie, a samochód wcale nie musi być uziemiony w tym przypadku wystarczy, że jest duży i ma sporą pojemność.

Mirek.

Ja i samochód mamy ten sam potencja³... wysoki wzglêdem ziemi. Wyt³umaczenie ¿e to ³adujesz siê ty wzglêdem fotela jest moim zdaniem bzdurne. Elektryzuj± siê opony na asfalcie, kropka.

Roz³adowuje siê bezbole¶nie, bo:

- dotykaj±c metalowej klamki auta gdy siedzisz w aucie masz ten sam potencja³, wiêc nie ma iskry...

- dotykaj±c ziemi BUTEM a nie go³± rêk± dodajesz spory rezystor w postaci podeszwy buda, a wiêc wy³adowanie jest ³agodniejsze i go w bucie nie czujesz bo siê rozk³ada na ca³± rêkê.

- podobnie jest gdy elektryzujesz siê chodz±c i zamiast dotkn±æ klamki budynku palcem, dotkniesz j± kluczem.

:-))) Opowiedz nam o wynikach.

Je¶li to prawda, to czemu nie kopie mnie gdy wstajê po siedzeniu na fotelu przy komputerze ? Elektryzuje siê ca³y samochód a Ty razem z nim od tarcia opon (guma=izolator!) o asfalt.

A widzia³ kto¶ takie gumki uziemiaj±ce gdzie¶ w sieci? Jak to siê fachowo nazywa ?

Pszemol napisał(a):

w takim razie powinno szczypnąć również gdy ktoś dotyka samochodu (autobusu), który właśnie przyjechał - mnie się to nigdy nie zdarzyło.

Mirek.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required