Tylko świnia nie zmienia poglądów.

Feb 13, 2012 59 Replies

Użytkownik "Artur(m)" snipped-for-privacy@interia.pl napisał w wiadomości news:jhg8jn$ed5$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Dokładnie. On przejadał i się bawił a ja odkładałem i ubezpieczałem się.

Ja nie patrząc na moje wykształcenie i nie gardząc pracą podejmowałem się wszystkiego. Inni siedząc po knajpach tylko narzekali że nie pójdą do byel pracy. Pacowałem na kilka frontów po kilkanaście godzin. Gdy tylko zarobiłem na kawalerkę stwierdziłem że warto było. Potem było już z górki bo mając kawalerkę nie musiałem płacić nikomu za wynajem mieszkania.

Marek

Dnia Wed, 15 Feb 2012 13:23:00 +0100, 4CX250 napisał(a):

Wynagrodzenia i swiadczenia chyba sie mieszcza w tych 3.5mld. podobnie jak koszta sadowe, zastepstwo procesowe itp. Tak przynajmniej zdrowy rozsadek w ksiegowosci by sugerowal, choc nasze przepisy bywaja inne niz zdrowy rozsadek :-)

a koszta blednych decyzji ... no coz, jesli naliczyli za duzo a potem oddali, to co najwyzej odsetki od tego. Jesli komus nie wyplacili, a sie nalezalo ... no to w sadzie dostal tylko to co mu sie i tak nalezalo - no, plus odsetki.

wiec co najwyzej jakis zdesperowany przedsiebiorca, ktorych ich oskarzyl o spowodowanie upadku firmy i otrzymal duze odszkodowanie bylby tu dobrym przykladem. Znasz takie przyklady ?

J.

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@40tude.net...

"Kosztuje nas 3,5 mld z³", chyba jednak tak. P³ace nie s± dla nas kosztem? Mo¿e nie s± kosztem ksiêgowym, ale dla nas chyba tak.

Artur(m)

Użytkownik "4CX250" snipped-for-privacy@posta.ornet.pl> napisał w wiadomości news:4f3bb8a8$0$1226$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Tego nie będę komentował.

Sory ze tak drążę. Gdzie można pracować choćby 16 godzin dziennie, aby odłożyć

3300 zł miesięcznie. Nie z niezdrowej ciekawości, ale dla dobra wielu, wielu młodych, którzy nie narzekają, że praca ciężką im jest? Inni też chcieliby zapracować na kawalerkę.

Artur(m)

A plastik z ropy... a ropa też z lasu. Nie pisz więcej takich głupot, bo mam wrażenie, że nie wiedziałeś nic innego poza asfaltem i betonem.

Mirek.

Ale to jest prosta sprawa: wystarczy wypłacać nagrody za wskazanie sprawcy. To samo z korupcją: wręczasz łapówę i udowadniasz, że wziął - nagroda. Wytworzy się grupa ludzi specjalizujących się w tym (łowcy nagród) i skończy się ten syf.

Mirek.

Użytkownik "Artur(m)" snipped-for-privacy@interia.pl napisał w wiadomości news:jhgqff$a8f$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Da się. Można wyjechać za granicę, popracować, i to legalnie.

Marek

Widze ze mi 'n' zjadlo ... idzies po tym lesie i klockow po zwierzetach nie zauwazasz, ani ogryzkow po miejscowych roslinach ..

J.

za przekroczenie

MOŻE być nieświadome więc karać powinno się mniej dotkliwie, zaś przekroczenie o 100km/h w mieście już nie może więc powinno się natychmiast odbierać prawo jazdy jak w niektórych krajach, u nas jak ma się 500zł na mandat to można przekroczyć i o 200. Swego czasu wjeżdżając do miejscowości nie zauważyłem białej tablicy z nazwą bo wyprzedzałem ciężarówkę jadąca 40km/h i jechałem dalej niecałe 90 km/h bo mam taki dziwny zwyczaj jazdy zgodnie z przepisami, zostałem ukarany mandatem choć przez co najmniej kilometr od znaku ograniczającego prędkość wzdłuż drogi były wyłącznie pola a z jednej strony otoczony płotem zakład przemysłowy lekko ze 100m od drogi i nic nie sugerowało że jest to teren "zabudowany". Taki sam mandat dostał bym jadąc 90km/h wąską uliczką na starówce lekceważąc prawo a przede wszystkim zagrażając bezpieczeństwu zapewne bardziej niż jadąc 200km/h po autostradzie.

Chodzi o prawdziwe ryzyko, które przy 5 sekundach podczas wolnej jazdy na bezpiecznym odcinku jest nieporównanie mniejsze niż przy rozmowie która wymaga zaangażowania umysłu podczas jazdy przez skrzyżowania. Prawo nie może i nie powinno być literalne, równie dobrze można by ukarać mandatem kogoś kto nie zdążył z wyprzedzaniem i lewym kołem zawadził o pierwszy metr linii ciągłej, natomiast zaprzestanie wyprzedzania w połowie, hamowanie i chowanie się za wyprzedzany pojazd było by uznane za bezpieczniejsze.

Tylko kary powinny być finansowo odczuwalne a nie symboliczne.

Nie jest prosta bo wymagała by sprawy sądowej, badania dowodów a większość ludzi nie chce się ujawniania swojej tożsamości osobie na którą donosi a to jest u nas normalne że chronione są dane oskarżonego a on dane świadków ma podane na tacy. Poza tym w naszym kraju tzw. "kapowanie psom" jest gorzej widziane niż zawłaszczanie rzeczy państwowych czyli niczyich.

Sio na pl.misc.samochody!

[...]

W dniu 2012-02-15 20:28, RoMan Mandziejewicz pisze:

Byleś tam, zdaje się że większych idiotów niż na tamtej grupie nikt nie widział...

Nawet gdyby, to co z tego? To nie uprawnia do dyskusji na takie tematy tutaj, u diabła!

Jakoś pisząc poprzednie 3 posty w tym wątku nie miałeś wobec siebie takich obiekcji :P

Nie zauważyłem, żeby się wypowiadał na temat przekroczeń prędkości. A za rozwlekanie tej dyskusji dostajesz *PLONK!* warning #1.

Tutaj nie potrzeba większości. Wystarczy kilka osób, która zaryzykuje dla większych dochodów.

Nie znam się, ale może warto to zmienić?

Nie niczyich, bo to JA tamtędy chodzę na spacer, JA to oglądam i to MNIE naśmiecono.

Mirek.

Dnia Wed, 15 Feb 2012 20:18:53 +0100, Padre napisał(a):

jak nie moze, jedynka, gaz, dwojka , gaz, z lewej tramwaj, z prawej zolw, trzeba sie wcisnac, ale zeby w nic nie przywalic, zolw zwalnia, robi sie luka ... k*, kto robi samochody ktore odcinaja przy 120 ?

I nie przesadzam :-)

J.

W dniu 2012-02-15 20:48, RoMan Mandziejewicz pisze:

Wypowiadałeś się na temat długowieczności ludzi, czyli w temacie grupy...

PS. PLONKA możesz sobie wsadzić w grupę, właściwą.

Jest jakakolwiek grupa o długowieczności? Odróżniasz krótkotrwały wtręt w dyskusji od rozwijania jej w stronę będacą w zakresie zainteresowania calkowicie innej grupy dyskusyjnej.

Zgodnie z zyczeniem - *PLONK!*

Użytkownik "Padre" snipped-for-privacy@no.net napisał w wiadomości news:jhhvvu$sl8$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl...

Cóż, niektórym nadal wydaje się, że jak pogrozi plonkiem, to się pozostali przestraszą i laskawie będą w "szanowną" całować. To nie te czasy. A prawda jest taka, że grupa nie jest prywatnym folwarkiem NICZYIM. Ani moim, ani Twoim, ani... aj..., proszę, nie wyciągaj mi go z KF-a...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required