pendrive Sandisk 4GB Cruzer padaka, soft naprawczy do chipa?
Feb 12, 2016 88 Replies
J
jedrek
Taki pen:
formatting link
Obecnie jest "wykrywany" jako nieznane urz±dzenie
formatting link
miesiêcy temu jeszcze dzia³a³ ale by³o ostrze¿enie, ¿e pracuje na prêdko¶ci zwolnionej, transfery wtedy by³y w okolicy USB1 ~1MB/s. Raz pomog³o mu na chwilê potraktowanie go programem HDD Low Level Format
formatting link
dzi¶ tylko siê zg³asza jako nieznane urz±dzenie.
Da siê co¶ jeszcze z tym zrobiæ? Jaki¶ soft resetuj±cy tego chipa? Czy raczej kwestia, ¿e na PCB lec± jakie¶ przelotki? Kiedy¶ pisa³em do sandiska ale tam nie ma z kim gadaæ ja o gruszcze oni odpisuj± o pietruszce. W ogóle nie czytaj± tego co siê do nich pisze i z czym jest problem, oni w odpowiedzi przysy³aj± mi durny program do pomiaru prêdko¶ci odczyt/zapis.... wiêc serwis maj± do d... Takie ADATA wchodzi siê na stronê klepie siê nr seryjny pena i na tej podstawie strona generuje link do softu naprawczego - czyli identyfikuj± na podstawie SN: co tam w ¶rodku siedzi i do tego odpowiedni soft zapodaj±. W przypadku ADATA dzia³a to wy¶mienicie i piêknie wskrzesza niby ju¿ umar³e peny. Powstaje pytanie czy do Sandisk-ów co¶ takiego istnieje? Dane na wskazanym Sandisku pedrive nieistotne, chodzi o sposób przywrócenia go do ¿ycia dowoln± metod± ale skuteczn±.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
Z
Zenek Kapelinder
Kup sobie nowy.
J
jedrek
"Zenek Kapelinder"
Zab³ysn±³e¶ ch³opie......................... Po to jest grupa elektronika ¿eby próbowaæ co¶ zaradziæ, co¶ siê nowego dowiedzieæ, po to jest dyskusja, która mo¿e rzuciæ nowe ¶wiat³o na zagadnienie. Chodzi o rozwa¿enie przypadku elektronicznego, a nie tam jakie¶ op³acalno¶æ niep³acalno¶æ. Id±c twoim g³upim tokiem to w ogóle niewarto ¿yæ, bo ¿ycie kosztuje. Czekam na rozwi±zania od elektroników, a nie kup sobie nowe. Nowych mam kilka wiêc nie bêdê nic kupowa³.
Z
Zenek Kapelinder
Nowe swiatlo na cos wartego kilka zlotych. Jeszcze jak by chodzilo o odzyskanie danych majacych bezposredni zwiazek z bezpieczenstwem Ziemi. Od jakiegos czasu czekam az ktos spyta czy papier toaletowy mozna prac. Doczekam sie.
K
Killer2
W dniu 2016-02-12 o 15:00, jedrek pisze:
\\
jw, kup sobie nowy
ja dostałem reklamówkę od PQI 16GB był fajny metalowy, w czasie pierwszego nagrywania długiego filmu nastąpił reset, od tego momentu pendrive po włożeniu: jest dźwięk plunplay znajduje urządzenie:
13FE USB DISC 50X USB Device i tyle...
ale nie ma litery dysku
pendrajw poszedł do śmieci
D
Dariusz Dorochowicz
W dniu 2016-02-12 o 15:50, Zenek Kapelinder pisze:
Jak tam chcesz ;) W czasach braku wszystkiego (w tym papieru) padło hasło "papier toaletowy perforowany" jako lekarstwo na jego brak ;) Bodaj w Przeglądzie Technicznym (jako dowcip oczywiście).
Pozdrawiam
DD
M
Marek
Wbrew tego co sobie wyobrażasz takie rzeczy są praktycznie nienaprawialne. Kup sobie nowy.
V
vernon.l.pinkley
użytkownik Killer2 napisał:
Też tak miałem, wpadłem na prosty pomysł panel sterowania- menedżer urządzeń- przypisanie litery do urządzenia i tadaaaaaaaaa, udało się. A dlaczego coś się samo przestawiło, nie wnikałem.
I
Irokez
W dniu 2016-02-12 o 15:36, jedrek pisze:
Poniekąd ma rację w przypadku pendraków od Sandiska. Sam miałem fajnego Cruzera, którego za wcześnie wytargałem z portu USB. Zrobił się o wielkości 0 bajtów i kosz. Nie ma żadnych programów.
formatting link
A
AlexY
No nie wiem, jeden tu pisze o ręcznym przypisaniu litery, kiedyś inny opisywał podłączenie karty po ISP do procka co ją "zresetowało". Ale takie teraz czasy, *KUP*.
M
Mario
W dniu 2016-02-12 o 15:36, jedrek pisze:
A co jest poznawczego w próbie ratowania trupa? Ma trochę starych dysków
4GB, 20GB. Karty SD 64 MB. Chcesz robić z nich doktorat? A co do wskrzeszania to napisz na jak długo wskrzesza się tego ADATA. Sprawa jest prosta: jak nośnik danych zaczyna być nieobliczalny, to nie trzyma się na nim ważnych danych i trzeba się przygotować do zastąpienia nowym. Albo od razu w kubeł.
V
vernon.l.pinkley
użytkownik AlexY napisał:
Pod win98/me było w menadżer urządzeń, myślałem że w XP/7 nie ma, a jednak ukryli.
formatting link
Tylko zabawę robiłem pod win98/me, nie wiadomo czy tutaj się uda. Wtedy po podłączeniu skopanego pena był dzwięk, ale pen nie był widoczny. Po ustawieniu litery dysku był widoczny, trzeba było formatować i działa do dzisiaj.
T
t-1
W dniu 12.02.2016 o 15:00, jedrek pisze:
Potraktuj go na początek zamrażaczem. Jak wstanie na zimno to raczej hardware.
J
janusz_k
W dniu 2016-02-12 o 15:00, jedrek pisze:
Też go miałem i wyżuciłem, niestety to jest wielkie g..o z którym nic się nie da zrobić, softu też nie ma, jak kupowałem nowy to cruzery omijam szerokim łukiem, a jest tego po marketach pełno.
B
BaSk
W dniu 2016-02-12 o 17:49, Dariusz Dorochowicz pisze:
On po prostu od kogoś "kupił" ten tekst (nie wykluczone, że uważa się za jego odkrywcę) i koniecznie _musi_ się nim pochwalić wszem, i wobec. W tym przypadku dotknął go chyba syndrom nieco zbliżony do koprolalii, nad czym nie mógł po prostu zapanować. No cóż, bywają w necie ludzie uczynni, co kawał swego czasu poświęcą, aby pomóc komuś, kogo nigdy na oczy nie widzieli, ani nie zobaczą, a są i tacy, co gdy komuś z rana nie rzucą złego słowa, to uważają dzień za stracony
A
AlexY
Mario pisze: [..]
Chciałbym być lekarzem a Ty moim pacjentem, powiedziałbym Ci to samo. BTW w rodzinnej miejscowości małżonki jeden konował coś takiego powiedział starszej kobiecie, chryja była niezła. A w temacie dlaczego uważasz że to trup? Jak Winda Ci się wykrzaczy kupujesz nowego kompa?
A
ACMM-033
U¿ytkownik "Zenek Kapelinder" snipped-for-privacy@gmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@googlegroups.com...
Ale niech to bêd± choæby fotki Ukochanej Cioci i jej pieska, sprzed 20 lat, a my nie mamy kopii (pomiñmy dysputê o tym, kto backupy robi, a kto dopiero bêdzie), warto spróbowaæ odzyskaæ choæ czê¶æ.
Ale ju¿ chodzi³o lat temu hmm... 30 oko³o, ¿e go¶æ wlaz³ do tramwaju z jakim¶ ¶mierdz±cym pakunkiem, pytaj± go, co tak capi, a on, ¿e papier toaletowy do pralni wiezie... Mo¿e to teraz? Hmm... na gie³dzie, go¶æ mi opyli³ penisa 16GB USB3, za 30 PLN (teraz bêdzie pewnie jeszcze taniej) i jeszcze sie cieszy³, ¿e wzi±³em. Penis dyma ¶wietnie, do 30 MB/s (tylko na porcie kombinowanym z eSata ciut wolniej i nie mogê dociskaæ do koñca), próbna instalacja Linuxa z niego wypad³a rewela. Wiêc w sumie po co siê jebaæ z tak niepewn± rzecz±? Je¶li co¶ zabola³o, to ¿ycie pokazuje, ¿e zaboleæ mo¿e znowu w najbardziej do tego nieodpowiednim momencie, o czym prawa Murphy'ego potrafi± bole¶nie do¶wiadczyæ. Ju¿ lepiej do MediaMarktu pój¶æ i za 35 zyla, nie wiem ile dzi¶, bo 2 lata temu kupowa³em te¿, 16GB przy kasie wystawione, o zyla taniej, ni¿ te z góry. (przy Ostrobramskiej, Wawa). O, proszê, pokusi³em siê wyszukaæ na Alledrogo i oto jest:
formatting link
bêd±c w Kanadzie u rodziny, naby³ w jednym z tamtejszych sklepów typu "myd³o i powid³o" dwa peny, nawet ³adnie zapakowane i wygl±daj±ce, po 1 GB sztuka, niewiele, ale fotki by wlaz³y. Delikatnie mówi±c, wpierdoli³ siê. Okaza³o siê, ¿e sprawnej pamiêci by³o tam ledwie ok. 128 kB, a reszta, niezale¿nie czym zapisana, zwraca³a bajty wy³±cznie zerowe. I nie zwraca³o b³êdów, ani odczytu, ani zapisu. ¦wiate³kiem alarmowym by³a bardzo powolna wspó³praca z kompem. Rozebra³em, nawet dobrze polutowane. Ale nawet ruscy za komuny lepiej by to zrobili, podzespo³y by³y jak wyciupciane przez Pana Iksiñskiego w gara¿u, metod± cha³upnicz±. Najlepsze, ¿e na jednym z tych penów by³y zgrane zdjêcia z jego podró¿y. Niestety, da³o siê odzyskaæ, bo siê da³o, mniej ni¿ nic. Jedn± miniaturkê i kawa³ek zdjêcia g³ównego tylko. Mam ma³ego empecza Philipsa, GoGear SA2115/02. Znalaz³em rozpieprzonego w drobny mak. Uda³o mi siê go posk³adaæ, ruszy³, nawet by³em zadowolony. Ale, wytrzyma³ jakie¶ 2 lata, dok³adnie nie powiem. I zacz±³ siê sypaæ, nagle b³±d zapisu na czê¶ci sektorów, mam firmowy program do niego akurat i co z tego, ze go nim przejadê, jak po¿yje z tydzieñ i znów siê sypnie (a nawet po
5 minutach potrafi)? Pó³ biedy, gdy w koñcu uda siê wgraæ materia³, to odczyt go nie rozwala, poza tym, nawet z b³êdem zapisu, odczyt bangla. Tylko po co taka niewygoda, która mo¿e zawie¶æ jak w prawach Murphy'ego? Widzê najwy¿ej jako u¿ytek do zabawy, ile z nim wytrzymam, ma zreszt± kilka czê¶ci, które odci±gnê, jak padnie do reszty, chê zobaczyæ, kiedy padnie na amen. WG tego
formatting link
penisy 4GB s± ¶rednio po 15 zyla, warto siê jebaæ z czym¶ tak niepewnym? No chyba, ¿e to hobby, dla zabawy w³a¶nie. A to, ¿e z pozahobbystyczn± napraw± MP3 pieprzyæ siê nie ma po co, nie warta skórka wyprawki, zobaczymy tu:
formatting link
J
JaNus
W dniu 2016-02-12 o 20:31, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:
Jakoś nie widzę, aby ktoś podał metodę, którą mi się powiodło: pen nie był czytelny w jednym kompie (była mu przypisana litera, ale był "pusty"), a inny widział zawartość bez problemów. Ta pierwsza maszyna ma w ogóle problemy z USB, od czasu do czasu natykam się na to, że czegoś przez ten bus - nie widzi. Czy to może być wina zdegenerowanego sprzętu, czy Win-7? Miał ktoś z was takie objawy?
A
AlexY
JaNus pisze: [..]
Gniazdo przednie na kabelku czy na płycie, USB jest dość wrażliwe na różnicę długości linii sygnałowych, bodajże 100milsów jest dopuszczalne, jeśli różnica jest za duża to albo zrzuci do USB 1.1 albo wieki łączy i rezygnuje. Dokładnie tak mam w swoim kompie.
M
Mario
W dniu 2016-02-12 o 23:50, AlexY pisze:
Ja natomiast nawet nie będąc lekarzem mogę stwierdzić, że mam do czynienia z idiotą. Jeszcze mnie porównaj do doktora Mengele i walnij coś o Cyklonie B.
Ile czasu jesteś skłonny poświęcić na przywrócenie do życia pendrive 4G jeśli pendrive 32 G kosztuje jakieś 40 zł. Rozumiem, że można ratować dysk z cenną zawartością. Albo cenny bo nowy, ale się partycja rozwaliła. Ale tu wcześniej miał sygnały, że dysk zdycha. Teraz mu się nawet nie enumeruje jako pamięć masowa.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.