Cześć Próbuję dla sportu naprawić sobie zasilacz komputerowy świetnej marki Codegen :) Wstępnie wymieniłem dwie diody Shottky'ego oraz TL494. Tranzystory głównej przetwornicy sprawdzane na omomierzu wydają się być OK. A zasilacz jak się nie kwapił do startu tak się dalej nie kwapi. Nic sfajczonego nie widać, nawet płytka nie jest przegrzana, optycznie elektrolity są OK. Przetworniczka stand by działa, zasilanie TL-a wynosi
24V. Napięcia na wyprowadzeniach TL-a wydają się być prawidłowe, zwłaszcza że i na starym egzemplarzu i na nowym są takie same. Może ktoś zanotował sobie poprawne wartości napięć (mierzone magnetoelektrykiem) na wyprowadzeniach? (PDF nie podaje...) A może ktoś ma jakiś inny pomysł co by tu jeszcze zmierzyć?