Hej,
Jest sobie zasilacz z telewizora. Schemat z serwisówki:
Objaw jest taki, że zasilacz produkuje 5V (standby), ale nie produkuje żadnego innego napięcia (ma jeszcze wytworzyć 12V i 24V). Właściwie to produkuje 5.19V.
Testowałem go w taki sposób, że podłączyłem +5VSB do wejścia S/B (standby), żeby uruchomić zasilacz, oraz do wejścia ENA, żeby wyłączyć inwerter podświetlenia (nie wiem, czy nie przebiłoby transformatora, jakby chodził bez obciążenia). Pomierzyłem potem kilka napięć i prądów:
Co mi wyszło:
- jak widać ze schematu, T904 (transformator produkujący 5V) ma dodatkowe uzwojenie, które zasila układ PFC i przetwornicę generującą 12V i 24V (i przez prosty stabilizator na Zenerce i wtórniku także układ inwertera)
- napięcie zasilające te układy (Vdd-S) wynosi 4.78V
- zgodnie z datasheetami zasilanych układów (FAN6961 i NCP1271) wyszło mi, że to napięcie powinno wynosić ok. 14-15V (przynajmniej na starcie, potem może trochę spaść)
- odłączenie tego zasilania i dołączenie zewnętrznego 15V powoduje prawidłowe wystartowanie zasilacza
Testując różne inne rzeczy (prądy, zwarcia itd.) doszedłem do sytuacji, w której:
- odłączyłem od katody D916 (diody prostującej napięcie z T904) wszystko oprócz C946, czyli zostały w tym obwodzie tylko T904, R959, D916 i C946
- zdjąłem (oczywiście na odseparowanym galwanicznie oscyloskopie) przebiegi z węzłów: - pin 4 T904 (nazwijmy go T -- wyjście transformatora) - anoda D916 (nazwijmy go D -- wejście diody) - katoda D916 (nazwijmy go C -- napięcie na C946)
Przebiegi:
- węzeł C: -
- węzeł D: -
- węzeł T: -
Ciekawie się robi, gdy podłączyłem równolegle do C946 rezystor 1k.
- węzeł C: -
- węzeł D: -
- węzeł T: -
Wniosek jest taki, że tak duży spadek jest na R959. Moja teoria jest taka, że wypełnienie tych dodatnich impulsów jest zbyt małe, żeby zapewnić nawet te 15mA prądu (15V / 1kom).
Jak obciążyłem wyjście 5V rezystorem 220om (sprzężenie jest w końcu z linii 5V) to nie było lepiej. Było tak samo (choć zasilacz utrzymywał
5.19V na wyjściu -- sprzężenie działa).
I teraz... no cóż, dotarłem do ściany. Nie wiem, co z tym dalej zrobić. Sprawdziłem i nawet podmieniłem diodę, rezystor, kondensator i nie było żadnej zmiany. Te elementy wydają się sprawne. Wypełnienie impulsów nie może być przecież większe, bo nie utrzyma się regulacja 5V.
O co tu może chodzić? Co jeszcze mogę sprawdzić?
Taki zasilacz (używany) kosztuje 120 zł i to jest akceptowalny koszt naprawy, zresztą mogę dodać jakieś źródło pomocniczego napięcia ok.
15V (tak zwaną rzeźbę / prowizorkę) i też powinno działać, ale chciałbym dojść do tego, co tam jest nie tak i naprawić to zgodnie ze sztuką (i przy okazji czegoś się nauczyć). Siedzę nad tym już któryś dzień i trochę weszło mi to na ambicję.
Macie jakieś pomysły?