Synchronizacja zegara przez GSM

Mar 21, 2016 69 Replies

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Logiczne.

Patrz±c jak to dzia³a, nie pozostaje nic innego, ni¿ siê zgodziæ. Mia³em na my¶li bardziej to, ze czasem mi jaki¶ program na tyle kompa przydusi, ze zegar potrafi siê rozjechaæ. Ale spoko, sam zegar w kompie jest dobry.

A¿ tak dok³adnie mi nie trzeba, bo ju¿ i tak jest.

No niestety, trzeba w Rejestrze grzebaæ, bo od jakiego¶ czasu zniknê³o mi to z Polis, w których zwykle to sobie ustawia³em. Trochê utrudnia to sprawê, mogê sobie synchro co godzinê ustawiæ. Móg³bym czê¶ciej, ale co godzinê chwatit'. Najczê¶ciej siê rozje¿d¿a, gdy podmieniam dysk i odpalam Ubuntu, po którym jak wrócê do Windy., muszê pchaæ zegar do przodu o godzinê.

ACMM-033 napisało:

Szczerze mówiąc, nie spotkałem się z takim przypadkiem. Żeby przyduszenie rozjeżdżało. Nawet trudno mi to sobie wyobrazić, jak ktoś to mógł tak zaprojektować. Ale kto wie, myśl ludzka nie zna granic.

Ale nie zawsze jest. Mówiąc inaczej, przy korzystaniu z demona NTP bardziej istotna jest długoterminowa stabilnośc kwarcu, niż dokładne jego dostrojenie.

To nie jest dobre rozwiązanie. A wielu przypadkach fatalne. Jeśli lokalny zegar się śpieszy, to zostaje nagle cofnięty. No i mamy lokalne załamanie czasoprzestrzeni. NTP nie dopuszcza do sytuacji, kiedy czas staje się nieciągły. Jak ma skorygować o kilka sekund, to rozkłada operację na wiele minut, delikatnie korygując tempo zegara.

Można w Ubuntu ustawić, by w RTC pył przechowywany lokalnyczas, jak w Windzie, a nie czas uniwersalny.

Mapy Google nie lokalizują dokładnie. Jeśli nie mają położenia na podstawie okolicznych routerów WiFi, to pokazują pozycję BTSa, do którego telefon jest zalogowany. Błąd bywa i kilkanaście kilometrów :(

Usługi operatorów próbowały wykonywać coś w rodzaju triangulacji i korzystały z więcej niż jednego BTSa oraz parametru TA, co dawało dokładność rzędu kilkuset metrów teoretycznie.

[...]

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski"

...

Pierdo³y do kwadratu

formatting link

To nie jest dobre rozwi±zanie. A wielu przypadkach fatalne. Je¶li lokalny zegar siê ¶pieszy, to zostaje nagle cofniêty. No i mamy lokalne za³amanie czasoprzestrzeni. NTP nie dopuszcza do sytuacji, kiedy czas staje siê nieci±g³y. Jak ma skorygowaæ o kilka sekund, to rozk³ada operacjê na wiele minut, delikatnie koryguj±c tempo zegara.

W dniu 22.03.2016 o 12:10, Jarosław Sokołowski pisze:

W systemach komputerowych niedopuszczalna jest korekcja przez cofanie zegara! Mógłbyś faktycznie późniejszy przelew mieć zaliczony wcześniej jakby akurat tak trafiło.

U¿ytkownik "Czarek Gr±dys" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:56f25102$0$694$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 22.03.2016 o 12:10, Jaros³aw Soko³owski pisze:

A potem sie temperatura zmienia i zegar systemowy (procesora, nie rtc) plynie, bo o jego dokladnosc nikt jakos ambitnie nie dba :-)

Jakby to bankom jakos przeszkadzalo. Juz sie przyzwyczailem, ze widze np odsetki naliczone w sobote, z data w poniedzialek :-)

Ale owszem, multum problemow moze powodowac ... u Unixie, widac Windows lepiej zaprogramowany :-) Albo te serwerowe robia to jednak podobnie :-)

J.

W dniu 2016-03-22 o 12:33, J.F. pisze:

Google chyba po prostu zrobiło sobie bazę niezbędnych danych. W przypadku WiFi robią to od bardzo, bardzo dawna. Pamiętam, jak w czasach smartfonowej prehistorii (używałem wtedy bodajże HTC WIzarda z odbiornikiem GPS na Bluetooth) zauważyłem, że aplikacja do map Google'a potrafi dokładnie określić moją lokalizację bez GPS-a, jeśli tylko byłem w zasięgu sieci WiFi, z której korzystałem wcześniej, mając równocześnie podłączony GPS. O sprawie zrobiło się głośno kilka lat później, gdy już co druga osoba miała smartfona. Potem chyba nawet wyszło na jaw, że ich samochody z kamerami uprawiają coś w rodzaju Wardrivingu, zbierając dane o lokalizacji okolicznych sieci WiFi.

Nie widzę powodu, dla którego nie mieliby robić czegoś takiego w przypadku BTS-ów. Od użytkowników możesz pozyskać dane na temat tego, z czym się łączą w danej chwili, jaka jest siła sygnały itp. Na podstawie tego można już wyliczyć lokalizację BTS-a, z której potem można korzystać do świadczenia usług geolokalizacyjnych bez GPS.

Myślę, że niestabilny czas jednak przeszkadza:

formatting link

Pan J.F. napisał:

Dlatego napisałem, że ważna jest *stabilność* zegara, a jego dokładność już mniej. Zaglądam czasem z nudów do pliku ntp.drift w swoich komputerach. Jago zawartość nie zmienia się często, co oznacza, że raz wyliczony współczynnik korekcji starcza na długo, lokalny zegar pracuje stabilnie.

Pan Czarek Grądys napisał:

Co poradzimy, że w Microsofcie mają na ten temat inne zdanie? W Windows jest jedynie możliwość okresowej synchronizacji ze zdalnym zegarem, i to chyba tylko raz na dobę, o godzinie wybranej przez użytkownika. Przynajmniej tak było, gdy ostatni raz widziałem ten system. A to wcale nie tak dawno było. Jeśli zegar systemowy się śpieszy, to nie ma siły, musi być skokowe cofanie czasu.

[...]

Tak na szybko - w tym artykule nie widze slowa "clock", a "time" tez w innym kontekscie. On tu mowi, ze ma byc szybko, wrecz blyskawicznie, a nie, ze maja klopoty z roznymi czasami.

A banki przyzwyczajone, ze klient placi w czwartek, informacja wplywa w piatek, zaksieguja to sobie w niedziele :-)

Zadania systemowe sa problemem - np backup uruchomil sie o 1:00:00, a chwile pozniej przyszla korekta zegara na 0:59:30.

J.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl... Pan J.F. napisa³:

Kiedys sie temu przygladalem, i w takim "zwyklym pececie" nie bylo dobrze. Nastawy ustawione razy, mogly sie za dwa dni, po kolejnej synchronizacji, zmienic dosc istotnie.

Oczywiscie to wbrew narzekaniom nie byly duze zmiany, no ale komputer odciety od sieci mogl sie po tygodniu o pare sekund przestawic.

No i wez pod uwage, ze mu tu o serwerze wlaczonym stale. A przecietny komputer z windowsem - wlaczamy, bierzemy czas z RTC, potem system sobie liczy zegarem systemowym, wylaczamy. Dwa zegary, dwa dryfty, a ten systemowy mocno zmienny, skoro komputer sie nagrzewa i studzi.

J.

U¿ytkownik "Atlantis" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:56f259e0$0$22820$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2016-03-22 o 12:33, J.F. pisze:

IMO - z poziomu Javy J2ME to nie mieli dostepu do listy widocznych BTS, ani do "odleglosci" do nich. No chyba, ze jakies wytyczne dali i producent telefonu implementujac Jave mogl udostepnic te dane przez odpowiednia funkcje Javy.

formatting link
Ale jak to dziala - nie wyjasnili. Nokia jest autorem JSR179, i jednoczesnie dostawca duzej ilosci BTS i sieci - to moze omineli operatorow ?

Jak kto biegly w tej Javie, to moze znajdzie zrodlo.

Sila sygnalu jest zludna - w GSM byl lepszy wskaznik - odleglosc od BTS, gdyz system wymagal precyzyjnego timingu (takiego 500m). Ale cos mi chodzi po glowie, ze telefon to chyba znal w odniesieniu tylko do aktualnie uzywanego, jednego BTS. A nam trzeba 3 lub wiecej.

J.

On 2016-03-23 10:19, J.F. wrote: [...]

Ale te transakcje przecież trzeba w pewnym momencie powiązać z czasem rzeczywistym i mogłoby się okazać, że transakcja która wg zegara systemowego została wykonana po jakiej innej transakcji na skutek korekty RTC została wykonana przed tą inną transakcją. A to daje się przeliczyć na pieniądze.

U¿ytkownik "JDX" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:56f265b2$0$695$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... On 2016-03-23 10:19, J.F. wrote: [...]

Jak pisalem - w bankach jakby nie bylo to problemem. Ale moze w specyficznych sytuacjach jest. To moze jednak lepszy jakis wskaznik kolejnosci transakcji niz czas ?

J.

Pan J.F. napisał:

Ale w jakim systemie? Czas w DOS/Windows faktycznie w praktyce zależy wyłącznie od hardware. W porządnych systemach używających ntpd jest już inaczej. Zegar systemowy jest skorygowany przez doświadczalnie wyznaczony parametr. Tak maszynka, która sobie kilka dni pochodziła w sieci, nawet po odcięciu od niej zachowuje się o wiele lepiej od komputera z Windows. Jeśli oczywiście ma ona system plików z możliwością nieulotnego zapisu (flash przynajmniej). Dzisiaj taką maszynką może być wszystko -- od wielkich i drogich serwerów, aż po tablety, telefony i routery po kilkanaście euro za sztukę. Tylko Windows się ostał bez tego.

Dla mnie są to ogromne zmiany. Zupełnie nieakceptowalne.

Teraz chyba już wpadli na to, by po włączeniu jednorazowo zsynchronizować czas z serwerem. Kiedyś nawet tego nie było.

JDX pisze:

W HFT od synchronizacji zegara ważniejszy jest czas propagacji w łączu telekomunikacyjnym. Gracze giełdowi oceniają je tak samo, jak gracze w CS. Chodzi o to, by szybko pobrać informację, podjąć decyzję i dać odpowiednie zlecenie. Powiązanie z realnym czasem następuje w komputerach giełdowych. Mnie jest wszystko jedno, czy milion dolarów zarobiłem w tej, czy w tamtej milisemundzie.

Nie wiem, jak w nowszych wersjach, ale jeszcze w XP na pewno dało się ustawić w rejestrze częstszą synchronizację. Ja mam ustawione co trzy godziny.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl... Pan J.F. napisa³:

Linux. Tez ten ntp drift ogladalem, ale chyba w innym pliku/patrzylem na aktualne dane.

Od komputera z Windows zapewne. Tym niemniej ten wymagany wspolczynnik korekcji sie zmienial dosc istotnie.

Masz na mysli odtworzenie zawartosci ntp.drift i uzycie do nowego startu komputera ? No to wraca pelnia problemow - czas poczatkowy ustawiony z RTC, komputer zimny i sie dopiero nagrzewa ...

J.

J.F. pisze: [..]

Komórka monitoruje kilka BTSów i każdy z nich ma swój parametr TA który jest bezpośrednio powiązany z odległością od niego.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required