U¿ytkownik "Andrzej Kamieniecki" < snipped-for-privacy@tespol.com.pl> napisa³
Nie pamietam. Znalazlem tu
znalazlem BB112 - tez jej nie pamietam, ale jest dobra, wedle katalogu z 1994.
J.
U¿ytkownik "Andrzej Kamieniecki" < snipped-for-privacy@tespol.com.pl> napisa³
Nie pamietam. Znalazlem tu
znalazlem BB112 - tez jej nie pamietam, ale jest dobra, wedle katalogu z 1994.
J.
W dniu 2010-01-18 10:39, Andrzej Kamieniecki pisze:
ZTCP to w diorowskim "Merkurym" też są
J.F. napisał(a): [ciap]
tu sprzedają te pojedyncze czeskie:
hm, ale takiej to nie widziałem w sprzętach dostępnych w okolicy, capacitance ratio 15, nieźle. Nie wiedziałem o jej istnieniu.
Przed chwilą dopytałem też kolegi to on potwierdza, że BB113 jest z Trapera i ponoć była też w czymś jeszcze z końcowej działalności Diory. A głowica przestrajana cewkami wg niego to Safari 6 i chyba jeszcze Wiraż ale tu to nawet on się zapomina. Pewnie obecny naczelny EP wiedziałby najlepiej :-)
Andrzej Kamieniecki
Andrzej Kamieniecki napisał(a): [ciap]
lub ewentualnie samemu przekopać się przez dział download ze strony
U¿ytkownik "Andrzej Kamieniecki" < snipped-for-privacy@tespol.com.pl>
Jak wyciagne drabinke, to moge siegnac do rocznikow RE :-)
J.
W dniu 2010-01-18 17:32, J.F. pisze:
W dniu 2010-01-18 17:32, J.F. pisze:
I tez ma dwa podzakresy na srednich falach.
J.
PeJot pisze:
Nie chodzi mi o to, że projekt mnie odstrasza. Jednak jest to już jakieś poważniejsze urządzenie, na które chyba nie powinno się rzucać na początku. Co prawda aż tak kompletnie początkujący nie jestem - jako dzieciak bawiłem się odbiornikami detektorowymi a później różnymi prostymi konstrukcjami o bezpośrednim wzmocnieniu. Potem była przerwa, a teraz po latach wracam do starego hobby. Zacząłem od prostych układów - działają. Tak więc wiem, że wciąż potrafię lutować i nawijać cewki. Korzystając z faktu, że teraz nieco więcej rozumiem w tym temacie i mam parę niedostępnych przed laty narzędzi pomiarowych chciałbym zrobić krok do przodu.
Niemniej z tymi bardziej złożonymi projektami też się chętnie zapoznam. Co nie znaczy oczywiście, iż natychmiast zaplanuję wykonanie własnego egzemplarza. Superheterodyna FM z MT ma tą zaletę, że jest konstrukcją na tyle prostą, minimalistyczną. Prawie na "początek". Stąd moje pytanie o "podmianę" głowicy UKF - pozwoliłoby to uniknąć nie tylko potrzeby przestrajania na współczesne pasmo ale również (a raczej przede wszystkim) zabawy z mechanizmem przesuwania rdzenia cewki.
TERRANova pisze:
Źle mnie zrozumiałeś. Ja nie twierdzę, że ten projekt jest jakoś specjalnie skomplikowany i ja go nie pojmuję. Wyznaje jedynie zasadę, że powinno zaczynać się od rozwiązań prostszych i stopniowo wspinać się do góry. Jakimś specjalnym nowicjuszem nie jestem - radiem też bawiłem się jako dzieciak, tak około dwunastoletni. Składałem wtedy proste odbiorniczki o bezpośrednim wzmocnieniu, refleksowe itp. (na samym początku także detektorowe). Przeważnie działały. ;) Teraz powoli wracam do tego hobby, także jako zupełny amator. Moje "główne" wykształcenie poszło w stronę dziedziny bardzo odległej od elektroniki. Niemniej na razie wygląda na to, że pamiętam jak się nawijało cewki i lutowało.
Sławomir Szczyrba pisze:
Czyli na przykład takie maleństwo też się nada?
BTW pamiętasz może jakie były efekty? Czy między poszczególnymi układami z tej rodziny istnieją jakieś szczególne różnice? Pomijam rzecz jasna kwestie oczywiste, jak obecność czy też brak detektora FM.
Mial byc odbiornik z poczatku epoki, a kupisz gotowe klocki z synteza i RDS'em :-P
J.
J.F. pisze:
Gdzie tu jest synteza i RDS? :) Zresztą to był przykład tylko - tania i łatwo dostępna głowica, którą dałoby się tam wepchnąć. Oczywiście jestem otwarty na sugestie, gdyby istniał jakiś projekt odpowiednika - równie prostego (od strony elektronicznej) jak oryginał, ale niewymagającego takiej zabawy z mechaniką - kondensator zmienny lub warikapy zamiast regulacji indukcyjności.
J.F. napisał(a): [ciap]
zauważ że jest to konstrukcja z wykorzystaniem warikapów, o których pisałeś: "Owczesne warikapy takiej nie mialy". A dzielone średnie (i nie tylko) stosowano także tam, gdzie powietrzny kondensator o odpowiednim zakresie przestrajania nie stanowiłby problemu. Uczepiłeś się zakresu przestrajania, już wtedy były były odpowiednie diody, i je z powodzeniem stosowano, ale przecież to nie tylko kwestia zakresu pojemności. Swoją drogą szkoda, że naczelny EP nie pisze na pme, pewnie o tych Diorowych odbiornikach mógłby wiele ciekawego powiedzieć.
Andrzej Kamieniecki
Ave Atlantis! Morituri te salutant!
Moim zdaniem idealna. 'Moja' miała strojenie 0-33V. Masakra :)
Efekty - wszystkie działały :)
1242 był najprostszy w montażu - scalak, filtr i cztery części. 1244 praktycznie 1245, ale zamiast filtra ceramicznego jest 7x7. 1245 był najprzyjemniejszy w uruchamianiu - zero cewek, tylko dostroić wyjście głowicy. 1200 był moim ulubionym - najbardziej skomplikowany układ, ale za to najlepiej działający ARCz/ARW (z tych które montowałem :)Jeśli miałbym któreś polecić, to 1245 na poczatek, a potem 1200.
Sławek
U¿ytkownik "Andrzej Kamieniecki" < snipped-for-privacy@tespol.com.pl>
Wcale nie jestem pewien czy byly, bo cos nie moge znalezc katalogu, i wlasnie nie widze zeby z powodzeniem je stosowano. Tzn jak widac mozna - ale zakresu przestrajania brakuje :-)
Ale to podstawowy wymog.
Ja sie kiedys dawno nad tym sam zastanawialem, wnioski wyciagnalem jak widac, moglem tylko nie trafic na BB113.
J.
U¿ytkownik "Atlantis" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³
Jeszcze bedzie :-)
To przeciez moze byc - cewki zostawiasz, warikapy dokladasz, o mosieznych rdzeniach zapominasz ;-)
J.
J.F. napisał(a): [ciap]
ROTFL
ok, Diora oszukiwała na schematach, takich warikapów nie było, zwłaszcza że nie możesz ich znaleźć w katalogu. Siemens oszukiwał i ich nie produkował, Traper i Mercury nie istniały, zwłaszcza że pewnie nie masz ich w domu. Zakres przestrajania możliwy do osiągnięcia ówczesną diodą pojemnościową jest mniejszy niż stosowanymi przez przemysł PRL kondensatorami powietrznymi. Ich pojemności są tajne ale pewnie jakieś ogromne. To dlatego w odbiornikach z ręcznie kręconymi kondensatorami można przestrajać od długich do krótkich albo jeszcze bardziej, zwłaszcza że się dawniej nad przestrajaniem zastanawiałeś, itd, itd. Nie obraź się ale taka to właśnie komedia. Wobec powagi przytoczonych argumentów dla mnie EOT.
Andrzej Kamieniecki
Czyli swojej nieumiejętności szukania przypisujesz wartość sprawczą nieistnienia czegoś?
Andrzej Książkiewicz, Elementy i podzespoły elektroniczne, WNT 1987, str. 69 na samym dole.
BB113, Siemens, Urmax 32V, Cr 255pF@1V, Kc = 20 dla Ur1 = 1V i Ur2 =
30V.Zakres przxestrajania 20:1 nie jest najgorszy. Podejrzewam jednak, że bano się zmiekształceń związanych z modulacją AM i stąd takie a nie inne ograniczenie zakresu przestrajania.
[...]
To powinieneś trafić na starą BA102 z jej zakresem 14:1. Ale ich trzeba było parę sztuk, żeby sensownie w zakresie AM przestrajać - max. pojemność 30pF@4V
U¿ytkownik "Andrzej Kamieniecki" < snipped-for-privacy@tespol.com.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:hj48hb$1if$ snipped-for-privacy@news.dialog.net.pl...
Byly, ale czy mialy zakres przestrajania 9-10x ? Chyba jednak nie. I odbiornik sie komplikuje, bo trzeba dodatkowe zakresy wprowadzac.
Nie obraz sie, ale przeciez nieglupi z ciebie chlop, a najprostszych rzeczy jakos zrozumiec nie potrafisz.
Znajdziesz jakis schemat radia przestrajanego kondensatorem zmiennym z podzielonymi srednimi ? Nie. Pewnie w tym PRL za bardzo oszczedzali na cewkach, i dopiero wspaniale diody od Siemensa umozliwily wprowadzenie lepszych odbiornikow z precyzyjnym strojeniem na srednich falach, pewnie zeby lepiej WE i BBC lapac :-P
Nawet ten "wspanialy" tuner AM radmora [5122 ?] co mial krotkich z
10 zakresow na warikapach i programator na potencjometrach, dlugie i srednie mial na kondensatorze powietrznym.Tu nie o pojemnosc maksymalna chodzi !
J.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required