Dnia 01 Dec 2013 17:15:55 GMT, Jarosław Sokołowski napisał(a):
Ale AL dobrze pisze - przeciez nawet nie musial do miasta wjezdzac, wszystko przy lotnisku.
Detroit zbankrutowalo.
J.
Dnia 01 Dec 2013 17:15:55 GMT, Jarosław Sokołowski napisał(a):
Ale AL dobrze pisze - przeciez nawet nie musial do miasta wjezdzac, wszystko przy lotnisku.
Detroit zbankrutowalo.
J.
Pan A.L napisał:
Po co mają nagrywać na DVD i rozsyłać pocztą (jak znam życie, to raczej sprzedawać) do szkół, skoro mogą opublikować w internecie? Taki był kontekst. Chodziło o ministerstwo, a w każdym razie o coś publicznego.
Skoro "nadaje ciurkiem", to pewnie (1) ma co nadawać, dużo tego ma, oraz (2) ma taki kanał do nadawania. Nasi nie mają ani jednego, ani drugiego. O ile za (1) mogliby się wziąć, to na tworzenie (2) szkoda kasy.
Pan J.F. napisał:
Niezbyt dobrze, bo tak se tylko teoretyzuje. Wulkan uziemił wszystkie samoloty w Europie, nic tu nie startowało i nie lądowało przez kilka dni. A że Detroit, to "całkiem gigantyczne" lotnisko, to tamte hotele musiały być zapchane chętnymi do odlotu nie mniej od innych lotniskowych hoteli.
No i nie znaczy, że zniknęło z powierzchni ziemi wraz z lotniskami i hotelami. Tym bardziej może być co oglądać.
Wizzowce z powybijanymi szybami sa od niepamietnych czasow. Detroit upadlo w 1967 roku gdzy wybuchlo postanei na tlke rasowym
Ale detrout jest otoczone pieknymi i bogatymi miastami (Southfield, Bloomfied, Farmington Hills (tam mieszkalem), Novi) dzie ulokowal sie biznes. Nei ma potzreby bywac w Detroit. No, chyba ze sie tam pracuje.
Lotnisko jest ze 30 mil albo i wiecej na poludnie od Detroit. Nie ma nic wspolnego z Detroit-miastem
A.L.
Zeby znalezc hotel przy lotnisku, wcale nei tzreba jechac do Detroit - miasta.
Zapusc sobie booking.com. W promieniu 5 mil od lotniska naliczylem 22 hotele, a potem pzrestalem liczyc. Tak na marginesie, to lotnisko nazywa sie
Detroit Metropolitan Wayne County Airport
Nawet nei trzeba brac taksowki, wszystkie hotele maja shuttle service, przewaznei darmowe.
Nawet upadle Detroit to metropolia w porownaniu z Warszawa.
A.L.
Jakie ministerstwo?..
Troche na internecie jest. Ale nei wszystko. Patrz
To jest kanal PBS (Public Broadcasting Company). telewizje kablowa odbiera sie przy pomocy pudelka ktory ma w srodku terabajtowy dysk. Mozan sobei zaprogramwoac co sie kiedy chce nagrac. Mozna potem odtwarzac dowolna ilosc razy. Szkoly nie musza sadzac dzieci pzred telewizorami wtedy gdy program leci
A.L.
Dnia Sun, 01 Dec 2013 16:53:01 -0600, A.L. napisał(a):
Ja tam nie wiem, ale wiki podaje ze Detroit liczy 694 tys mieszkancow. To sie moze mierzyc z Wroclawiem czy Poznaniem, ale nie z Warszawa :-)
Owszem, dookola mieszka pare milionow, no ale okolice nie zbankrutowaly :-)
Warszawa tez juz sie dorobila "metro area".
J.
Dnia Sun, 01 Dec 2013 16:45:09 -0600, A.L. napisał(a):
Czyli biali sie wystraszyli i uciekli, a zostali sami czarni ? To sie nie ma co dziwic ze panienka odradzala :-)
Ale w LA byly przeciez wieksze zamieszki i miasto jakos przetrwalo ?
J.
Panienka byla idiotka. Pisalem juz: jak sie chce spac kolo lotniska, nei tzreba jechac do Deproit. Z lotniska do Detroit downtown jest jak z Warszawy do Modlina albo lepiej. tereny wokol lotniska sa tak normalne jak nie mozna bardziej
W LA to byl drobny pryszcz. W Detroit pozradek zaprowadzalo 10 tysiecy zolnierzy Gwarii Narodowej z rozkazem stzrelania do wszystkiego co sie rusza
A.L.
P.S> Jescze jeden ciekawy detroicki zwyczaj
Ale licza sie jako "metro" mimo ze maja osobna municipality
As of the census of 2010, there were 4,296,250 people, 1,682,111 households, and 1,110,454 families residing within the metropolitan statistical area
Pan A.L napisa³:
O¶wiecenia publicznego, czy jak to siê teraz nazywa.
No to u nas nie ma czego¶ takiego, jak publiczna telewizja kablowa dostêpna w ka¿dej szkole. Natomiast rozumiem, dlaczego kto¶, kto realizuje taki program ze ¶rodków publicznych, mo¿e obstawaæ za tym, ¿eby rozpowszechnianie sz³o przez eter lub kabel, a nie przez internet. Umieszczaj±c filmy na serwerze da siê policzyæ ile razy kto¶ to ¶ci±gn±³ (i kto konkretnie), a wiêc zbadaæ, jakie jest realne zainteresowanie. Robi±c to przez teledyfuzjê, zawsze mo¿na mówiæ, ¿e ¶wietne programy s± powszechnie dostêpne, wiêc jest dobrze.
W Ameryce?
To nei wystarczy "mowic". Telewizja publiczna (i radio) jest troche finansowane pzrez Rzad Federalny, ale w WIEKSZOSCI z donacji firm i osob prywatnych. Mniej wiecej co miesiac odbywa sie zbiorka pieneidzy
- oglaszaja ze zbieraja pieneidze, podaja numer konta, za wyslane pieneidze daja rozne fanty i tak dalej. Wiec maja doskonaly wgald w co sie komu podoba, bo jak sie cos ludnosci nie podoba, to nei zaplaca.
Programy szkolne z reguly t osa te wlasnei federalne i z danin firmowych.
Znajoma pani pracowala przez lata w nowojorskim oddziale PBS, wlasnie zajmijac sie badaniem opinii publicznej na temat kalosci i ogladalnosci. Amerykanei sa dosyc dobrzy w takich badaniach. Sponsorzy firmowi nei dadza pieneidzy na cos co zle idzie
A.L.
Pan A.L napisa³:
Nie, nie w Ameryce, w Polsce. To taki kraj w Europie. O nim rozmawiamy
-- czy lepiej dzieciom w szkole pokazywaæ film z DVD, czy z internetu.
W Polsce?
Jarek
Z książek to myślę że "Limes inferior" będzie bardzo a'propos.
Wbrew pozorom, w Polsce bardziej sie kreci kolo kasy niz w Ameryce
A.L.
bo my jeste¶my nowi wiêc jeste¶my niezdrowo nim zafascynowani nie widz±c jego wad.
W dniu 30.11.2013 23:31, A.L. pisze:
Nieprawda (że jako pierwszy). Nie był nawet pierwszym stosującym linię montażową w produkcji samochodów - Ford udoskonalił istniejący patent.
Doskonala diagnoza!
A.L.
Użytkownik "Ghost" snipped-for-privacy@everywhere.pl napisał w wiadomości news:529e0f07$0$2378$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Ale mnie raczej interesuje moje państwo, a Andrzeja jego... I wtedy porównujemy na ten przykład, albo się spieramy... Pogadam, ale na razie nie mam niemieckich kontaktów.
Użytkownik "Ghost" snipped-for-privacy@everywhere.pl napisał w wiadomości news:52a02185$0$2184$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
W odniesieniu do...? W jakiej tematyce? Królowa nauk jest tak bogata, że nie ma matematyka, który ogarnąłby choć jedną dziesiatą, stale coś się odkrywa, udoskonala, itd. Więc te "najnowsze ruchy", to są mocno na wyrost, bo w jednej działce, najlepsi będą nasi, w innej Rosjanie, coś jeszcze wezmą dla siebie Hindusi, którzy w matmie mają sporo do powiedzenia, a może coś nowego weźmie uciśniony przez władze jakiś matematyk z Korei Północnej? A na koniec kolejne dwie działki znów wezmą nasi...
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required