silniki grzeja sie na falowniku, dlaczego?

Jan 30, 2007 42 Replies

podlaczylem dwa silniki rownolegle pod falownik i niezle sie grzeja. silnik sa bez obciazenia, a falownik, to staruszek juz: Lenze, typ 631 E.3C. instrukcji nie moge do niego znalezc. silniki maja zwory ustawione na trojkat. na falowniku sa potencjometry oznaczone: U min U/F Ti r Ti p n min n max



ma ktos pomysla dlaczego sie tak dzieje? i jakies sugestie co do regulacji nastaw U min,U/F,Ti r, Ti p ?


zostawiłem Ci podstawową przyczynę grzania się silników.

Marku, nie zadałem sobie trudu poszukania doc-a do niego, ale czy przypadkiem nie dopuszcza on zasilania 1f? A tak przypadkiem to nie Eurotherm?

Wiesz, Sajkik nie napisam czy kreci wolno, szybko, czy grzebal w krzywej i progach... Moze wystarczy wyregulowac?

Milego. __ Pzd, Irek.N. (irek na serwerze 1024.pl)

Irku, pies z regulacją, jeśli ktoś podłączy jeden silnik w trójkąt do falownika, to prosi się o kłopoty i prawie na pewno będzie się ten silnik grzał. Jeśli podłączy DWA silniki równolegle, oba w trójkąt, to one MUSZĄ się grzać. Dość trudno to ,,muszą'' udowodnić, ale przyczyna grzania jest oczywista: nie ma mocnych, żeby uniknąć prądu płynącego w tym trójkącie ,,w kółko''... Jak te silniki zostaną podpięte jak należy, to wtedy będzie można gadać o ustawianiu reszty...

Marek, na Boga, połowa moich maszyn ma tak zasilane silniki. Jak mam 1f na wejściu to po prostu nie mam wyboru w podlaczeniu. Moze ze 2 razy podlaczalem gwiazde, choc powinienem trojkat - potrzebowalem _miekki_ naped gdzies dodatkowo, a klient nie chcial dodatkowego ustrojstwa w szafie (i portfelu). :)

Moze, moge sobie to wyobrazic, choc nie spotkalem. Podlaczalem natomiast silniki rownolegle w gwiezdzie - ale to inna bajka jest. Tak apropo grzania, jednofazowe silniki mnie ostatnio dobijaja. Nie wiem czy basel cos zrobil z dzialem projektowym, czy taka moda nastala, ale silniki podlaczone i nie obciazone grzeja sie niemilosiernie (i to nawet male rzedu

0.18). Tak z 60C na korpusie lekko maja (co zreszta czuc jak nowy jest), az strach cokolwiek na os zakladac :(

Milego, Marku. __ Pzd, Irek.N. (irek na serwerze 1024.pl)

Witam Bêdzie troche [OT] ale nie do koñca . Jest sobie silnik wentylatora 7.5 kW .Zasilany bezpo¶rednio z sieci , typowe zabezpieczenia ( termik ,CZF , stycznik ) Wentylator ³adnie rusza , pobór pr±du podczas pracy poni¿ej maksymalnego . Tyle ¿e po kilku godzinach (!!) zaczyna siê grzaæ . Tak jako¶ dziwnie jakby od wa³u . £o¿yska ? . w sumie cicho , nic nie chrobocze . Pobór pr±du w normie .Stan izolacji OK . Rozbieraj± , ³ó¿yska dobre, wymieniaj± profilaktycznie na nowe . Tylko jako¶ ten wirnik poobcierany , wrêcz blachy nawet nieco odpuszczone na niebiesko . Gniazda ³o¿ysk ciasne , niewybite .Silnik posk³adany , obraca siê lekko , nic nie obciera . Zabudowano , w³aczono. Dzia³a , kilka godzin i powtórka w rozrywki . Gor±cy jak diabli i zaczyna go ³apaæ .Zatrzymanie , pomiary itp itd .elektrycznie OK .Mechanicznie jak wystygnie OK . W³aczaj± i znowu cyrki po czasie . Przyczyna , wirnik puchnie ?! ( bywa ¿e pêknie klatka ale ja siê nie spotka³em , tylko s³ysza³em, )

W koñcu , zgodnie z zasad± "jesli wszytko dobre a nie dzia³a to jednak nie wszystko jest dobre " zauwa¿ono ¿e blaszki s± ustawione w GWIAZDÊ a nie w TRÓJK¡T ( silnik mia³ 380 V dla trójk±ta) . Prze³±czono . Wzrós³ oczywi¶cie prad rozruchu lecz o dziwo wirnik nie puchnie i wentylator 1.5 roku pracuje bez uwag . Przy okazji nie znaleziono or³a który to prze³aczy³ podczas remontów , silnik ma ju¿ kilkanascie lat .!

A bardziej w temacie nie przemawia do mnie wyrzszo¶æ pod³aczenia w trójk±t nad gwiazd± dla falowników . Raz ¿e niewidzê podstaw fizycznych tego p³yniêcia " w kólko " A dwa to mam pod³aczone zarówno do falownika "pr±dowgo" (stary tyrystorowy

75 kW) jak i do bardzo wspó³czesnego VLT Danfosa po dwie pompy ( w pierwszym przypadku 2 x 37 kW w drugim 2x 30kW) po³aczone w TRÓJK¡T i niema objawów niepreawid³owej pracy . Pracuj± w bardzo szerokim zakresie obrotów )

Wiêksze znaczenie do grzania ma po dobranie znamionowego napiêcia wyjsciowego falownika do napiecia znamionowego silnika oraz odpowiednie dopasowanie chrakterystyki pradowo/napieciowej falownika w funkcji czêstotliwo¶ci wyj¶ciowej . To jest temat na pracê doktorsk± i niepodejmujê siê t³umaczenia szczegó³ów . W uproszczeniu , dla danej czêstotliwo¶ci wyj¶ciowej musi byæ zachowana odpowiednia warto¶æ napiecia wyjsciwego ,Je¶li jest zbyt du¿e napiêcie to obroty s± zgodne z [f] ( minus po¶lizg) jednak przez silnik p³ynie zbyt du¿y pr±d co powoduje znaczne wydzielanie ciep³a Joule'a ( P=J2R) . Je¶li problem wystêpuje przy bardzo niskich obrotach , przyczyn± mo¿e byæ zbyt ma³a skuteczno¶æ zinetgrowanego ch³odzenia silników .Wentylator zabudowany na wale silnika mo¿e mieæ zbyt ma³e obroty , w koñcu kto¶ ten silnik projektowa³ na pracê z nominalnymi obrotami . Jako rozwi±czanie problemu z tematu proponujê pobawiæ siê empirycznie potencjometrem oznaczonym U/F Zapi±æ cêgi TrueRMS i obni¿yæ tym potencjometrem pr±d dla typowej czêstotliowsci roboczej

Przepraszam z wyk³ad . Jako¶ tak tego siê sporo napisa³o

Pozdrawiam Piotr .

Ke? Falownik może mieć 1f na wejściu, ale na wyjściu ma 3 fazy, jak możesz nie mieć wyboru, czy do trójfazowego falownika podłączasz trójfazowy silnik w trójkąt, czy w gwiazdę? (tym bardziej, że silnik z pytania ma zwory D/Y)

Inna. I działa.

tja... Nasze są jeszcze liczone jak należy. Ale przecież nie o jednofazowy silnik chodzi tylko o 3f... A jak ktoś nie wierzy w prąd ,,krążący'' w silniku 3f podłączonym w trójkąt do falownika, to zapraszam, nawet znajdą się trzy sondy cęgowe... Potrafi więcej tam, jak ,,użytecznego'' popłynąć...

yyy... ja piszę dokładnie odwrotnie. Gwiazda górą...

Zależy od silnika. Ale jak już masz podłączone i się grzeje... [ciach]

No wszystko, co piszesz, to prawda... Tyle, że jak masz układ, który chodzi z falownika, chodzi i się grzeje, to chyba najprościej zacząć od wyeliminowania przyczyny najtrudniejszej do zdiagnozowania bez sprzętu, nie? Jak będzie wiadomo, że się grzeje podpięte do falownika w gwiazdę, to będzie można debugować ustawienia U/f czy VFC, czy co tam ten falownik ma...

A co do Twojego wentylatora: Przy za niskim napięciu nie wchodził na obroty, poślizg był za duży, wirnik dostawał za dużo prądu i się grzał, silnik indukcyjny ma to do siebie, że jest ograniczony mocą traconą w wirniku, tu CI się rozszerzał termicznie aż przycinał o stojan. Nic niezwykłego...

YERS YES YES ! Tylko kurde nikt nie patrzy³ na tabliczkê bo zawsze by³o OK ! Problem by³ w tym ¿e pomiary elektryczne ( nie pomiar obrotów bo go nie by³o) by³y OK . Poda³em jako przyk³ad szukania przyczyny grzania silnika .

Pozdrawiam serdecznie Piotr

to ja Ci podam jeszcze jeden fajny przykład, jak można długo szukać... Mamy takiego... podwykonawcę powiedzmy. Mniejsza o szczegóły, firma krzak, robią silniki, a przynajmniej udają, że robią. Kiedyś się rypnęli i przysłali nam porządnie zmontowany serwosilnik z wszystkimi szykanami, resolver czy enkoder optyczny - te sprawy. Tylko wirnik to on miał od maszyny asynchronicznej...

Na usprawiedliwienie trzeba przyznać, że wały mieli oszczędnościowo jednakowe w tej serii, znaczy pasowały i pod taki i pod taki wirnik, więc mechanicznie się to dało złożyć, a jak jeden buc to złożył, to z zewnątrz było nie do obczajenia - póki ktoś nie pokręcił ręką wałem...

3 fazy na wyjsciu, ale na wejsciu jakies 320V DC. Czyli tyle na ile jest jedna cewka silnika projektowana, moze nawet za malo ..

Hm, to jak mowisz ten prad plynie ?

Ale to musza byc dwa silniki i falownik ? Czemu nie plynie przy zasilaniu sieciowym ?

J.

A powinien miec wirnik z magnesem ?

bo w zasadzie serwo z asynchronicznym moze byc, moze nawet lepsze niz z synchronicznym [nie zerwiesz synchronizmu].

J.

ano... Niezależnie od możliwości albo i nie zrobienia serwa na asynchronie, to zamówiony był synchroniczny.

możesz zrobić całkiem niezły napęd na asynchronicznym, ale nie serwo. Problem wychodzi z np. trzymaniem pozycji na stopie, tudzież z szybkim startem z przeciążeniem... PO prostu nie nazwałbym tego serwem.

w kółko...

musi być silnik i falownik

bo sieć ma dość dobre i czyste sinusoidalne 50Hz, więc w uzwojeniach płynie tylko ,,podstawowa harmoniczna'' robiąca moment obrotowy...

W gwieździe prądy zacisków są prądami uzwojeń, ale napięcia - nie. Punkt ,,zerowy'' może pływać - i przy zasilaniu z falownika lata. W trójkącie napięcia zaciskó są napięciami uzwojeń, ale prądy - nie. Może płynąć prąd ,,w kółko''. I płynie. Jak masz silnik małej mocy i w miarę nowoczesny falownik, to - o ile falownik nie usiłuje być mądrzejszy od fortepianu tylko wali sinus * U/ f, to ani napięcia zera nie ma ani prąd przy D nie płynie zauważalny, ale jeśli na wyjściu latają wyższe harmoniczne bo: a) falownik jest sporej mocy i taktuje na niskiej częstotliwości b) falownik jest klasy tani, stary, na tyrystorach (widuję jeszcze takie, nieczęsto, ale owszem) c) falownik jest inteligentny i usiłuje robić VFC, ale np. głupieje przy dwóch silnikach to w wyjściu latają i wyższe harmoniczne. w układzie gwiazdy odbija się to napięciem na punkcie zerowym, w trójkącie - prądem latającym w kółko.

wiec powiem tak: okablowalem w swojej pracy kilkaset silnikow. 90% z niby bylo laczone w trojkat i zasilane z falownika. nigdy nie bylo problemow z grzaniem sie. reszta byla laczona w gwiazde i podlaczana do 3f przez zabezpieczenia.

a co do problemu glownego, to zadzwonilem jeszcze wczoraj do firmy Lenze i dostalem wyczerpujaca pomoc telefoniczna z serwisu. ustawilem napiecia Umin i U/F i silnik pracuje jak nalezy.

biorąc to pod uwagę, to dlaczego:

nie poradziłeś sobie z tym?

btw:

a jakiej mocy były? Bo chyba tu leży pies pochowany...

I gdzie to mozna zobaczyc ?

A jakiej czestotliwosci ?

Bo harmoniczne .. im wyzsze tym bardziej indukcyjnosc uwzojen je powinna ograniczac ..

J.

na zworach przy spięciu w trójkąt. Znaczy w uzwojeniach silnika.

trzecia harmoniczna przede wszystkim

tak, ale trzecia jeszcze jest.

Marek! jajec sobie nie rob ;-)

Owszem, to tak mimochodem bylo... jako ciekawostka niestety.

E... az tak to nie wierze, falowniki jednak chyba sztywniej trzymaja niz sadzisz.

Milego. __ Pzd, Irek.N. (irek na serwerze 1024.pl)

Spotkalem sie z jeszcze jednym fajnym zjawiskiem.

Falownik schneidera z dolnej polki (ATV-ka chyba 08 jeszcze) z uszkodzonym jednym kluczem i na dodatek pomylona orientacja jednego uzwojenia (przyczyna uszkodzenia klucza zapewne). W efekcie silnik osiagal moze 10-15% predkosci i chrobotal tak, jak gdyby przekladnia ktora napedzal miala oknem wypasc. Oczywiscie zabralismy sie za sprawdzenie przekladni, ale wygladala dobrze, sam silnik tez, a calosc do bani. Troche nam zajelo wymyslenie przyczyny - tak pieknie symulowane bylo uszkodzenie zebow przekladni :) __ Pzd, Irek.N. (irek na serwerze 1024.pl)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required