Na poczatek poznawania mikrokontrolerow zdecydowalem sie na esemblera bo wole juz odsamego poczatku poznawac budowe ukladu zeby potem niemiec jakis problemow ze cos niedziala jakie polecacie ksiazki do nauki asemblera zakladajac ze jestem totalnym noobem w jakimkolwiek prograowaniu a znam ledwo podstawy htmla :D szkoda ze jego sie niewykozystuje do tego :P a jak nie ksiazki to moze sa jakies dobre kursy w necie ?
Zdecydowalem sie na asemblera
Dec 18, 2004
7 Replies
Polecam cos co nauczy rozumiec czym jest mikroprocesor, czym ogolnie sa procesory, na czym polega cala logika, cos o architekturze komputerowej.... a nastepnie po prostu manuale do danego procka.
To idealne podejscie, dajace najwieksze zrozumienie. Takie jest moje zdanie. Jak masz dostep do jakichs wykladow z tych tematow, to je bierz!
Nie ma siły musisz się najpierw zdecydować jaki chcesz procek programować, bo nie da się uczyć asemblera ogólnie. Do 51 jest fajny Rydzewicz, Do PIC'ów mam książkę Heliona, znajdziesz na ich stronie, jest też BTC, ale helion jest bardziej ogólny O AVR'ach czytałem coś w bibliotece O MSP430 chyba nic nie ma. O innych nie wiem, bo nie szukałem, ale jakby było coś in polish o ARM to chętnie popatrzę. Generalnie jak znasz angielski, to wszystko masz za friko na stronach producentów, szukaj pod hasłem user manual. pozdrawiam
U¿ytkownik "Grzegorz Latocha" <glatocha_usun_to@tlen_to_tez.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:cq2oso$eam$ snipped-for-privacy@news.onet.pl
Je¿eli ju¿, to Rydzewski. Andrzej, bo Rydzewskich w elektronice jest dwóch. Rydzewski Jerzy pisze o oscyloskopach. "Mikrokomputery jednouk³adowe rodziny MCS-51"
polecam ksiazke :) Trodno ja dostac niestety :( Sam kozystalem ze zeskanowanej wersji ksiazki, bo tylko do takiej mialem dostep
Użytkownik Enigma napisał:
Asembler to tylko język programowania. Podstawowe instrukcje odpowiadają wprost fizycznym rozkazom procesora, dlatego to co piszesz jest wykonywane pod całkowitą Twoją kontrolą. Do tego masz możliwosc już zależnie od programu tłumaczącego (dla utrudnienia też zwanego asemblerem) używania dyrektyw sterujących, makroinstrukcji i bardziej złożonych mechanizmów, co daje możliwość napisanie programu zwięzłego i czytelnego. Dobrze przygotowane środowisko pracy asemblerowe, z wygodnymi makrami nie jest mniej wygodne niż C, a jak wcześniej wspomniałem, jestes wolny od "samowolki" kompilatora C. Ta samowolka bruździ bardzo w układach czasu rzeczywistego, gdzie napisanie trudnego programu w C może okazać się nawet niemożliwe.
Co do poznania budowy układu, jest to odrębne zagadnienie i ma tylko troche wspólnego z użyciem asemblera. "Zasoby" układu i ich możliwosci trzeba poznać, żeby poprawnie i optymalnie zrobić do niego otoczenie sprzętowe. W napiętych aplikacjach wcale nie jest to takie proste. Do tego trzba DOKŁADNIE przestudiować notę aplikacyjną. A potem jeszcze i tak mogą wyjść sytuacje, których producent w nocie nie zamieścił, bo sa poza zakresem warunków normalnych pracy układu, ale to już konkretna wiedza na temat konkretnego układu lub rodziny układów.
Sat, 18 Dec 2004 23:54:37 +0100, na pl.misc.elektronika, Enigma napisał(a):
Zobacz na początek :
formatting link
racja, pisałem z pamięci, więc z tąd błąd, a cały czas mam niestety w głowie Rydzanicza od rysunku technicznego co dodatkowo utrudniało przypomnienie. Za wprowadzanie w błąd i robienie zamieszania rzepraszam. pozdrawiam
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required