Ściereczka obniżająca rachunki za prąd :-)

Apr 21, 2016 58 Replies

Czego to ludzie nie wymyślą:



formatting link


W dniu 21.04.2016 o 22:47, Marek pisze:

Po prostu pocierając tą szmatką po plastikowej obudowie skrzynki bezpiecznikowej powodujemy jej elektryzowanie. Wytworzone w ten sposób pole elektryczne powoduje wypychanie elektronów w przewodach z powrotem do licznika spowalniając obroty tarczy napędzającej liczydło. ;-) ;-) ;-)

Ja pierdzielę, oni to na poważnie sprzedają...

Pan Marek napisał:

Przecież jak przetrę wszystko tą ściereczką, przepływ elektronów się poprawi jak w tej polewaczce, to zapłacę więcej, a nie mniej! To musi być jakieś oszustwo! Na pewno spisek elektrowni, którym wciąż mało pieniędzy!

Marek pisze tak:

Comments are disabled for this video hue hue

thank you

Today I have learned at least one crucial sentence

"too scientific for you?"

I'm gonna use it on a daily basis ;)

np

- spalił się przekaźnik od wentylatora bo zamókł, skorodował, wzrosła rezystancja styku i zaczął się grzać

- yyy co?

- too scientific for you?

:)

Ale za to skrzynka jest zawsze czysta.

raczej :

Panie, naprawa będzie sporo kosztować ! Zepsuł się wyzwalacz polifazowy sterownika rozdzielacza klastrowego. A od tego szlag trafił oczywiście magistralę dostępu do intrygatora procesów, no i cały moduł vapogranulatora do wymiany.

- eeee....?

- too scientific for you ??? Trzeba będzie wywalić ze 4 tysie jak nic !

W dniu 22.04.2016 o 00:29, PiteR pisze:

A ruszył ktoś dupsko i zgłosił oszustwo na YT?

ja to nawet nie wiedziałem,że tak można ?

W dniu 22.04.2016 o 01:25, sundayman pisze:

Owszem można. Pod okienkiem z filmem znajdziesz obrazek z trzema kropkami, opisany "Więcej". I tam wybierasz "Zgłoś". Polecam, może jak każdy poświęci minutę, to takie ścierwa mniej zarobią.

W dniu 22.04.2016 o 09:28 Marek snipped-for-privacy@fakeemail.com pisze:

Ale gdzie te działa reklamować? U autora filmu? To oni działa też sprzedają? I czy możliwość reklamacji dział jest zależna od tego czy jest to tylko reklama produktu, czy od tego czy film jest publikowany w ramach wolności słowa?

sundayman pisze tak:

Ja też nie wiedziałem.

W sumie to jeśli jakaś laska co sie pindrzy na yt zarzuci szpachli na buźkę i powie że "zmarszki znikną" to nie będzie to samo?

Użytkownik "Marek" snipped-for-privacy@fakeemail.com napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Aż się poświęciłem, bo obecnie tłukę z limitu w TakTaku, stwierdzam, że szpitale wariatów mają za mało pacjentów...

Użytkownik "Marek" snipped-for-privacy@fakeemail.com napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Mnie na centrali telefonicznej uczono, że jak jest zakurzone, ale działa, to za kitajca nie ruszać, bo działać przestanie. I to prawda...

Użytkownik "Kaczin" snipped-for-privacy@poczta.interia.pl> napisał w wiadomości news:nfbntu$c3$ snipped-for-privacy@dont-email.me...

Trzeba tylko zalogować się na swoje konto tamże i już. Właśnie to zrobiłem. Poszła także łapka w dół.

ACMM-033 napisało:

Kurz w takich miejscach odgrywa bardzo ważną rolę. Od razu widać, gdzie ktoś ruszał, więc łatwo ustalić, kto zepsuł.

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Nie przeczę, acz nieraz zdarzyło mi się bujać z kurzem, który został po prostu ruszony. I wtedy trzeba było przyłożyć się do czyszczenia, aby tym razem "oficjalnie" ruszony kurz nie pokwasił w najbliższej okolicy. Oczywiście, jak się coś konserwowało, to nie było siły nie ruszyć kurzu. Ale będąc tego świadomym, minimalizuję ewentualne skutki. Pracowałem, więc mam trochę praktyki.

Pan Marek napisał:

Akurat w Singapurze tak. Tam jest prawny zakaz sprzedaży gumy do żucia. Motywowany zdaje się wyżej opisanym -- oni nie chca mieć takich chodników.

Jarek

Pan Marek napisał:

Akurat w Singapurze tak. Tam jest prawny zakaz sprzedaży gumy do żucia. Motywowany zdaje się wyżej opisanym -- oni nie chcą mieć takich chodników.

Jarek

Amerykanie chyba podchodzą pragamatycznie do tego. Te gumy przypominają.już asfalt, przez co robią za extra izolację betonowej pow. chodnika od wpływów atmosferycznych :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required