roznicówka

Sep 16, 2008 74 Replies

Podam przykład czysto praktyczny.

Niedawno miałem okazję robić dwie instaliki nowy budynek i modernizacja starego.

W sieć nie wnikałem w ZE też za wiele nie mówili, oprócz tego że N mogę przed różnicówką złączyć z PE, który sam sobie zrobię. Ma to służyć poprawieniu parametrów sieci. Instalacja została wykonana i odebrana przez zakład energetyczny. Różnicówki działają zgodnie z zaleceniami. Pomiary wyszły w normach.

Sam robiłem ale nie mam SEP a minister edukacji niech zamknie szkoły dlaczego ? Kończąc energetykę/elektronikę trzeba mieć ten pipiren co to by samemu wykonywać instalację. Wniosek po co mi szkoła jak zrobię kurs i to samo mam. 5 lat mordęgi i pracować na kogoś za kogoś ?

Dalej będziecie udowadniać rację ? Wystarczy że zadzwoni do ZE i dowie się jaką linię posiada. Obecnie zmienia się bez wiedzy użytkownika. Czemu niby ZE ma przepisywać umowę ? dla wzmianki TT nie TT ?

Ja (Śląsk) miałem TT w instalacji z lat 50-tych (jeszcze z zabezpieczeniami na N), w drugim domu z lat 70-tych też TT (gniazdo z bolcem tylko w łazience z lokalnym uziemieniem), dziś w warunkach Enionu też dostałem TT. Tak więc mogę powiedzieć, że nigdy nie spotkałem się z TN....

[...]

I super, ale o co chodzi (w odniesieniu do mojego postu)?

J.

Jeffrey pisze:

Jak w takim przypadku prawidłowo podłączyć różnicówkę (zabezpieczającą chociażby wydzielony obwód np. dla łazienki)? Zakładam, że w mieszkaniu nie ma dostępu do porządnego uziemienia - są tylko wspomniane wyżej dwa kabelki (aluminiowe!) wychodzące ze ściany.

Jeśli nie ma porządnego uziemienia, wykorzystać jakie się tylko da. Różnicówka zadowoli się zapewne instalacją C.O. Jeszcze lepiej zejść PE do piwnicy i tam coś znaleść. Porozmawiać z lokalnym elektrykiem / administratorem.

Jeśli zabrałeś się za robienie instalacji i "nie wnikałeś w sieć", to za bardzo nie mordowałeś się przez te 5 lat w technikum. Sam jesteś dowodem na to, że SEP ma sens. W jaki sposób "sam sobie zrobiłeś" PE? Czy punkt rozdziału PE i N został uziemiony? Pozdr Jarek

Najpierw trzeba wiedzieć jaki jest układ sieci. Jeśli jest to TN, to w porozumieniu z ZE można stworzyć lokalnie TNC-S z lokalnym uziemieniem punktu rozdziału N i PE. Jeśli jest to TT, to też należy wykonać uziemienie i połączyć je z bolcami w gniazdkach, ale bez mostkowania do N. W obu przypadkach można stosować różnicówkę, pamiętając tylko, by w przypadku nr 1 była ona włączona ZA punktem rozdziału N i PE. Wbrew powszechnemu przekonaniu różnicówka działa również w układzie TT, ale potrzebne jest uziemienie PE, aby prąd różnicowy miał gdzie odpłynąć. Ogólnie odradzam tego typu zabawy bez elementarnej wiedzy z tego zakresu. Pozdrawiam Jarek

ta część instalacji za różnicówką musi być 3żyłowa a przewód niebieski N łączy się z żółtozielonym PE przed róźnicówką Tak się poprostu to robi, a wszelkie dywagacje na temat lokalnych uziemień łączenia z rurami (poza główną szyną wyrównawczą)zostawmy dla teoretyków

Jeffrey

To pomyśl co się stanie gdy upali się N w przyłączu.

Użytkownik "Adam Dybkowski" snipped-for-privacy@45wp.pl napisał w wiadomości news:garqke$f9s$ snipped-for-privacy@news.wp.pl...

Bez prucia ścian nie da się - musisz odłączyć bolce od N a nie masz ich gdzie przypiąć. Oczywiście wydzielony obwód ze wszystkimi gniazdami bez bolca możesz zabezpieczyć różnicówką, ale w łazience się tak nie da (chyba, że zdecydujesz się na gniazdo bez bolca - z pełną świadomością, co można a czego bezwzględnie nie wolno do niego podłączać).

e.

dokładnie to samo co przed wstawieniem tej róźnicówki

Jeffrey

Użytkownik "William" snipped-for-privacy@ma.mnie.pl> napisał w wiadomości news:gatecn$19uj$ snipped-for-privacy@news2.ipartners.pl...

Jestem ciekaw - co?

Jeffrey pisze:

No to teraz wszystko jasne. Przy okazji najbliższego remontu wykorzystam takie rozwiązanie (do oddzielenia kuchni i łazienki nowymi przewodami

3-żyłowymi miedzianymi od reszty starych obwodów na aluminium 2-żyłowym).

Ghost pisze:

Jeśli to blok lub dom zasilany 3 fazami, to część odbiorników pójdzie z dymem. Dlaczego? Rozrysuj to sobie, pamiętając że nigdy obciążenie nie jest rozłożone równomiernie. Znam to z praktyki :(

dokładnie tak a teraz zastanówmy się co będzie jeżeli N a w zasadzie PEN upali się w złączu a będzie uziemiony u mnie w chałupie lokalnie zgaduję że cały prąd pójdzie przez mój cieniutki przewód i spali mi jeszcze mieszkanie

Jeffrey

Użytkownik napisał w wiadomości

W jaki sposób "sam sobie zrobiłeś" PE? Czy punkt rozdziału PE i N

PE i N złączone przed różnicówką. N przechodzi przez różnicówkę PE idzie obok. Testy jak pisałem poprawnie były zrobione. Słup ma również uziemienie zwarte z N.

Coś nie tak ? Wytłumacz mi skoro źle zrobiłem i wszystko śmiga. Różnicówka działa zabezpieczenia nadprądowe również i w czym problem tu widzisz ?

Czyli cały czas nie mamy porządnej ochrony przeciwporażeniowej. Gdy będzie wykonane odpowiednie uziemienie lokalne, różnicówka zadziała w przypadku zwarcia fazy z obudową jakiegoś urządzenia, niezależnie czy przewód N będzie upalony czy też nie. A w powyższym przykładzie może nie zadziałać. Gdy mamy do czynienia z siecią TT to KONIECZNE jest wykonanie uziemienia niezależnego od sieci!

Elektrolot

Oczywiście, że funkcjonuje. W nowobudowanych także.

Dlatego przy instalacji zasilającej TT wykonuje się tylko i wyłącznie układy TT

Użytkownik "aw" <wolanski snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:gauntn$6kp$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl... Ghost pisze:

Tzn. mamy 3 fazy i N. Ktos sobie w mieszkaniu rozdziela z N na PE i N nie uziemiajac w tym miejscu. teraz odlaczamy (upalamy) N (calemu blokowi) - w efekcie czesc odbiornikow pojdzie z dymem?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required