Jak podlaczyc roznicowke w przypadku gdy do domu przychodza mi tylko 4 przewody, 3 fazy + N
roznicówka
Sep 16, 2008
74 Replies
Uzytkownik "mucha_pucha" snipped-for-privacy@gmail.com napisal w wiadomosci news: snipped-for-privacy@y21g2000hsf.googlegroups.com...
Musisz wykonac uziemienie i stworzyc punkt podzialu: do uziemienie podlaczasz przychodzacy N. Wychodzi z niego w strone instalacji równiez N oraz PE. Ten N za tym punktem idzie razem z 3 fazami przez róznicówke, PE obok.
Uzytkownik "mucha_pucha" snipped-for-privacy@gmail.com napisal w wiadomosci news: snipped-for-privacy@y21g2000hsf.googlegroups.com...
Jaki masz uklad ochronny w umowie z ZE ? TT czy TN ?
I prawidłowo przychodzi. W domu trzeba sobie rozdzielić.
Uzytkownik "Bogdan G" <usunto_b_gutknecht snipped-for-privacy@interia.pl napisal w wiadomosci news:ganf56$e5t$ snipped-for-privacy@news.interia.pl...
A jesli siec jest w TT i od tej rady kogos zabije prad to bedziesz odpowiadal za te swiatla porade ?
William pisze:
W domu ma TT? Wątpię.
A funkcjonuje jeszcze gdziekolwek w Polsce TT w instalacjach domowych?
J.
William snipped-for-privacy@ma.mnie.pl> napisał(a):
Możesz rozwinąć tą myśl? Chyba coś Ci się popomyliło.
- Prąd 20mA wyzwalający standardową "różnicówkę" wcale nie jest bezpieczny dla życia ludzkiego.
- Jak się ma sposób uziemienia odbiornika w instalacji TT do działania "różnicówki"? bo nie widzę związku.
Kolega "Bogdan G" słusznie napisał że jeśli nie ma przewodu ochronnego PE to trzeba go dodać a zupełnym nieporozumieniem byłoby "uziemianie zerem" w sieci TNC czyli przewodem branym niejako zza "różnicówki".
Dokładnie np. u mnie w bloku 4 piętrowym z lat 70.
I jeżeli taka sieć występuje to należy się do niej dostosować !!!
Jeżeli z sieci TT w domu zrobisz instalacje TN-C-S to mimo zastosowania zabezpieczenia różnicowego możesz zostać porażony prądem elektrycznym !!! A zabezpieczenie różnicowe nic nie pomoże.
Ponieważ w sieci TT nie jest wymagany krótki czas wyłączenia napięcia w przypadku jego wystąpienia w przewodzie neutralnym, a zatem może ono się utrzymywać na tym przewodzie dostatecznie długo. W przypadku rozdzielenia przed różnicówką N i dodania przewodu PE spowodujesz wyniesienie napięcia na bolce uziemiające, a zatem i na obudowy urządeń typu np. pralka.
Wtedy mimo sprawnej całej instalacji w twoim domu przy doziemieniu u sąsiada może zabić twoją kobitę robiącą akurat pranie.
Użytkownik "Zbyszek" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...
A w praktyce "dostosowywanie" wygląda tak, że w tej sieci TT masz bolce podłączone gdzie? Albo nigdzie, bo kiedyś się bolców unikało jak ognia, albo do N (bo były dwa druty i nic innego w pobliżu). A nawet jak jakimś cudem masz te bolce podciągnięte do jakiegoś żelastwa, to i tak ktoś gdzieś niedaleko podłączył do niego "dla pewności" N :) I w ten sposób całe N, czy też PEN, rozgałęzione, czy nie rozgałęzione, żelastwo, rury, obudowy urządzeń itp - wszystko jedzie na jednym wózku. Nie wydaje mi się, by wstawienie różnicówki coś w tym systemie pogarszało, choć zgadzam się, że może też nic nie pomóc.
e.
I jest to faktycznie układ TT? Możesz instalację opisac dokładniej?
J.
Widzę, że się nie rozumiemy. Wszystko można sprowadzić do tego, że ktoś zrobił coś źle. (Właśnie tak doradzali poprzednicy). Nie znaczy, że tak należy robić. O ile takie nieodpowiedzialne postępowanie jest "dopuszczalne" w obwodach wyprowadzonych ze stacji transformatorowej, które posiadają małą impedancje pętli zwarcia tak, że zabezpieczenia w stacji zapewniają szybkie wyłączenie zwarcia. W związku z tym na przewodzie neutralnym napięcie rażeniowe jest niższe od dopuszczalnego.
O tyle przy długich obwodach np. wiejskich takie postępowanie może zakończyć się tragedią. Co wcześniej opisałem.
Przy długich liniach napowietrznych w dodatku wykonanych małymi przekrojami zapomnijcie aby zakład energetyczny wydał warunki i napisał, iż sieć jest TN. Będzie nadal funkcjonował układ TT.
W łazience wymagane było i jest aby gniazdka miały bolce uziemiające co jest oczywiste. Jeżeli byłby układ TNC wtedy bolec uziemiający powinien być podłączony z przewodem N. Natomiast u mnie jest prowadzony oddzielny przewód jednożyłowy podłączony do instalacji wodociągowej.
W umowie o dostarczanie energii elektrycznej mam wpisane, że sieć jest wykonana jako TT.
Użytkownik "Zbyszek" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...
A 5 lat temu miałeś wymianę kawałka instalacji na plastikową (o czym nawet nie wiesz) a koleś pod/nad Tobą ma podłączone N do resztek metalowej instalacji dzięki jakiemuś zapomnianemu mostkowi w gniazdku :)
raczej pierwotnie pomyślana jako TT :)
e.
Użytkownik "Zbyszek " snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...
zrobił > coś źle. (Właśnie tak doradzali poprzednicy). Nie znaczy, że tak należy robić.
Nie znaczy, ale tak bywa. Instalacja TT amatorsko upgrade'owana do TN jest tak samo niebezpieczna, jak TT z typowym (czyli ch..ym) uziemieniem. Zauważ, że problem niebezpieczeństwa w obydwu przypadkach cudownie znika, gdy masz dojście do dobrego uziemienia. A odpowiednie zastosowanie różnicówki (o ile w ogóle się da) w niczym bezpieczeństwa nie zmniejsza.
Jeśli ktoś miał sieć TT (zakładamy, że typową, czyli wiadomo jaką) i porobił sobie mostki w gniazdach - a teraz "poprawił" to na pseudo-TN - to po prostu ochronił się od jednego zagrożenia, w niczym nie zabezpieczając się od innego. Jeśli miał zrobione dobrze, różnicówka też nic nie pogorszy - a dodatkowo wyłączy prądy do uziemienia. A jak ktoś nie ma uziemienia, słabe N i zwarcie do L, to i tak mu nic nie pomoże.
BTW, wątkotwórca nie wspomniał nic o podłączeniach bolców w domu, cała dyskusja jest trochę o niczym :)
e.
Czy uważasz wszystkich za półgłówków? Jest ZE, jest elektryk spółdzielni i oni są za to odpowiedzialni. Jeżeli ZE wyraziłby zgodę lub sam zaproponował przejście z układu TT na TNC wtedy byłby zobowiązany on lub spółdzielnia do dostosowania instalacji elektrycznej u wszystkich lokatorów.
To, że ktoś robi partyzantkę robi to na własną odpowiedzialność. Natomiast Spółdzielnia czy ZE nie robi takich numerów. Bo to może skończyć się wyrokiem skazującym w przypadku porażenia prądem.
Tylko Q..wa nie wspomnisz, że przy różnicówce jeśli poprawnie dołoży przewód uziemiający, który ma nawet rezystancje 100om (co jest bardzo dużą wielkością) to ochroni siebie i innych.
Ps.Filozofuj dalej. Ja się wyłączam.
Czyli faktycznie masz TT (myślałem, że masz TNC i nie wiesz, co masz, zwracam honor), cóż, nie myślałem, że gdziekolwiek (w domowych instalacjach!) to jeszcze funkcjonuje, tak czy tak jest chyba wielką rzadkością. Ktoś kiedyś pisał (Jacek Plumpi?), że na południowej ścianie się zdarzało...
J.
coś mi się wydaje że albo jesteś inżynierem bez praktyki albo świerzym elektrykiem, bo teorię może znasz i wiesz jak powinno być na dzień dzisiejszy ale absolutnie nie wiesz jak wyglądają instalacje w blokowiskach z lat 70-80. Od chwili oddania do użytku tych instalacji do dnia dzisiejszego w 99% nic nie zostało zmienione. więc instalacja jest taka, że do mieszknia wchodzą 2 przewody i przewód niebieski jest lokalnie mostkowany z bolcami, oczywiście po całym mieszkaniu idą 2 żyły.
Jeffrey
Ja nie piszę ile jest blokowisk, które posiadają sięć w układzie TN. Piszę o konsekwencjach stosowania "zerowania" w sieci TT.
Wykazałem, że taki układ pracy sieci występuje zarówno w miastach jak i na wsi.
A zatem nie można dawać pytającemu rad, które zakładają, że sieć napewno jest w układzie TN-C i mozna spokojnie z tego zrobić TN-C-S.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required