U mnie gonili za nazwanie uk³adu scalonego bêd±cego pamiêci± RAM - ko¶ci± pamiêci. "Ko¶æ to dla psa" - mawia³ wtedy docent. Inny facet nie uzanawa³ stwierdzenia, np. "b³±d jest w X linii kodu". Mawia³ wtedy, ¿e po polsku jest wiersz, a nie linia.
W sumie, to chyba nie ma siê co dziwiæ. Powinno siê dbaæ o swój jêzyk i je¿eli s± wyrazy polskie, to po co u¿ywaæ obcojêzycznych? Aczkolwiek na najd³u¿szy klawisz na klawiaturze nie powiem "odstêpnik" a "spacja", a "rezystor" rzeczywi¶cie brzmi bardziej "rasowo" ni¿ "opornik".
Pozdrawiam, Philips (to ksywa, a nie nazwa znanej firmy :-) )