Re: Zmar? Jacek Karpi?ski

Mar 01, 2010 Last reply: 16 years ago 57 Replies

Na pewno ktoś z Grupowiczów ma taki na strychu :-)

Użytkownik "Sylwester Łazar" snipped-for-privacy@alpro.pl napisał w wiadomości news:hmp5ps$rce$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...

Ale zdajesz sobie sprawe, ze komputer to nie siec neuronowa i wymagana jest dla jego poprawnej pracy sekwencyjnosc? Poczytaj o maszynie z Manchesteru - tam dopiero jest fajna zabawa.

Dla poprawnej pracy maszyny synchronicznej tak. Nigdy nie zastanawiałeś się, dlaczego w literaturze hazard przy przełączaniu to zawsze zło? Nie widziałem nigdy praktycznego zastosowania hazardu. A jak widać po marnowaniu naszych pieniędzy na komisje śledcze - temat hazardu jest popularny.

Lampy zostawmy audiofilom :-) Kondensatory złote też. S.

Też nie, ale jak bardzo się _nagiąć_ to taki prowokowany nazywa się dithering ;)

Miłego. Irek.N.

Nie tylko - tak czy inaczej chcemy program wykonywac sekwencyjnie.

Ale wlasnie w tym trudnosc zeby hazardu nie bylo :-)

Bo czysty hazard :-)

J.

moze byc problem, bo gdzie np znalezc zestaw fotodiod w odpowiednim rozkladzie :-)

Chyba ze jakas nowoczesna metoda - kolowrotek, kamera, symulacja czytnika na komputerze.

J.

Ale po co? Przecież taki czytnik można dziś zasymulować kontrolerem. Taśmy, jeśli się jeszcze zachowały, można zeskanować.

No wlasnie o tym skanowaniu mowie :-)

J.

Wydaje mi się, że ograniczasz swoje myślenie do tego co już jest, działa, sprawdzone w wielu rozwiązaniach i myślę, że dlatego nie możemy się zrozumieć. Czy nie jest tak, że po włączeniu komputera denerwujemy się, że to tak długo trwa? A komputer synchroniczny po kolei, z uporem maniaka od 30 lat wykonuje krok po kroku te same czynności:

1) załaduj BIOS 2) załaduj SYSTEM 3) poczekaj na kliknięcie 4) uruchom to co chce ten nudziarz itd. itp.

To też pokuta, za takie myślenie. Krok po kroku.

Przecież mogłoby to wygladać tak:

1) wyświetl gościowi to co miał ostatnio na ekranie. 2a) poczekaj na jego wybór 2b) przygotuj to co może się dziś przydać w tle, zanim ten anemik coś naciśnie.

Tak naprawdę, chodzi o to, żeby hazard był, ale jakoś inaczej. Wszyscy chcą z niego korzystać, ale nie wszyscy potrafią. Dlatego mówi się, że jest zabroniony/ograniczony :-) S.

Ale nie mozemy miec az takiego hardware zeby zrobil wszystko naraz, wiec musi byc sekwencyjnie. Co prawda od lat wiele wysilku sie wklada w to zeby moglo byc tez rownolegle, ale to jest trudne takze od strony algorytmicznej :-)

Owszem - byc moze sie nie rozumiemy. Jak dla mnie procesor synchroniczny - taki ktory dziala w takt zegara.

Procesor asynchroniczny musialby sie bez niego obejsc.

Alez chcemy krok po kroku. Po to jest bios, zeby obsluzyl jeden z wielu dyskow, itd. Tylko ze mogloby to sprobowac trwac znacznie krocej.

A najlepiej bylo to wszystko przyspieszyc i wykonac rownolegle, prawda? W jednym momencie zaczynamy wyswietlac, czlowiek sie zaczyna zastanawiac, i jednoczesnie juz zaczyna przyciskac wlasciwy klawisz :-)

J.

Użytkownik "Sylwester Łazar" snipped-for-privacy@alpro.pl napisał w wiadomości news:hmu8q3$tqb$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl...

K202 byl programowany normalnymi jezykami programowania, one wymagaja sekwencyjnosci.

Co to ma do rzeczy?

No, to już jest jakiś fakt. Więc może jednak K-202 nie był taką rewelacją? (Poza tym, że 9 lat przed premierą IBM XT miał tą samą moc obliczeniową.) A może twórcy kompilatorów tworzyli je w taki sposób aby maksymalnie wykorzystać cechy asynchroniczności komputera K-202. To, że dany komputer używał np. języka BASIC nie oznacza, że komputer na którym działa musi wykonywać program krok po kroku. W szczególności BASIC mógł być kompilowany bądź interpretowany. Jeśli kompilator używa wieloprocesorowości, co już staje się powszechne, to musi szukać w programie cech pozwalających oderwać się właśnie od wykonywania krok po kroku. Może to zrobić grupując rozkazy, które mogą się wykonać równolegle do innych. Jeśli ma 4 procesory, to jak inaczej podzielić zadania, aby równocześnie miały pracę wszystkie 4? Wydaje mi się, że wielozadaniowość jest też swego rodzaju ucieczką od synchronizmu. S.

Sylwester Łazar przemówił ludzkim głosem:

Tych chyba nie rozumiesz zupełnie co to jest asynchroniczny procesor i tworzysz jakieś mity.

Możliwe, że nie rozumiem :-) To może mi kolega wytłumaczy, jak mam rozumieć w oparciu o K-202 bez znajomości jego budowy? S.

Sylwester Łazar przemówił ludzkim głosem:

A musisz w oparciu o k-202? Poszukaj w internecie informacji o procesorze amulet (asynchroniczny arm). W największym skrócie asynchroniczność oznacza tylko brak głównego zegara, nic więcej. Program nadal wykonuje się sekwencyjnie.

A to o ten z Manchesteru... Myślałem o tym lampowym. O.K. To w takim razie dlaczego AMD buduje procesor asynchroniczny, skoro nic w nim nadzwyczajnego? Tylko dla obniżenia energii? Do tej pory dawali sobie radę z wiatrakami wielkości małego notebooka :-)

Tak. W tym konkretnym przypadku. Czy możliwe jest zbudowanie komputera asynchronicznego, który nie wykonuje dokładnie krok po kroku programu? np.taki który ma zapisane w kolejnych komórkach pamięci rozkazy i wykonuje cały program w etapach, ale równocześnie po kilka instrukcji?

S.

Sylwester Łazar przemówił ludzkim głosem:

Ciężko się do tego odnieść skoro nie podałeś żadnego linka, nazwy. Diabeł tkwi w szczegółach.

Oczywiście, że tak. Tylko asynchroniczność nie ma nic do tego. Współczesne procesory (np. x86) potrafią przestawiać kolejność wykonywanych rozkazów.

x86 od czasów pierwszego pentium wykonują równolegle kilka instrukcji (pod pewnym warunkami oczywiście).

O.K. Sorry. AMD jeszcze nie :-) Philips

formatting link
Siemens: "Random wait cycles generate calculation pauses that are difficult to filter out. Future cryptological chips could operate at asynchronous speeds or contain several processors that operate with different and randomly fluctuating clock rates."

x86 są synchroniczne z natury. Równoczesne wykonywanie rozkazów na synchronicznym to proteza dorobiona w Pentium. Myślę, że właśnie dlatego, że zauważono błędy w podejściu sekwencyjnego synchronizmu.

S.

Sylwester Łazar przemówił ludzkim głosem:

Nie, to jest kolejny etap ewolucji tych procesorów.

Tu się zgadzamy w 100% co do Intela. Zastanawiam się tylko jak bardzo mógłby, a może może, ewoluować K-202, skoro był szybszy o 10 lat w odniesieniu do IBM opartego na Intelu.

S.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required