Pan Marek Lewandowski napisał: [...układ zapłonowy w samochodzie...] 100Hz?...
J
Jarosław Sokołowski
Pan Marek Lewandowski napisał:
W to również trudno mi uwierzyć. W kwantyfikator, nie w robienie dla. Nie ma pomysłu co robic gdy w chłodnicy pojawi się dziura, gdy zepsują się wycieraczki, gdy zmostkuje się świeca lub uszkodzi izolacja przewodu wysokiego napięcia. Można by było umieścić dwa redundantne czujniki przy kole zamachowym współpracujące z dwoma występami. To by było logiczne działanie w kierunku podniesienia niezawodności (jeśli ktoś uzna, że nie umie nawinąć niezawodej cewki). Ale pozostawienie klasycznego aparatu zapłonowego w sytuacji, gdy jest już *w pełni funkcjonalny* układ z czujnikiem na kole, to co innego. To jakby w silniku z wtryskiem zostawić na wszslki wypadek gaźnik. Moje podejrzenia skłąniają się ku temu, że nowy układ nie zawsze jest w pełni funkcjonalny -- stary realizuje np. rozdział zapłonu (szczegółów nie chcę wymyślać, tak tylko przypuszczam).
-- Jarek
PS We współczesnych tłokowych silnikach lotniczych zdaje się jest obowiązek zdublowania *całego* układu zapłonowego. Są dwa (takie same) czujniki, regulatory, cewki zapłonowe, przewody wysokiego napięcia. I oczywiście dwie świece w każdym cylindrze. Ale to całkiem co innego.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.