Użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:
Właśnie ci lokatorzy, którzy mieli zużycie w głębokim poważaniu, dopłacali dość sporo w ramach rozliczenia. To wiem z własnego bloku. Mieli życzenie mieć 25 stopni w środku zimy, to mieli ale też zostali obciążeni znacznie większą częścią kosztów tego tortu, zwanego energią cieplną. Pociągneli za sobą resztę i demokratyczną większością głosów blok zrezygnował z podzielników. Jestem bardzo ciekawy efektów. To będzie gdzieś pod koniec wakacji lub jesienią. Jak nie zapomnę to się odezwę i opiszę. Najpierw mieliśmy cieczowe podzielniki, potem elektroniczne a teraz mamy demokrację. Do tej pory dostawałem zwrot, starczący na dwie lub trochę więcej niż dwie opłaty za mieszkanie. Dwieście kilkadziesiąt złotych, do 300. Byli też tacy, którzy dopłacali kilkaset a nawet i 2000zł. Mi to odpowiadało, bo ich grzanie, było na ich koszt. Teraz będzie jazda bez trzymanki, bo mało kto oszczędzał, wiedząc że rozliczenie będzie zrealizowane wg metrażu. Maciek