Oczywiście, ale:
-to raczej ten fragment
-prąd już jest malutki, to skąd ma się wziąc duże dI/dt? no dobra, dt może być malutkie,
-dt jest małe, ktos odczyta z oscylogramu ile dokładnie
-jest tam gdzies pojemność międzyzwojowa transformatora.
-triak się wyłącza "samoczynnie", nie wiem, czy to proces gwałtowny, czy łagodny/powolny ...
Może z całkiem innego powodu ten pik ...
Nie. Masz cewkę np na 16V. Zasilany z 18V Przekaźnik włączony, na tranzystorze sterującym niewielki spadek, rzedu 1V, na cewce 17V, rezystancja cewki decyduje o płynącym prądzie. Powiedzmy 100mA.
Wyłączasz... cewka chce utrzymać te 100mA. Wystarczy jej do tego 17V napięcia ... ale trzeba przepuscic ten prąd przez tranzystor, w zasadzie zamknięty. Trudno powiedziec, jakie musi być Uce do tego - tranzystor niskonapięciowy, to powiedzmy 100V wystarczy. Z czego 18 pochodzi z zasilania, a 82 generuje cewka. Prad spada adekwatnie szybko do tych 82V.
Dodajmy diodę, cewka nadal chce utrzymać te 100mA, diodzie wystarczy ok 0.7V, ale w srodku cewki mamy jeszcze te 17V na rezystancji. Razem ok 18V, więc prąd spada ... jakies 4x wolniej niż bez cewki. Tylko 4x wolniej.
Potem jest trochę gorzej, bo jak prąd spada, to i ten spadek na rezystancji cewki mniejszy. Powiedzmy 9V przy 50mA.
To powinno być mierzalne, bo podejrzewam, że tu grube mikrosedundy wychodzą. Może nawet sam zmierzę.
A potem kotwica zaczyna puszczać, i mnie się analiza kończy :-)
J.