> Sorry, ale PV (a nie FV - FV to faktura VAT) to pomysł dla dużych
>> graczy, którzy sami sprowadzają panele od dużych producentów o
>> negocjują ceny dostaw do zawodowej energetyki. Małemu się po prostu
>> nie opłaca - inwestycja nigdy się nie zwróci a przy obecnej stopie
>> inflacji staje się wręcz ryzykowna.
> Polimeryzowałbym - jeżeli ktoś ma gotówkę i nie ma pomysłu na jej wykorzystanie, przy czym
> zużywa trochę prądu i załapał się na stare warunki to na pewno wyjdzie na tym lepiej niż
> trzymając w skarpecie a może i na lokacie.
Za dużo tych „jeśli”. Nie ma żadnej gwarancji, że warunki starych umów zostaną dotrzymane przez ten nierząd.
Co by się nie działo to prąd będzie droższy, albo znacznie droższy, a inflacja zasuwa jak
> szalona i oprocentowanie lokat w żadnym razie nie nadąża. Być może są sposoby na lepsze
> zainwestowanie, to jednak nie wymaga żadnego wkładu poza finansowym i daje gwarancję
> obcięcia kosztów stałych.
Po raz kolejny: bez magazynowania nigdy się nie zwróci.