Jakiś czas temu, poruszałem na grupie temat free energy. Generalnie zero odzewu było i pokazywanie alternatora który zasila silnik a ten zasila alternator :D
Ciekawi mnie Wasze zdanie na temat tego projektu:
formatting link
(są napisy dla rusofobów)
Projekt + linki do replik i forum:
formatting link
(można przetłumaczyć bez problemu)
Zbieram klamoty i w wolnej chwili chcę dokonać... w zimowe wieczory.
Proszę napierać, dlaczego miałoby to nie działać?
Zasada działania? Jest w opisach.
Keyword do YT: (Akula latnern)
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
J
Janusz
W dniu 2021-11-17 o 23:46, LordBluzg® pisze:
Dwie rzeczy, 30" widać dwa druty czarne (w domyśle 230AC) potem zasilacz
1'23" a on sobie potem spokojnie to miejsce dotyka obracając płytką. To mi już wystarczyło żeby nie oglądać dalej, szkoda czasu. Tam żadne istotne napięcie nie wychodzi, aku ma ukryte w metalowej puszce a potem jakiś pseudogenerator i prostowniki na płytce.
Nie ma sensu nawet tam zaglądać.
L
LordBluzg®
W dniu 18.11.2021 o 10:23, Janusz pisze:
Heh, właśnie dalej na filmie jest odpowiedź na Twoje pytanie ale wolałeś jej nie obejrzeć :D
No własnie nie :D
Też mi się podoba takie podejście :D no i oczywiście można wtedy sobie podyskutować, kiedy nie przejrzy się materiału :D
Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego ludzie wierzą w rzeczy których nie widzieli (anioły, diabły, bogowie) a nie wierzą w UFO-ludki :D
J
Jacek Maciejewski
Dnia Wed, 17 Nov 2021 23:46:27 +0100, LordBluzg® napisał(a):
Człowieku, dałbyś spokój. Gość nie pokazał schematu więc nie ma nad czym dyskutować. A poza tym, w normalnym ludzkim otoczeniu nie występują pola niosące energię o takiej gęstości energii na jednostkę objętości by dało się zaświecić choćby malutką diodę. Jak dioda świeci - masz ewidentne oszustwo.
J
Jacek Maciejewski
Dnia Wed, 17 Nov 2021 23:46:27 +0100, LordBluzg® napisał(a):
Człowieku, dałbyś spokój. Gość nie pokazał schematu więc nie ma nad czym dyskutować. A poza tym, w normalnym ludzkim otoczeniu nie występują pola niosące energię o takiej gęstości energii na jednostkę objętości by dało się zaświecić choćby malutką diodę. Jak dioda świeci - masz ewidentne oszustwo. Free energy nie istnieje.
PS. Oczywiście poza światłem słonecznym i wiatrem.
S
sirapacz
Chyba, że jesteś blisko mocnego nadajnika AM/FM ;)
A
Adam
Dnia Thu, 18 Nov 2021 14:21:08 +0100, sirapacz napisał(a):
No właśnie, to samo miałem napisać. W szkole średniej "z powietrza" zaświecaliśmy żarówki. Co prawda takie wielkości choinkowych - może kilkuwatowe - ale na tyle mocno świeciły, że spokojnie dało się czytać.
I
invalid unparseable
On 2021-11-18 10:36, LordBluzg® wrote: (ciap)
TO NIE MA UFOLUDKÓW?!
:-(
Włodek
A
antispam
Hmm, podlacz jedna nozke LED-a do zasilania PC, do drugiej daj
1-2 m przewodu. U mnie to wystarcza zeby LED slabo swiecil. Nic tym nie oswitlisz, ale widac ze stuktura LED-a swieci.
Oczywiscie ktos w koncu musi zaplacic za zuzyta energie, ale "pola niosace energie do zaswiecenia LED-a" ewidentnie wystepuja...
A
Astralny Rębajło
LordBluzg® napisał(a):
Głupotki Jankosiu ustawione pod "oglądalność&klikalność".
formatting link
Niedawno odkryłem dawno temu odkryty półprzewodnik. Cu2O. I widzę jak na internetach ludkowie prażą na kuchenkach laminaty utleniając powierzchnię. Jakieś mV idzie z tego uzyskać, łącząc szeregowo pewnie więcej. Kto by pomyślał? 100 lat temu robili z tego diody.
H
heby
Bo nie ma "free energy", więc nie ma o czym dyskutować. Jeśli zaś chodzi o energię ze środowiska, to jest ona znikoma i nieistotna z punktu widzenia jakichkolwiek zastosowań domowych.
Przedstaw ją tutaj.
L
LordBluzg®
W dniu 18.11.2021 o 17:26, heby pisze:
Tak raczej to znamy kilka źródeł energii i niektóre z nich potrafimy wykorzystać/przekształcić.
Jak dotąd, to nawet nie potrafimy jeszcze przekształcać energii grawitacji. Niby wszechobecna a prądu z niej nie ma nie mówiąc już o antygrawitacji :D
Mam kopiować z podanych linków bo komuś nie chce się kliknąć w link a w posta już się chce kliknąć? Zaiste ciekawe podejście do tematu. Jest tego sporo więc jeśli kogoś to zaciekawi, to zapewne sobie poklika i poczyta.
H
heby
Nie. Potrafimy przekształcać wszystkie źródła energii istniejące "w domu". Nie ma jakiś tajemniczych "free energy". Jeśli są - wymień.
Potrafimy. Pozwól że wyjaśnie Ci jak. Podnieś spory kamień na wysokośc około 1 metra i wsuń pod niego stopę. I puść. Zauważysz ze zdumieniem, że potrafię przekształcić energię zgromadzoną w polu grawitacyjnym na odkształcenie plastyczne.
Słowo klucz: "zgromadzoną".
Trudno się dziwić, nie pojmujesz czym jest grawitacja, skoro szukasz w niej jakiejś energii. Umieśc w tym polu mase, to będziesz sobie mógł energię przechowywać.
Której nie ma.
Nie. Chcę abyś ją przedstawił, aby wyjaśnić gdzie popełniasz bład w rozumieniu, i czy to Twoj błąd, czy autora.
Nikogo, poza niekuami z fizyki, nie zaciekawi. No może też poza kilkoma entuzjastami zagadek z okolic "gdzie schowali kable/cewki" które, na YT, z roku na rok stają się coraz trudniejsze ale i ciekawsze.
J
J.F
Skoro to takie proste, to czemu jeszcze nie sprzedaja wiecznych latarek i lamp ogrodowych :-)
J.
I
invalid unparseable
Pan J.F napisał:
Już jeden tu kiedyś wyjaśniał: Spisek Żarówkowy.
H
heby
Akuratnie taki istniał.
formatting link
formatting link
P
Paweł Pawłowicz
[...]
A ciemna energia ;-)
P.P.
H
heby
Ciemna energia nie ma nic wspólnego z antygrawitacją. Fizycy do tej pory maj ąwątpliwośc, czy w ogóle istnieje, jaką ma postać i czy mamy prawidłowe modele.
I tutaj wchodzi jakiś słowianin, z kilku drutami, robiący lampkę nocną na ciemną energię. Współczuję wyobraźni.
J
Jacek Maciejewski
Dnia Thu, 18 Nov 2021 17:32:37 +0100, LordBluzg® napisał(a):
To trzeba było napisać. Na filmie schematu nie było. Co do schematu: Stabilizator 7812 zasila przetwornicę z kontrolerem TL494. Z wyjścia tej przetwornicy jest zasilany stalilizator :). To całkiem jak koło na osi; zakręcisz to prawa część ciągnie lewą a lewa prawą. Musi się kręcić wiecznie :)
J
Jacek Maciejewski
Dnia Thu, 18 Nov 2021 17:32:37 +0100, LordBluzg® napisał(a):
To trzeba było napisać. Na filmie schematu nie było. Co do schematu: Stabilizator 7812 zasila przetwornicę z kontrolerem TL494. Z wyjścia tej przetwornicy jest zasilany stabilizator :). To całkiem jak koło na osi; zakręcisz to prawa część ciągnie lewą a lewa prawą. Albo silnik sprzęgnięty z prądnicą wałami i zasilany z niej. Musi się kręcić wiecznie :)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.