Re: Całkiem niezla oferta. Ale .........................

Feb 15, 2009 5 Replies


zachowujesz się jak byś się z łańcucha urwał. Wiesz młokosie.


Młokosa to sobie poszukaj wśród rodziny, albo znajomych, których znasz osobiście.


Ja przez całe
> życie się uczyłem i robię to w dalszym ciągu. Wiedza jaką posiadam by cię
> zabiła.

Masz zbyt wygórowane mniemanie o sobie i zbyt niski szacunek w stosunku do innych. Zazwyczaj to wynika z kompleksów oraz niskiego poziomu kultury osobistej.


Na dodatek próbowałem uczyć różnych durniów.

To serdecznie im współczuję :)


Czasami wychodziło, a czasami nie.

Ja nie próbowałem, lecz uczyłem przez klika lat praktykantów ze szkół średnich i wyższych. Mogę na ten temat powiedzieć tylko jedno: Dobry nauczyciel potrafi zainteresować nawet tym, co nie jest interesujące dla ucznia, zaś zły nauczyciel swoimi wadami obciąża uczniów i potrafi zniechęcić nawet tych zainteresowanych.


Nie zamierzam zmieniać pracy. Do emerytury mi już niewiele
> zostało. Lepiej płatnej pracy też nie potrzebuję. Nie zamierzam być
> najbogatszym na cmentarzu.

To po co się przejmujesz tą firmą, która poszukuje pracownika ? Ja dla przykładu nie jestem zainteresowany tą ofertą, dlatego nie zabieram głosu w sprawie tej oferty, tym bardziej, że nie znam ani firmy poszukującej, ani też firmy dającej zatrudnienie. Jednak wk.... mnie takie pieprzenie wielkich krytykantów, którzy zawsze wiedzą lepiej nie próbując nawet poznać prawdy. Nie rozumiem czy jest to z zawiści, czy też z własnych kompleksów i fobii. Chyba, że samemu liczysz na to, iż sie załapiesz i w ten sposób chcesz zniechęcić konkurencję. Jednak czytając Twoje wypowiedzi na grupach nie sądzę, abyś choć w części spełniał wymagania tej oferty :)


To nie jak mam stres tylko ty. Mnie kryzys nie
> dotyczy.

Może kryzys wieku starczego ? :))))


To takim jak ty w najbliższym czasie naleje się wody do dupy. I
> zapewne stąd twoja durnowata i nie wyważona wypowiedz.

Tacy jak ja dają sobie radę w życiu, szukając nowych wyzwań i nie obwiniają innych za zwinione przez siebie niepowodzenia.

Jak zrozumiesz sens tej, jakże prostej wypowiedzi to wtedy możeny dalej podyskutowa. Póki co dziękuję "Panu" za występ :)

Jakaż rzeczowa i pełna życiowej mądrości wypowiedź, godna dojrzałego mężczyzny :) "Panowi" także dziękuję za występ :))

Zatem jakie są te odpowiednie ? Może ogłoszenia w gazecie ? Jeżeli tak to w jakiej ? Bulwarowej, dzienniku, a może w modzie ? Elektronicznej ? Może już ogłaszają, a poza tym ilu dobrych elektroników obecnie kupuje czasopisma elektroniczne ? Pomyśl tylko.

Dam Ci choćby włany przykład i nie sądzę, aby się różnił od innych specjalistów w tej dziedzinie. Kiedy się uczyłem (tzn. byłem uczniem) i potrzebowałem wiedzy, a jeszcze wtedy nie było internetu (w dawnym PRL-u) to kupowałem wszystkie czasopisma elektroniczne i komputerowe jakie tylko byłem w stanie kupić, zarówno polskie, radzieckie, czeskie, czasami niemieckie i angielskie. Ponadto w bibliotekach i księgarniach także byłem stałym, rozpoznawanym bywalcem, gdzie zawsze witano mnie w drzwiach słowami "pojawiły się nowe pozycje". Obecnie sięgając po te czasopisma niewiele znajduję dla siebie interesujących mnie tematów. Poza tym nie mam zbyt dużo czasu, aby je czytać "od dechy do dechy". Jeżeli już to "rzucam okiem" na tytuły i jak znajdę coś co mnie zainteresuje to kupuję, ale zazwyczaj wtedy też nie czytam wszystkiego tylko to, czym jestem zainteresowany. W dobie globalnego internetu wszelkie nowinki wyszukuję na portalach tematycznych, producentów oraz grupach i forach dyskusyjnych. W razie potrzeby zdobycia jakiejkolwiek dokumentacji po prostu szukam w internecie. Dlaczego zatem uważasz, że poszukiwanie specjalistów na grupie dyskusyjnej poświęconej elektronice, na którą schodzą się fascynaci, zarówno amatorzy jak i ludzie związani zawodowo, uważasz za złą metodę ? Przecież nie ma sensu poszukiwać na forach czy grupach poświęconych wędkowaniu czy też poświęconej grze w kierki :) Ja uważam, że szybciej tu znajdą niż poszukując innymi metodami. Z całą pewnością nie znajdą w pośredniaku, bo dobry elektronik, automatyk i informatyk nie ma żadnego problemu ze znalezieniem pracy i to za całkiem niezłe pieniądze. Jeżeli się już trafi taki w pośreniaku to tylko miernota lub absolwent z przymusu. Idę o zakład, że po przeczytaniu tego ogłoszenia już przynajmniej kilka CV poszło do firmy :))))

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required