oferta pracy dla elektronika

Oct 29, 2004 44 Replies

Praca!!!!


Przemys³owy Instytut Automatyki i Pomiarów poszukuje pracowników - elektroników



Praca oferowana na okres :


1) próbne 3 miesi±ce


2) po w/w okresie dalsze 9 miesiêcy.


Oferta dotyczy TYLKO pe³nego wymiaru czasu pracy ( 8h i wiêcej dziennie).



Oferujemy ambitn± i ciekawa pracê na stanowisku konstruktora w m³odym zespole, oraz mo¿liwo¶æ dalszego szkolenia. Mile widziani ambitni elektronicy z do¶wiadczeniem praktycznym (hobby i praca). Praca zwi±zana z projektowaniem i budow± systemów kontroli wizyjnej.



Ponadto dodatkowymi atutami mog± byæ: znajomo¶æ projektowania obwodów drukowanych



znajomo¶æ zagadnieñ zwi±zanych z wizj± ( kamery, optyka), PLC, programowanie C.


Zapytania , lit motywacyjny oraz CV proszê kierowaæ na adres:


Przemys³owy Instytut Automatyki i Pomiarów



Al. Jerozolimskie 202


02-486 Warszawa

Zespó³ Systemów Sterownia



Andrzej Nycz



Tel. (022) 8740137



snipped-for-privacy@piap.pl


Preferowany kontakt poprzez email lub telefon. - Pilne


Andrzej Nycz Przemys³owy Instytut Automatyki i Pomiarow Al. Jerozolimskie 202



02-486 Warszawa tel +(4822)8740137
+(48) 501345296

(...)

:D

(...)(hobby i praca).

:D

a po 9-ciu miesiacach won. i wszystko jasne :)

e.

Serdecznie witam jasne a to zw³aszcza o m³odym zespole ...... mo¿e jekies laski siê znajda ? a tak w ogóle to jak z kasa tez okres próbny ? Marek S

U¿ytkownik "Marek S" snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:cltb86$9kd$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

800 brutto - koszty "lasek" ;-)))))) i ¿yj tu czlowieku...

K.

pewnie wolontariat :) dlatego mlody zespol - starsi sa juz zbyt krnabrni :) No i nie wytrzymuja nadgodzin na dluzsza mete :)

entrop3r

mam znajomych ktorzy pracuja lub pracowali w tej firmie (PIAP) praca, owszem, ciekawa..robia tam m.in roboty mobilne dla policji, urzadzania pomairowe dla energetyki.. placa srednio- kumpel dopiero po studiach zarabial (ostatnio jak go widzialem) brutto chyba 1600zl..ale siedzial po godzinach sporo - nei wiem czy dostawal za nadgodziny, ale chyba tak.. jest to jeszcze jedna z nielicznych panstwowych firm, wiec specjalnie ludzie tam krzywdy nie maja.. Z drugiej strony, jak robisz projekt, to bywa sytuacja, ze sa ograniczenia finansowe..kumpel na zbudowanei prototypu systemu transmisji wizji/fonni/sterowania droga cyfrowa (MPEG) dla robota mial ograniczenia na koszta bodajze 1000 czy 1500zl..weic robil wszystko na peichotke, bez zadnych zestawow ewaluacyjnych czy podobnych..ale to pewnei kwestia dogadania.. Na tyle co znam sytuacje, to moge polecic firme...nawet keidys myslalem by tam sie usmeichnac..ale sobie wyemigrowalem tymczasowo:)

U¿ytkownik "greg" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:clu2p1$kqa$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

a fuj ..... w zyciu dla policji - pewnie radarki!

[....]

i taka firma szuka pracownikow ? a gdzie sie podzialo bezrobocie ? :-)))))

TB

Użytkownik Tomasz Bednarz napisał:

Z pracownikami to jest tak, że jest ich teoretycznie sporo. Ale po odsianiu niereformowalnych, palaczy i tych, ktorzy po góra 3 miesiącach zaczynają się migać zostaje 1 z 20. Swoją drogą firma państwowa, która każe zostawac po godzinach za to co (zwykle) oferuje, to dla mnie coś nowego :)

z tego co wiem, to ludzie ktoryz tam poszli, neizli sa w tym co robia..i niezla odsiewka jest na dzien dobry.musisz sie wykazac znajomsoci tematu zeby byc przyjetym i chyba lubic te robote..a w samej firmie, bawia sie w calkeim fajne rzeczy, DSP, FPGA, mikrofale, transmisje radiowe..Maja dobrych mechanikow, i zaplecze, wyczyniaja cuda:)

TRUE

nei wiem dlaczego pracuja po godzinach, ale chyba im doplacaja, szczegolnie gdy jest projekt na wczoraj:) a prawda taka moze byc ,ze zeby wyzyc w wawie lub na cos uzbierac, to trzeba i po godzinach posiedziec:)

niemozliwe zyjemy na pustyni !!!!!

20 lat w tym udokumentowane 10 lat doswiadczenia w zawodzie na podobnym stanowisku

protel perfect , 8 jezykow w tym chinski i etiopski

...................800 brutto..............................

a co z wyborczej zaden jelen sie nie zglosil ????????

Użytkownik greg napisał:

Jak jest więcej chętnych niż miejsc, to i do pracy w kanałach będzie test na inteligencję ;) Na pewno się bawią w fajne rzeczy. Mają zaplecze, masszyny. Ale czym to się różni od kołchozu? Że dla inżynierów?

Jest lepszy sposób. Wziąć życie w swoje ręce, zamiast czekać na ochłapy z cudzego lub państwowego stołu. Zmykajcie Panowie do własnego biznesu, to jedyny zdrowy i uczciwy sposób zdobywania środków na życie!

Nie wiem czy się orientujesz, ale poza chałupniczym lutowaniem ładowarek i innych drobnych gadżetów są też inne profesje, gdzie założenie "własnego biznesu" może być trudne. Np. jaki biznes ma założyć astronom, własne obserwatorium? Albo dyrygent, ma skrzyknąć i opłacać prywatną orkiestrę symfoniczną? Strażak ma założyć prywatną straż pożarną, i wynająć podpalaczy, żeby zapewnili mu robotę :) Z tym "jedynym zdrowym i uczciwym sposobem" to ja bym nie uogólniał. Zresztą najczęściej jest tak, że taki mały "biznesmen" kończy jako podwykonawca dużego zleceniodawcy, a od zatrudnionego na stałe pracownika odróżnia go tylko tylko brak urlopów i konieczność stałego poszukiwania nowych zleceń, oraz własnoręcznego zajmowania się papierkami :)

Paweł

Użytkownik A.Grodecki napisał:

takie realia, narod chcial kapitalizmu to go ma

firmy panstwowe (zazwyczaj) nie negocjuja terminow realizacji narzucajac wlasne, moga sobie na to pozwolic, dla mnie jedynym wyjasnieniem sa ciecia kadrowe przez co nie wyrabiaja sie z tymi narzuconymi przez siebie terminami

to nie takie proste, mnie samemu jeden z moich pracodawcow poradzil ze z moim baniakiem powinienem firme zakladac, ale nie kazdy ma do tego checi, nie kazdy chce pozbyc sie tej resztki wolnego czasu i nabawic nerwicy przy okazji negocjacji i lapowkarskich zapedow zleceniodawcow...

BTW: odnosnie przyszlosci elektronika to stwierdzam ze chyba pora przekwalifikowac sie na jakiegos szambonurka, jakis czas temu przeprowadzilem sie i w ramach braku lepszego zajecia zatrudnilem jako elektryk, zaraz potem wezwala mnie na rozmowe duza firma serwisujaca GSMy, mysle sobie fajnie, hi-tech i te sprawy, w koncu po pol roku przerwy wracam do zawodu, a jak wczoraj zobaczylem swoja pierwsza wyplate to w pierwszym odruchu chcialem wracac do elektryki, mialem jakies 70% wiecej kasy.. zalamka

Astronomowie juz od dawna nie obserwuja. Tzn obserwuja nieliczni, wiekszosc czasu to tfurcza praca nad publikacjami ze starych danych obserwacyjnych :-) A astronom ma oczywiscie .. prywatna uczelnie zalozyc. I wystepowac o kolejne granty :-)

Zdaje sie ze to sie zdarza.

Nie musi - wstepuje do OSP i za godzine gaszenia cos tam dostaje. Ale musi byc cos do gaszenia :-)

J.

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com... [ciap]

Niekoniecznie. Mo¿e zaj±æ siê ¶ci±ganiem kotów z drzew, likwidacj± gniazd szerszeni na strychach, okresow± pomoc± powodzianom i kontrol± sprzêtu ga¶niczego. W szczególnych warunkach z po¿arem mo¿e nie mieæ nic wspólnego. A, jeszcze mo¿na ¿yæ z organizacji imprez tanecznych w remizie :-)))

Andrzej Kamieniecki

nie ejst tak zle..chyba z 5 znajomych tam poszlo zaraz po studiach albo jeszcze w trakcie, w tym ze fakt: byli dobrzy.. rozmowa kwalifikacyjna wygladala tak ,ze kumpel wzial w pudlo swoej stare projekty, pogadal chwile , zadali mu pytania, jakby zrealizowal dany uklad..i go przyjeli..to samo z 2 innymi.. szzkolenai jezykowe to organizuja dla pracownikow, wiec tak zle nei jest jak mi sie znudzi zycie na "zgnilym kapitalistycznym zachodzie" to moze sie tam usmiechne:)

taaak..dziekuje..praca 18h/ dobe..ciegle bieganei i nerwy.. a moze sobie na zachod wyskoczyc..? chociaz tak na roczek..3 latka, i dorobic sie:) i wrocic..albo i nie:)

20..30x przebicie w p³acy dla lebskiego elektronika nei jest takie do zaniedbania, mimo wyzszych kosztow zycia..ale wiadomo, nie kazdy moze. jezyk,rodzina, znajomi....znam wielu ludzi kotrzy to zrobili...a i warunki pracy nieporownywalne..chociazby te 40 dni urlopu czy przerwa swiateczna od 20.17 do 05.01:) Znam wielu kumpli w polsce, naprawde lebscy goscie, a zarabiaja po 1200zl, czesto w prywatnych firmach.. Czsami zastanawiam sie jak to dziala - dlaczego w Polsce nei moze byc tak jak np w szwajcarii..? i dlaczego u nas elektronik zarabia tyle co szambonurek? ale to juz NTG:) I potwierdza sie powiedzenei ze polak potrafi. W porownaniu z innymi nacjami wypadamy napawde neizle..francuzik czy wloch to potrafi 1 plytke projektowac 3 miesiace..gdy Polak zrobi to w ciagu tygodnia i zadziala od razu:) A tamtym to i 3 prototypy malo..nie mowiac o serwisach..plyta glowna do wymiany i bez dyskusji:)

wiem,wiem, NTG:)

która to działalność stanowi podstawowe źródło dochodów okręgowej straży pożarnej w AFAIR Ittersbach, o co była awantura na cały Landkreis i okolice...

Użytkownik greg napisał: [..]

tu sie mylisz... szambonurek zarabia kupe szmalu (najlepiej jesli na swoim)

[..]

A co - nie wolno, czy protestowala konkurencja ?

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required