> Ksiazki o tym pisac...
> wybaczcie, ale jako odpowiedź dostałem dywagacje i spekulacje. Ja nie
> potrzebuję książki, napiszcie mi tak:
> idź i kup taki i taki kontestator, diodę, coś tam jeszcze, polutuj w
> kolejności a-b-c i tyle.
Sorki, nie potrzebuje dywagaci o tym, jak wyregulowac silnik w samochodzie, powiedcie mi: przykrec te srube o tyle. Dostrzegasz analogie? Jak nie, to za zielony jestes, zeby zdawac sobie sprawe ze zlozonosci problemu.