Nowoczesnosc w domu i w zagrodzie czyli metalizacja domowym sposobem

Sep 29, 2003 27 Replies

Na wiem ze to jest praktycznie niemozliwe, ale ktos jednak to zrobil.



snipped-for-privacy@4ax.com

formatting link
Jakby komus sie udalo powtorzyc ten wyczyn to niech sie pochwali na grupie :)



j.


U¿ytkownik "Jacek R. Radzikowski" snipped-for-privacy@piranet.org napisa³ w wiadomo¶ci news:blae8f$n3h$ snipped-for-privacy@www.itl.waw.pl...

Tak udaje siê to w firmach Norel, Kono i wielu, wielu innym :-) Czasem lepiej , czasami gorzej :-) A tak na powa¿nie: problem w tym, ¿e odczynniki do tego sprzedaj± w beczkach a nie w sprayu :-( A do tego jeszcze pallad, jakie¶ paresetek za fiolkê....

ax PS No, chyba ¿e kto¶ ma znajomego który pracuje na linii galwanicznej w jakie¶ p³ytkowni.... To taki ³ysy bez zêbów i ¶mierdzi amoniakiem :-))

Ale on to zrobil w domu. Niestety nie napisal nic o odczynnikach :( Chyba z ciekawosci zapytam sie skad on je wzial:)

pzdr. j.

Mam koncepcje : Moze to dziala na podobnej zasadzie co chromowanie elektrolityczne??? Co Wy na to??

Pozdrofki

U¿ytkownik "axial" snipped-for-privacy@NS.poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:blai93$d8c$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Technologia miedziowania nie jest skomplkowana, pracowa³em ponad rok przy produkcji obwodów drukowanych w poznañskiej teletrze. Ca³y dowcip polega³ na odpowiedniej k±pieli i pr±dzie. Pr±d oblicza³o siê na podstawie ilo¶ci dziur i wielko¶ci laminatu. a potem tylko mocowa³o siê laminat i kapa³o w kilku roztworach, czas miedziowania laminatu wielko¶ci A4 to jakie¶ 3-5 minut.

Tue, 30 Sep 2003 10:14:31 +0200 jednostka biologiczna o nazwie "Andrew" <skull snipped-for-privacy@op.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Pokrywanie miedzia jest proste. Kapiel CuSO4+H2SO4 znaja wszyscy. Najtrudniejsza rzcza jest nadanie przelotkom przewodnictwa zeby przyjmowaly miedz, tu sie zaczynaja schody.

Tue, 30 Sep 2003 13:06:44 +0200 jednostka biologiczna o nazwie "Slawomir Lukasiewicz" snipped-for-privacy@next.net.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Tez myslalem o tym, ale nie wiem czy sie nie wykruszy. Jakby miec jakis lakier przewodzacy lub cos takiego ...

To wtedy ju¿ chyba lepiej drucikami zalutowaæ ka¿d± z osobna :-)

Miedziowanie nie jest skomplikowane... Problem w uczuleniu powierzchni ¶cianek otworów tak aby przewodzi³y pr±d. czyli najpierw linia chemiczna a pó¿niej galwaniczna....

Grafit- jest taka technologia nazywa siê "Black Hole"

- tylko nie wpisujcie w google bo otrzymacie nie to co trzeba :-))))

Metalizacja w domowych warunkach to jest biznes :-) Jak kto¶ to wymy¶li bêdzie milionerem....

Kombinujcie Panowie, kombinujcie :-))

ax

Tue, 30 Sep 2003 18:59:56 +0200 jednostka biologiczna o nazwie "axial" snipped-for-privacy@NS.poczta.onet.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Masz cos do Soundgarden ? ;-)))

Uzytkownik "BLE_Maciek" <i80c586@cyberspace_NO_SPAM_.org> napisal w wiadomosci news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Raczej chodzilo mi o wdzieki pan o ciemnej karnacji. :-))

ax

Ani cyjankaliczna ani tym bardziej kwazna nie wcisnie sie miedzi w otwory! Nie ta wglebnosc... Od biedy mozna pirofosforanowymi probowac, najlepsza wglebnosc maja fluoroboranowe (niespecjalnie mniej trujace od cyjankalicznych...)

Taaa... Zeby to jezyczkiem jak smyczkiem toby kazdy muzykantem byl...

No wlasnie - problem w uczuleniu. Kazdy glupi polozy miedz chemiczna po aktywacji chlorkiem cyny z dodatkiem chlorku palladu. W tym chlorku palladu problem - wystarczy zadzwonic do pierwszej lepszej firmy dostarczajacej odczynniki i o cene zapytac...

Taaa... tyle ze to nie zyletka z olowka skrobany grafit - wspolczesne olowki zreszta w sztyfcie zawieraja poza samym grafitem od metra chemii - wypelniacz ceramiczny (jakies glinki), dobarwiacze (barwniki, pigmenty) lepiszcze (polimery)... To sie robi grafitem koloidalnym - troche ciezkim do kupienia w detalu. Mozna tez zupkami z miedzia koloidalna - o ile ktos opanuje technologie jej stracania (i o ile pewna, nazwy nie pomne, firma sie o prawa patentowe nie upomni).

Pewien jestes ze milionerem? Mam stosowna wiedze, mam stosowne kontakty zeby chemie zorganizowac - problem w tym ze ponizej skali cwiercprzemyslowej nie ma w tym interesu...

Ja nie musze kombinowac. Co dla czesci z czytelnikow grupy jest bajka o zelaznym wilku - dla mnie jest rutyna zawodowa. Tyle ze wyzej nerek nie podskoczysz - jak cos sie finansowo nie oplaca to jedynie dla sportu mozna to robic.

U¿ytkownik "Dariusz K. Ladziak" snipped-for-privacy@waw.pdi.net> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@news.tpi.pl...

I o tym pisa³em wcze¶niej...

Taaa.. tyle ¿e Black Hole jest jedn± z lepszych metod, pó³ ¶wiata j± stosuje, polskie firmy te¿...

Tu nie chodzi o wymy¶lenie metody, takie ju¿ s± i nie s± drogie w przemys³owych zastosowaniach. Potrzeba cz³owieka który wpadnie na pomys³ typu papier kredowy i drukarka laserowa... A interes mo¿na zrobiæ na wszystkim, nawet na wêglu którego wydobycie jest nieop³acalne :-)) Wiedza to nie wszystko :-( Tu trzeba mieæ innowacyjno¶æ, podej¶æ do problemu od innej strony, wpa¶æ na na co¶ na co inni nie wpadli.

No i trafi³e¶ w sedno sprawy... Problem w tym aby siê op³aca³o, bo wys³aæ ludzi na Marsa to nie problem, tylko kto ma w tym interes... Co z tego ¿e koszt metalizacji to parê groszy za dm2, jak trzeba mieæ kilka linii chemicznych, galweanicznych, laboratorium etc. za kilkaset tysiêcy... Rosjanie swego czasu bawili siê metalizacj± opart± na zwi±zkach rtêci, ale ci co to robili ju¿ pewnie nie ¿yj±.... Metoda ta musi byæ bezpieczna, tania i pewna. I wtedy mo¿na robiæ interes.... Pojawi³y siê przewodz±ce polimery, które daj± szansê na metalizacjê domowym sposobem. Kwestia czasu.... W koñcu teraz mam komputer kilka razy szybszy ni¿ dysponowa³a NASA wysy³aj±c ludzi na ksiê¿yc :-))

ax

Tue, 30 Sep 2003 23:23:10 GMT jednostka biologiczna o nazwie snipped-for-privacy@waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak) wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Nawet jak jakimis organicznymi dodatkami wspomoc ?

W praktyce jest tak ze amator moze od biedy zdobyc srodki co najwyzej do kapieli kwasnej :-(((

Podaje przepis na kapiel kwasna (za "Technologia powlok galwanicznych" A.Zdanukiewicz, PWSZ 1973 ):

- Pieciowodny siarczan miedzi CuSO4*5H2O: 220 - 240 g/l - kwas siarkowy H2SO4 55 - 70 g/l - dekstryna do 2 g/l

Temperatura 25-40 st. C, gestosc pradu 3-5 A/dm^2

Kapiel fluoroboranowa:

- fluoroboran miedziowy Cu(BF4)2 220 - 230 g/l - kwas borowy H3BO3 15 - 16 g/l - kwas fluoroborowy HBF4 (wolny) 2 - 3 g/l temperatura 70-75 st. C, gestosc pradu do 20A/dm^2 w temperaturze pokojowej gestosc pradu 8-12 A/dm^2 kapiel nalezy mieszac sprezonym powietrzem

Wszystko fajnie tylko skad wytrzasnac te odczynniki ? Any ideas ? :-/

On Wed, 01 Oct 2003 14:29:14 +0200, BLE_Maciek <i80c586@cyberspace_NO_SPAM_.org> wrote: To jeszcze ja dorzuce:

Siarczan miedziowy 200g/l Kwas siarkowy 30 Tiomocznik 0,05g/l Melasa 10g/l Chlorowodorek aniliny 0,03g/l

Temperatura 15 -25 C Gêstoœæ pr¹du katodowa 2-5 A/dm2 Gêstoœæ anodowa 3-5 A/dm2 Mieszaæ sprê¿onym powietrzem

Pozdrawiam, Pawel

Wed, 01 Oct 2003 12:29:31 GMT jednostka biologiczna o nazwie snipped-for-privacy@ozi.ar.wroc.pl (Pawel Pawlowicz) wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Fajnie :-)

A jak z wglebnoscia takiej kapieli ?

Otworki sie metalizuja, ale grubosci powloki nie mierzylem. Przy okazji krotki komentarz, dlaczego kapiel skladajaca sie wylacznie z siarczanu miedzi i kwasu siarkowego nie moze dac pozytywnego wyniku. Dodatnio naladowany jon miedzi rozladowuje sie na katodzie w miejscu, gdzie jest najwieksze pole elektryczne, bo tam jest najsilniej przyciagany. A najwieksze pole jest na krawedziach i wszelekich wybrzuszeniach. Tak wiec miedz wytracana jest w bardzo nierownej warstwie, w skrajnym przypadku w postaci igiel. Do roztworu trzeba wiec dodac cos, co ma dodatni ladunek i bedzie silniej przyciagane do krawedzi niz jony miedzi, maskujac w ten sposob miejsca, w ktorych sa wybrzuszenia i krawedzie. Prowadzi to do powstawania rownej warstwy. Taka funkcje ma jon powstajacy z przylaczenia jonu wodorowego do aniliny (chlorowodorek aniliny). Przyznam sie, ze pare lat temu probowalem bawic sie w metalizacje otworow. Aktywator przywiozlem sobie z Londynu, zaplacilem 50 funtow i w wiekszosci wypapralem. Wyszlo mi z tego kilkanascie plytek, byly to chyba najdrozsze plytki w tym pieknym kraju. Zabawy z tym od cholery, a przy okazji pojawiaja sie problemy, ktorych nie sposob przewidziec, na przyklad sporym problemem jest wiercenie otworow tak, aby ich jakosc byla wystarczajaca (otwor do metalizacji musi byc, krotko mowiac, idealny). Zniechecilo mnie to tak skutecznie, ze przerzucilem sie na nity lub plytki robione przez zawodowcow.

Pozdrawiam, Pawel

Czy kto¶ to przet³umaczy³by na angielski? Mo¿e da siê to dostaæ taniej za granic±?

Czego¶ tu nie rozumiem... obie p³achty miedziane pod³±cza siê jako anodê, to sk±d mied¼ "wie" ¿e nale¿y osadziæ siê w dziurkach? Jeszcze gdyby pr±d p³yn±³ od strony do strony p³ytki, czyli miêdzy dziurkami to prêdzej jako¶ zrozumia³bym, ale zak³adam, ¿e katod± ma byæ jaki¶ du¿y przedmiot miedziany?

Mnie nie dziwi, ¿e osadza siê na metalowych czê¶ciach pod³±czonych do ¼ród³a pr±du - mnie dziwi, ¿e osadza siê w otworach...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required