Wg mnie to analogiami mówiąc wywaliłem bak i kurek od dystrybutowa
Nie. Kurek od dystrybutora zostal na miejscu.
Analogie moznaby rozwijac, ale nie ma sensu, bo jak mowisz, nie znasz budowy samochodu, tak, jak nie znasz budowy urzadzenia, ktore probujesz w ten sposob odpalic, wiec przyklad zle wybrany. Gorzej pasujaca analogia, ale moze bardziej zrozumiala: probujesz wziac prysznic w studni. Niby wody pod dostatkiem, ale sama do ciebie nie przyjdzie.
Przeczytaj pozostale posty w watku, koledzy juz napisali, dlaczego.