radiotelefony

Feb 05, 2017 94 Replies

W Polsce były czarno-białe Szmaragdy, Ametysty, Topazy itd.

Pan RoMan Mandziejewicz napisał:

My mieliśmy w domu "Koral". Poniekąd nawet bardziej czerwony niż rubin.

Jarek

W dniu czwartek, 9 lutego 2017 14:20:53 UTC+1 użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:

W sumie Szmaragd to byłby dobry sposób na marketingowe zagospodarowanie kineskopów w których przez pomyłkę użyto zielonego luminoforu;)

Pozdrawiam,

(podepnê siê i dwa posty za³atwiê) :) U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:589affe9$0$640$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Rozumiem... logiczna wydaje siê dwójka gdzie by³a, a jedynka out wy¿ej.

Pierwszy, to 49.75/56.25, drugi 59.25/65.75, 11 to 215.25/221.75 wizja/fonia. Reszta rozpiski jest w necie. Wszystkie kana³y, prócz pierwszego, maj± w .pl koñcówkê .25 wizja i .75 fonia, z drobnymi przesuniêciami, dla u¿ytkownika nieistotnymi, w celu minimalizacji interferencji i zapewnienia dopasowania do wielokrotno¶ci bodaj¿e odchylania poziomego, jako¶ tak to wyja¶niali, jak ze 20 lat temu "skanowa³em" jaki¶ tekst o tym. Mój Rubin (714), mia³ ju¿ wbudowan± g³owicê UHF, która nawet lepiej chyba dzia³a³a, ni¿ g³owica z bêbnem na kana³y 1-12. Dostrajanie tej "ni¿szej" z ty³u potencjometrem, reguluj±cym napiêcie na diodach pojemno¶ciowych, do tego prze³±cznik, który dawa³ automatyczne dostrojenie do stacji... tak, Rubin mia³ co¶ takiego i to nawet dzia³a³o! Ale nie obejmowa³o raczej g³owicy UHF, któr± nie by³o trudno w³a¶ciwie ustawiæ. ARW te¿ by³o. Po-russki ARU - Awtomaticzeskaja Regulirowka Usilienia.

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisał w wiadomości Hello J.F.,

Racja. No, to ciekawe ... moda przyszla z Moskwy ?

Czy to takie skojarzenie, ze jak cos warte ogladania, to widac szlachetne :-)

J.

Pan Karol Piotrowski napisał:

Przez pomyłke jak przez pomyłkę, robili takie z przeznaczeniem do monitorów komputerowych. Ja sobie taki monitor skleciłem w latach osiemdziesiątych z części dostępnych w BOMIS-ie. Kineskop był zielony. A jak pod koniec wspomnianych lat było po co oglądać telewizję, dodałem część odbiorczą. I oglądałem na zielono.

Jarek

PS Szczytowym osiągnięciem kamiennej serii telewizorów był "Granit". Czarno-biały jak się patrzy.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Przepraszam, muszê siê czepn±æ - zaspOkaja³...

Oj, przydawa³y siê. Choæby w sytuacji, gdy np. dekoder rozjecha³ siê, o co nie by³o tak trudno, jak np. elementy siê starza³y, to jak kolor odjecha³, mo¿na go by³o korygowaæ do B&W i ponownie w³±czyæ kolor. Inna sprawa, ¿e rzeczywi¶cie, regulatory te lepiej by³o by wsadziæ za kaj±¶ klapkê odchylan±, by ich nie potr±ciæ przez przypadek.

Ale tam, to ju¿ raczej synteza, gdzie jak siê wklepa³o owo 87 (a mieli a¿ tak wysoki numer na analogu?), to synteza ju¿ wiedzia³a, jak ustawiæ podzia³y z kwarcu, co i jak prze³±czyæ, jak zapodaæ napiêcia na diody pojemno¶ciowe, by dostroiæ obwody, do tego pewnie prosty uk³ad ARCz, aby doprecyzowaæ heterodynê..

Raczej synteza na uk³adach cyfrowych, pewnie bez logiki komputerowej nawet (mam takiego rêczniaka na pasmo 2m).

W koñcu wynalazek taki jak ARCz jest nie od dzisiaj znany. Inna sprawa jak, czy zwyk³e doci±gniêcie heterodyny, czy np. dojazd kwarcu, aby go przeci±gn±æ o te kilka kHz, co potem siê stosownie powieli...?

U¿ytkownik "HF5BS" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:o7hrk4$5o3$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

W NTSC sie zrobil klopot, bo dobrze bylo zachowac 60Hz zgodnosci z siecia, a podnosna koloru dobrac tak, aby w linii byla polowkowa ilosc okresow. Dzieki czemu wplyw w sasiednich liniach sie na ekranie kompensowal ... a przeciez jeszcze byl przeplot.

A to nie wiem czy nie we wszytkich bylo. Tam byla transmisja jednowstegowa z niecalkowicie wytlumiona nosna - dostrojenie musialo byc dosc dokladne.

J.

Pan J.F. napisał:

Z minierałów, to jeszcze kundelit. Po rosyjsku sobakit. Tak mi odpowiadano, gdy jako dziecko zamęczałem rodziców prośbami o opisanie kolejnego kamyczka wydobytego z potoku. Taki całkiem nieszlachetny i nie warty zainteresowania geologa.

HF5BS pisze:

Ten "out" zrobiony był gdzieś po trzydziestu latach nadawania drugiego programu.

Pierwszy kanał odstający od rastra został szybko wywalony z norm.

HF5BS pisze:

formatting link
W Narodowym Korpusie Języka Polskiego tępione w słownikach zaspakajać ma ponad 150 wystąpień, dla porównania zaspokajać ponad 3000. Przewaga tej ostatniej jest znaczna, ale frekwencja pierwszej jest też wysoka, więc właściwie należałoby ją aprobować jako rzadszy wariant.

No więc ja aprobuję.

A w NTSC to zdaje się było potrzebne co i rusz. Odbiór z jednego nadajnika wymagał takiej korekty, z drugiego śmakiej. A to nie było związane z samym nadawaniem, tylko z propagacją, odbiciami, czy cóś.

U¿ytkownik "badworm" snipped-for-privacy@post.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:1efq14asaycu$. snipped-for-privacy@badworm.pl...

I nie powinno byæ mniej. Jednak¿e poleganie w tak wa¿nych sprawach na jednym tylko systemie, niewa¿ne, jak doskona³ym, to trochê krótkowzroczne jest IMHO. To nie komórka, która jak mi "wyskoczy ze stacji", to siê nie dodzwoniê do Cioci Krysi i ta mnie na pierogi z serem nie zaprosi, albo ja jej nie zaproszê na pyszny ¿urek (sam robiê!). Wiec rzeczywi¶cie, dodatkowy, dedykowany radiostop.

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:589af3b2$0$15190$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Mo¿e, owszem, ale, co w sytuacji silnych opadów, zamglenia, innych przeszkód? Musi byæ jaka¶ dywersyfikacja, bywalcy w górach znaj± zjawisko, jak maj± dwa radiotelefony, jeden na górze, drugi na dole, widz± sie optycznie, ale radia, ni wuja. Podobnie jest w bunkrach, kilka takich prób sam zrobi³em w pa¶mie 2 metrów pod spodem, zasiêg jest max. do 100 m (dok³adnie nie mierzy³em) w korytarzach i niespecjalnie zale¿y od ¶cian po drodze (zakrêty, wnêki, odga³êzienia, itp), po prostu nagle siê urywa i nic nie ma. A latarkê ze ¶wiat³em du¿o dalej na dole widaæ. Czyli - w jednym miejscu mo¿e przej¶æ swiat³o, a ugrzê¼nie fala radiowa (choæby w tunelu), w drugim fala poleci, a ¶wiat³o na mgle zdechnie.

W dniu czwartek, 9 lutego 2017 14:04:34 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:

Jeden z pierwszych, jakie w życiu naprawiałem radziecki telewizor zwał się Rubin 102. Pamiątkę po nim mam ciągle, po kilkudziesięciu latach - szramę na dłoni. Całe chassis z płytą przednią i elementami regulacyjnymi wysunąłem do tyłu. Przy próbie regulacji przez powstałą szparę obrazu tą małą gałką nagle rąbnęło mnie kilkanaście kV. Odruchowo wyszarpnąłem rękę, kalecząc dłoń o ostrą stalową ramkę płyty przedniej. Przyczyna wyładowania - cały stożek kineskopu był metalowy i podłączony do WN a mnie to nie przyszło do głowy - blachę uznałem za mechaniczną osłonę normalnego szklanego kineskopu. Nie zniechęciłem się tym wypadkiem, naprawiłem gada. Zamiast padniętej w torze pośredniej pentody 7 nóżek (o ile pamiętam 6Ż1P), wetknąłem jej między siatkę a anodę kondensatorek kilkadziesiąt pikofaradów. Obraz był nieco bledszy ale klienci wytrzymali do zakupu lampy.

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:589c787c$0$5153$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Mocno dziecinne (o kompensacji mówiê), ale widaæ, sprawdzi³o siê.

Te¿ nie wiem, ale chyba w 710 by³o.

W ogóle transmisja obrazu jest (nie dotyczy prostych modulatorów np. w MTV, czy komputerach) jednowstêgowa... a w³a¶ciwie - pó³tora-wstêgowa. Do 1.25 MHz (ró¿nie daj± - niektóre ¼ród³a do 0.75 MHz) idzie to dwuwstêgowo, a powy¿ej leci tylko górna wstêga. Wiêc tak, czy siak, mniej lub bardziej dok³adnie dostroiæ trzeba. Choæ no¶na nie jest t³umiona.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required