radiotelefony

Feb 05, 2017 94 Replies

jakie zasięg mają radiotelefony i krótkofalówki które mają policjanci i kolejarze oraz czy jest możliwość\ ich podsłuchu ??


słyszą się głownie baza z radiowozami, między sobą często się nie słyszą... ogólnie to policja wymieniła sobie sprzęt i teraz wątpię, żeby można było przeszkodzić im pracy... smutne jest jedynie to, że liderami kierowniczymi policji zostali abiturieci politechniki warszawskiej...

W dniu 2017-02-05 o 12:34, Grzegorz pisze:

Pierwsze słyszę, żeby policja, a tym bardziej kolej, korzystała z krótkofalówek. A gdyby nawet, to co, krótkofalówka nie jest radiotelefonem? Czy może w paśmie HF oni morsem stukają? :D

W dniu 05.02.2017 o 12:34, Grzegorz pisze:

Kolej korzysta z pasma 150MHz, tu masz dokładną rozpiskę kanałów:

formatting link
ęg różny, od kilku do kilkunastu kilometrów. Na nastawniach sprzęt mocniejszy niż na pojazdach, anteny lepsze, wyżej zamontowane to i 30-40 kilometrów ogarniają. Można podsłuchać nawet jakimś prostym ręczniakiem. Ale jak nie znasz podstaw prowadzenia ruchu kolejowego, to raczej nie powie Ci nic ciekawego wymiana zdań "ŁK0 do 16234" "16234 na odbiorze" "jedziemy po dwójce do wyjazdowego, dostaniecie pisemny" ...

U¿ytkownik "Grzegorz" <brudas25@NIE_CHCE_SPAMUinteria.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:o772k3$5e3$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

Zasiêg jest spraw± wieloczynnikow±, gdzie moc nie jest czynnikiem najistotniejszym. Z radiowego do¶wiadczenia powiem, ¿e najwa¿niejsze jest, aby anteny siê zobaczy³y. Oczywi¶cie, mówiê tu o widoczno¶ci radiowej, która bardzo nie musi pokrywaæ siê z optyczn±. Bez tej widoczno¶ci dowalisz mocy jak do Wielkiego Pieca, odbiornik z Ga-As-FETami wyk±piesz w ciek³ym azocie, a i tak nie uzyskasz tego, co chcesz. Zasiêg - du¿o zale¿y od tego, jak wysoko jest antena, jaki jest teren wokó³, jaka jest czêstotliwo¶æ (zasiêg nie zale¿y wprost od niej), w jaki sposób rozchodzi siê fala... na ten temat pisze siê rozprawy naukowe, ale, je¶li by¶ chcia³ w skrócie, to licz tak do 10 km, jako pewna subiektywna ¶rednia. Praktycznie, raczej nie u¿ywa siê tego dalej, ni¿ 2-3 km, zak³adaj±c ³aczno¶æ bezpo¶redni±. Przy zastosowaniu tzw. przemienników, ³±czno¶æ mo¿e ulec wyd³u¿eniu nawet do 50-100 km, ale to te¿ zale¿y jaka czêstotliwo¶æ, jak wysoko anteny, jaki i jak ukszta³towany teren, mniej, choæ oczywi¶cie te¿, zale¿y to od mocy. Nie da siê tego wiêc okre¶liæ wprost. Pods³uchaæ - nie wiem, czy jeszcze stosuje siê transmisjê analogow±, zreszt± ju¿ w niej stosowano brzydko brzmi±cy termin "frequency hopping", gdzie ka¿da transmisja lecia³a na innej czêstotliwo¶ci, choæ analogowo. Transmisja cyfrowa to gorsza sprawa, je¶li czym¶ tajnym szyfrowane, to musia³by¶ mieæ sprzêt, który niekoniecznie musi byæ mo¿liwy do legalnego zdobycia. Choæ to jest sta³y wy¶cig "policjanci i z³odzieje", gdzie wzmacnia siê zabezpieczenia, tam i crackerzy wzmacniaj± swoje dzia³ania. Kluczowym heheszkiem jest, ze podobno Windows 95, mia³ w porównaniu z 3.1, mieæ zabezpieczenia nie do zdarcia. Hehe, hehe, a prawda okaza³a siê bli¿sza ¿yciu... To tyle, co tak na szybko podrzucam, wykaz czêstotliwo¶ci znajdziesz w necie.

U¿ytkownik "Jakub Rakus" snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:o789hl$ifg$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

A tam pewnie napisane w stylu "Awaria semafora w Zielonce, do Koby³ki jechaæ

40 kph i byæ na radiu". Czasem mo¿na pos³uchaæ, zwykle normalne rozmowy, ale kwiatuszki siê zdarzaj± :)

HF5BS pisze:

Ja bym użył porównania do pieca martenowskiego. On jest na prund, więc będzie to całkiem w temacie grupy.

Jarek

W dniu 2017-02-05 o 12:34, Grzegorz pisze:

Jasne, że jest, nie możesz nadawać tylko w tym pasmie. O ile dobrze pamiętam, to można posłuchać sobie, ale nie można pochwalić się tym, co się podsłuchało, obowiązuje Cię tajemnica telekomunikacyjna. Czyli jak usłyszysz, że jest gdzieś kolizja, to nie możesz zadzwonić do kolegi z lawetą, tylko podjechać własną ;) I drugie obostrzenie, jeśli transmisja jest w jakiś sposób zakodowana, zabronione jest dekodowanie.

Skanery do podsłuchu mają zakres częstotliwości taki, że kolej, policja, kontrola lotów jest w twoim zasięgu (a raczej zasięgu anteny).

Można też wysłać sygnał radio-stop. :-/

Pozdrawiam, Piotr

Nie ma czegoś takiego jak "policja", tam jest kilka wyspecjalizowanych działów, często z własnymi środkami łączności. Np. wrocławska drogówka używa łączności nieszyfrowanej, a MPK AFAIK stoi na Tetrze. :-)))

Pozdrawiam, Piotr

viktorius pisze:

Jak definiuje się "jakiś sposób zakodowania"? Kiedyś transmisję modemową w liniach telefonicznych tępiono na podstawie paragrafu o tym, że "przez telefon należy się porozumiewać językiem jawnym". Protokół transmisji ciągu bitów był najwyraźniej mało jawny dla władców telefonów. Mnie jest trudno znaleźć istotne różice między jawnością modulacji fazy w modemie

300 bps i modulacją amplitudy (lub czego innego) w radiotelefonie. Więc może i w tym obostrzeniu jest jakaś ciekawa interpretacja kodowania.

Zawsze się zastanawiałem jak taki sygnał jest zakodowany, bo nie jest to chyba jedna wybrana częstotliwość.

300bps to było FSK a nie PSK. Tak tylko w kwestii formalnej.

Pan RoMan Mandziejewicz napisał:

To formalnie jeszcze bliższe modulacji FM stosowanej w radiofonii.

W dniu 2017-02-06 o 10:21, Jarosław Sokołowski pisze:

A jak dokładnie jest napisane w ustawie? Kodowanie czy szyfrowanie?

P.P.

Pan Paweł Pawłowicz napisał:

Dołączam się do pytania. Sam bym sprawdził, gdybym wiedział która ustawa to reguluje (albo stara się regulować).

FSK - jakas tam forma "kodowania".

Przy PSK oprocz samej modulacji moga dochodzic jakies cuda typu Viterbi - i juz mamy szyfrowanie pelna geba :-)

J.

A nie przeszli w duzej czesci na zwykle komorki ?

J.

W dniu 2017-02-06 o 10:21, Jarosław Sokołowski pisze:

Nie znam przepisów, napisałem, co mi kolega hobbysta kolei powiedział. Jak dla mnie, to jak pójdzie eter coś, co nadawca zakodował w taki sposób, że tylko adresat jest w stanie odczytac informację, to jest szyfrowanie.

Zamodulować w jakims typie PSK to jeszcze nie znaczy zakodować.

viktorius pisze:

Taka definicja jest do kitu, bo niczego nie definiuje.

Tak właśnie mówili w PPTiT, w SB, czy gdzie tam jeszcze. Nie mamy modemu, bo nam nie dali na niego przydziału dewiz, więc nie jesteśmy w stanie odczytać inforamcji, jakie ekstremiści przekazują sobie piszcząc w druta.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required