Problem (chyba) ze ścieżka rf do anteny

Nov 01, 2013 21 Replies

Mam dwa 3 transceivery (rfm12b) pierwszy działa jako odbiornik, drugi jako testowy nadajnik na płytce stykowej, trzeci to ten sam układ co drugi tylko już na docelowej PCB. Wszystkie mają antenki z kawałka przewodu (1/2 fali dla 868Mhz) O ile ten testowy (z pierwszym jako odbiornik) działa bez zarzutu i zasięgi są na kilkadziesiąt metrów, ten na PCB przestaje być odbierany po kilku metrach.Podejrzewam, że problemem jest nieprawidłowa ścieżka rf feed do anteny jaką wyprowadziłem z rfm (dość bezmyślnie bo na szybko), ścieżka i (zielony) pad do którego przylutowany jest kabel anteny wygląda taki:



http://83.220.108.211/bins/rf.jpeg



ścieżka rf ma długość 4mm i jest otoczona masą (odstęp 0.4mm), nie ma warstwy bottom. Czy czasem ta ścieżka nie powinna mieć szersze pole keep out od masy? Gdzieś też czytałem że ścieżki rf feed powinny mieć ground plane od strony bottom. Są jakieś uniwersalne reguły tworzenia takich ścieżek? Chodzi mi o jakieś podstawowe zasady możliwe do zastosowania w amatorskich konstrukcjach.


W dniu 2013-11-01 21:14, Marek pisze:

Jak dla mnie tak na oko to masa za blisko ¶cie¿ki. Mo¿esz sobie przeliczyæ jak± impedancjê ma twoje pod³±czenie:

formatting link

Jakby¶ chcia³ mieæ masê równie¿ od spodu, to inny kalkulator jest tu:

formatting link

Pozdrawiam, Pawe³

Chodzi mi o jakie¶ podstawowe zasady mo¿liwe do zastosowania w

To nie takie proste jak my¶lisz. Istotna s± parametry laminatu: jego grubo¶æ, przenikalno¶æ dielektryczna, stratno¶æ i grubo¶æ miedzi. Znaj±c te wielko¶ci mo¿esz mo¿esz zaprojektowaæ ¶cie¿kê tak aby uzyskaæ wymagan± impedancjê. Mo¿e to byæ zarówno linia paskowa NLP (¶cie¿ka od góry/masa od spodu) lub koplanarna (¶cie¿ka otoczona mas± po bokach) Oczywi¶cie najlepiej aby ¶cie¿ka by³a z³ocona. Dla 800MHz fala jest do¶æ d³uga tak wiêc obliczenia nie musz± byæ precyzyjne.

Pawe³

On 01-11-2013 21:14, Marek wrote: [...]

Pomimo braku dopasowania falowego, co wytknęli już inni, jako praktyk w tym zakresie, napiszę, że nie ma to aż tak dużego znaczenia przy długości 4mm i paśmie 868MHz. Sprawdź czy nie ma przerwy pomiędzy końcówką scalaka a padem, 868MHz przechodzi przej pojemność takiej przerwy, ale skutkuje to znacznym spadkiem zasięgu, tak jak pisałeś. Połączenia trzeba "przedzwonić", czyli być całkowicie pewnym, że jest "przejście". Inne błędy montażu trafiały się rzadziej, ale też czasem były. K.

formatting link

Dlaczego w tych wzorach nie ma czestotliwosci?

Zapewne tak jak w kablu koncentrycznym - kupujesz taki "50 ohm" a o czestotliwosc nie pytaja.

Milczace zalozenie ze szerokosc i grubosc znaczaco mniejsze od dlugosci fali .

J.

Nie ma przerwy. Ten pad to nie pad scalaka ale modułu smd jak na tym obrazku (antena rf out to pierwszy pad z lewej-dół):

formatting link
Producent modułu w dokumentacji sugeruje użycie anteny PCB, którą moduł może od razu zasilać bez dodatkowego dopasowania el. biernymi (The power amplifier has an open-collector differential output and can directly drive different PCB antennas with a programmable output power level. An automatic antenna tuning circuit is built in to avoid costly trimming procedures and the so-called “hand effect”). Co ciekawe moduły są sprzedawane od razu z przyciętym odpowiednio kabelkiem na antenę. Zresztą większość używających te moduły wykorzystuje właśnie z powodzeniem kabelek zamiat anteny PCB. W moim testowym układzie kabelek "antenowy" od razu przylutowałem do pada modułu, w układzie z docelowym PCB jest owa ścieżka "oblana masą". Na razie zrobię test odlutowując (a raczej wydmuchując lut z) pada madułu od pada PCB i przylutuje kabelek od razu do modułu, obawiam się jedynie, że przerwa powietrzna między padem modułu a padem na pcb i tak zrobi kondensator, który będzie nadal niekorzystnie wpływał na dopasowanie. Jak ja nie lubię rf...

No bo raczej kabel jest pod jakiś konkretny (bliski) zakres f robiony, przecież taki układ ścieżek będzie miał inną impedancje przy1Mhz i 1GHz.

Dla 800MHz niedopasowana ścieżka o długości 4mm raczej nie będzie powodowała poważnych problemów. Szukaj jakieś innej przyczyny. Może na tej docelowej płytce jest coś co zakłóca nadajnik/odbiornik ?

Paweł

Trzeba było od razu pisać, że to chińskie dziadowstwo, to nawet bym nie odpowiadał. Miałem trochę "z tym czymś" do czynienia, chinole testują swoją produkcję tylko przy pierwszej dostawie, później już nie. Liczba braków sięga kilku-kilkudziesięciu procent, czyli montują, ale później nie sprawdzają czy i jak to działa. Zrezygnowałem, koszt robocizny w Polsce ciągle jest wyższy niż w Chinach. Kupuję droższe firmowe elementy, które w ostatecznym rozrachunku są tańsze od "chińczyka". Pies by oszczał te ich produkty. K. P.S. Jak chcesz się dalej bawić, to kup jeszcze kilka modułów i wybierz najlepsze, co oczywiście wygeneruje kolejny popyt, i tu leży sukces gospodarczy Chin, nie sposób się oderwać od _taniej_ tandety.

No wiem, że mają opinię kiepskich ale kiedyś je kupiłem i chciałem je wykorzystać żeby tak nie zalegały w szufladzie. A jaką alternatywę proponujesz? Coś co by było prostsze w konfiguracji niż te. Osobiście nie jestem zwolennikiem modułów, które wymagają doktoratu, żeby prawidłowo skonfigurować 100 (nie)zbędnych parametrów. Moduł powinien mieć prosty interfejs (spi), irq do sygnalizacji odebrania/wysyłania i konkretną prędkość (może być do wyboru ale nie koniecznie).

Ja zawodowo używam rodziny CC1xxx Texasa i chwalę sobie, choć są już nowsze scalaki. Jest kreator do ustawiania parametrów, także nie trzeba robić doktoratu ze scalaka. Są też projekty przykładowe, które wystarczy skopiować. Można też kupić zmontowane moduły, tak Texasa jak niezależnych dostawców. Po zrobieniu prototypu później produkcja jest bardzo stabilna. Kontrola produkcyjna uwzględnia badanie siły sygnału i jak jest za niski lub nie działa, to wiem, że to ja coś źle zmontowałem. K.

Dnia Sat, 02 Nov 2013 15:43:22 +0100, Marek napisał(a):

Nie taki konkretny, bo taki RG58 dziala od kilku MHz do kilkuset chyba, a gorna granica raczej z kiepskiego dielekryka.

1GHz to ciagle 30cm dlugosci fali (w dielektryku mniej), i ciagle sie to miesci w "znacznie wiecej niz wymiary". Impedancja kabla zalezy od indukcyjnosci i pojemnosci na metr - a to niezalezne od czestotliwosci.

J.

Użytkownik J.F. napisał:

I od stratności dielektrycznej, i od rezystancji rzeczywistej (zmiennej z częstotliwością) - w efekcie nie ma bezdyspersyjnych prowadnic falowych...

W dniu piątek, 1 listopada 2013 21:14:15 UTC+1 użytkownik Marek napisał:

A ten trzeci modul nie ma czasem przestawionej programowo mocy?

od

Nie rozumiem, przecie¿ impedancja kondensatora (nawet zastêpczego w przypadku kabla/lini) C zale¿y od f (dla f=0 z=inf). W tym przypadku bliskie oblanie masy bêdzie równowa¿ne z pewnym C do masy to dla pewnych f taki C mo¿e byæ wrêcz zwarciem do masy, w efekcie brak "zasilania" anteny.

Marek

Oba nadawcze modu³y (testowy na stykowej i docelowy na pcb) pracuj± na tym samym sofcie (w sensie softu mcu który nimi steruje). Inicjalizacja/parametry s± identyczne.

Marek

Widaæ.

Mylisz impedancjê z t³umienno¶ci±. Na dok³adkê mylisz elementy dyskretne z elementami o sta³ych roz³o¿onych.

Jest oczywiste, ¿e ka¿dy linia t³umi tym mocniej im wy¿sz± czêstotliwo¶æ przenosi. Ma siê to nijak do niezale¿no¶ci impedancji od czêstotliwo¶ci.

Best regards, RoMan Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

U¿ytkownik "Marek" napisa³ w wiadomo¶ci grup On Sun, 3 Nov 2013 13:38:24 +0100, "J.F."

Kondensatora tak, a linii transmisyjnej nie ..

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required