rdzeń filtru w zasilaczu AT

Feb 18, 2006 46 Replies
0-729586292-1140078008=:53604 Content-Type: TEXT/PLAIN; CHARSET=iso-8859-2; format=flowed Content-Transfer-Encoding: 8BIT Content-ID: snipped-for-privacy@topaz.zsel.lublin.pl>


Przerobiłem zasilacz AT w taki sposób, że wylutowałem zbędne elementy pozostawiając jedynie gałąź 12V. Wymontowałem prostowniki od -5V,-12V i



5V. Chciałem przerobić zasilacz tak aby dawał tylko 12,4V i udało się. Kiedy na toroidelnym rdzeniu filtru wyjściwego pozostawiłem uzwojenia nie podłączone to filtr "piszczał" podczas pracy zasilacza. (czy ktoś wie dlaczego ?) Odwinąłem więc niepotrzebne uzwojenia (-5,-12,5) i pisk ucichł, ale rdzeń filtru po jakimś czasie robi się podejrzanie ciepły, czy to normalne ?

Użytkownik "Piotr Chmiel" snipped-for-privacy@topaz.zsel.lublin.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@topaz.zsel.lublin.pl...

i to był błąd

nie.

Stabilizacja napięcia jest na +5V. Trzeba 12V podłączyć pod stabilizację

+5V ze zmianą elementów.

Ciekawe dlaczego ;) ?

To dlaczego się grzeje ?

Przecież tak zrobiłem. Mam sporą wiedze jeśli chodzi o takie przeróbki.

Tak na mój chłopski rozum, indukcyjność tego dławika poleciała na pysk :>) R.K.

Piotr Chmiel przemówił ludzkim głosem:

grzeje się po obciążeniu zasilacza, czy bez obciążenia?

Oto co Piotr Chmiel napisał:

Precyzyjniej proszę. Po jakim czasie, jaki ciepły? Palec da radę utrzymać po godzinie pracy idle? Co bardziej ciepłe - rdzeń czy uzwojenie?

Obci±¿am wyj¶ciowe napiecie 12,4V dwoma ¿arówkami o (12V 21W) w sumie pobieraj± moc 54W. Na d³awiku wykorzystuje jedno z uzwojeñ od 5V bo jest nawiniête grubszym drutem. Grzeje siê tylko rdzeñ, uzwojenie jest ch³odne.

Dok³adn± temperature zmierze popo³udniu.

po obci±¿eniu, bez obci±¿enia go nie zapuszczam :)

Ale choc na palec ?

Rdzen ma sie prawo grzac. Od strat histerezy. Zmniejsz czestotliwosc, moze tez nieco pole w rdzeniu [bedzie trudniej, bo pewnie trzeba by zwiekszyc czestotliwosc :-)]

Poki palec ta sie utrzymac to rdzen ma na pewno bezpieczna temperature pracy :-)

J.

Piotr Chmiel przemówił ludzkim głosem:

^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Powinieneś nawinąć ten dławik symetrycznie (najlepiej dwoma drutami jednocześnie), po jednym uzwojeniu dla prądu wypływającego i wracającego, inaczej dławik szybko się nasyci.

Po ok 10 minutach nie da się dotknąć rdzeń "parzy" i to przy obciążeniu

27W.

Mam taki d³awik od innego zasilacza. S± na nim 2 uzwojenia (najgrubsze 5V), 1 uzwonienie (12V), 1 uzwojenie (-12V) i 1 uzwojenie (-5V). Mam pod³±czyæ równolegle te 2 grube ?

ps. wymontowa³em ca³kiem ten d³awik i teraz grzeje siê d³wik nawiniêcy na rdzeniu walcowym.

A czemu tak? W takim układzie dławik będzie tłumił tylko zakłucenia niesymetryczne. A nie będzie tłumił tętnień zasilania. Tak mi sie przynajmniej wydaje.

CosteC

Oto co Piotr Chmiel napisał:

No to nie jest w porządku. Ale sądzę że nie da sie powiedzieć za wiele na temat tego grzania bez obejrzenia przebiegów oscyloskopem. Ogólnie, grzanie rdzenia jest spowodowane zbyt częstym przemagnesowywaniem. Albo masz zbyt dużą częstotliwość pracy przetwornicy, albo występują jakieś pasożytnicze drgania.

Czêstotliwo¶æ jest w okolicach 60kHz jak w ka¿dym AT. A mo¿e d³awik wchodzi w nasycenie?

Czy kto¶ móg³by napisaæ jaka jest rola tego d³awika na toroidalnym rdzeniu. I jak to dzia³a.

Na razie poradzi³em sobie z tym w taki sposób, ¿e podmieni³em d³awik z innego AT i podlutowa³em uzwojenie 12V, reszta uzwojeñ "wisi". D³awik cicho piszczy - ale nie grzej siê ju¿ :) Sk±d siê bierze ten pisk?

A jak mam zrobić według Ciebie?

0-928818553-1140381687=:89775

Pisałeś , że znasz się na takich zasilaczach , więc powinieneś wiedzieć dlaczego ;) Pisk się bierze stąd , że generator PWM (TL494 , KA7500 , itp) nie stabilizuje napięcia wyjściowego poprzez zmianę wypełnienia impulsów sterujących kluczami przetwornicy ( zła regulacja napięcia na komparatorze) , a poprzez wejście DTC. Czyli , Twoja przetwornica pracuje z dużą mocą i po osiągnięciu na wyjściu napięcia granicznego , przetwornica jest wyłączana poziomem na wejściu DTC. Łatwo to sprawdzić , zmiana obciążenia zasilacza , spowoduje zmianę częstotliwości tego "pisku".

Piotrek

Oto co Piotr Chmiel napisał:

Hmmm, a co niby ma nasycanie do strat? Może już zapomniałem nieco fizyki ale jakoś mi to nie pasuje.

Proste, razem z kondensatorami tworzy filtr RC tłumiący składową zmienną związaną z przełączaniem i prostowaniem.

Zastanawia mnie skąd wiedziałeś że grzeje się rdzeń a nie uzwojenie, skoro wiekszość toroidów jest tak nawinięta że nie widać rdzenia? :)

Albo piszczy uzwojenie (przecież płyną spore zmienne prądy i drut podlega siłom indukcji) albo magnetostrykcja rdzenia albo szczelina o ile jest.

Oto co Zbych napisał:

Eeee, coś mącisz. Weź wytłumacz rzecz dokładniej. Niby czemu podział uzwojenia dławika na połowy połączone szeregowo (na tym samym rdzeniu) miałby mieć coś wspólnego z nasycaniem? Albo z stopniem filtracji?

Raczej filtr LC. No nie wiem czy takie proste, wywal ten d³awik to zobaczysz co siê stanie :)

Bo odwin±³em pozosta³e uzwojenia. Miêdzy zwojami tego ostatniego da³o siê palucha w³o¿yæ :)

Jak mia³em tylko jedno uzwojenie to nie piszcza³o. Co¶ jest jednak z tymi wisz±cymi uzwojeniami ten pisk zwi±zany.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required