Podciągnięcie 220V do garażu - cz

Aug 08, 2008 25 Replies

Czesc,

Zdaje sobie sprawe, ze w przypadku tej instalacji to powazna sprawa a nie zabawa z elektronika, dla tego wlasnie nie opieralem sie na swoim widzimisie, ale napisalem do Grupowiczow z prosba o porade. Zamierzam zachowac wszystkie srodki ostroznosci zarowno podczas budowy instalacji jak i po jej uruchomieniu. To jest bardzo prosta instalacja, która nie będzie "wyczynowo" eksploatowana, dla tego uważam, że nie muszę wszystkiego obliczać, skorzystam z rady Grupowiczów dot. sprzętu, głównie rodzaju przewodów i wraz ze zdrowym rozsądkiem myślę, że to wystarczy.

Rzeczywiście mogłeś osądzić mnie jako totalnie zielonego, sądząc po moich listach, ale to nie do końca tak - potrafię zbudować taką instalację w sensie technicznym, potrzebowałem jednak fachowej rady dot. doboru materiałów, grubości przewodów itp., bo nie potrafię tego sam obliczyć, a - dbając o bezpieczeństwo - nie chciałem tego robić w ciemno.

Dzięki za uwagi n/t bezpieczeństwa, w razie wątpliwości na pewno skontaktuję się z elektrykiem, ale poradzę sobie z budową tej instalacji.

Pozdrawiam, Darek

A właśnie opóźnienia, bo w eSie jest wyzwalacz termoelektromagnetyczny. Wielkość opóżnienia zależy od prądu przeciążeniowego. Od dziesiątek minut do dziesiątych części sekundy.

Jak projektant d..pa, to i wywala ten co by się nie chciało. Selektywność musi być zapewniona zarówno dla zwarć jak i przeciążeń. W katalogach S'ów czasami piszą małym druczkiem co należy robić by zachować selektywność.

Noi i jesli sie nie myle, to czesc termiczna dziala we wszystkich tak samo zgodnie z norma [czyli czasem idacym w godziny przy niewielkim przekroczeniu pradu znamionowego] natomiast czlon elektromagnetyczny ma czulosc inna zalezna od modelu.

I jesli silnik przeciazy np 5x, to jedna S-ka wywali "prawie natychmiast", bo elektromagnesem, a druga dopiero jak sie bimetal rozgrzeje. Obie jednak dzialaja tak samo szybko przy zwarciach oraz niewielkich przekroczeniach.

Zademonstrujesz taka instalacje ? :-P

J.

Zgodnie z normą czyli w przypadku wyłączników przemysłowych EN 60947-2, a do wyłączników domowych EN 60898. Działanie części termicznej zależy od jej charakterystyki. I teraz poprawcie mnie bo się mogę tu mylić (z domowymi nie mam zbytnio do czynienia) W domach zwykle stosuje się B pod gniazda i oświetlenie, A - kiedyś stosowało się pod oświetlenie (bo były tylko żarówki). Charakterystykę C

- w rozdzielnicy głównej.

Nie do końca, bo domowymi S-kami (EN-60898) nie powinno się silników zabezpieczać - tylko wyłącznikami silnikowymi (EN-60947) (na obudowach wyłączników zaraz obok znaczka CE namalowane). Silnik indukcyjny 3faz ma prąd rozruchu ( czyli także przy mechanicznie zablokowanym wale), 4- do

8 razy większy niż znamionowy- i taki prąd jest wyłączany termikiem. W wyłącznikach silnikowych, zabezpieczenie elektromagnetyczne jest ustawiane fabrycznie zwykle na prąd 13-14*I_n. Więc nawet jak zablokujemy wał, to zabezpieczenie zwarciowe nie będzie wyzwolone. A termik przez który płyną kiloampery zwarcia, mimo wszystko o wiele wolniej zadziała niż wyzwalacz elektromagnetyczny. Dla silników, termiki nie są opisane ch-ką A, B, C tylko klasą 10,10A,20,30.

O tak... na rozdzielnicy na piętrze w bloku wkładka 20A, w mieszkaniu

16A. W rozdzielnicy na dole też 20A - i zgadnij który poszedł jak przydeptałem przewód drabiną?:) Zanim przyszedł klucznik to wszystkie babki na klatce zamrażalniki w lodówkach porozmrażały:D

A przepraszam nieścisłość: pasma zabezpieczeń zwarciowych: wg PN-EN 60947-2 char. B Im - 3,2 do 4,8 In char. C Im - 7 do 10 In char. D Im - 10 do 14 In char. MA Im - 10 do 14 In

Każda różnicówka ma oprócz prądu różnicowego podany dopuszczalny prąd pracy (obciążalność styków). Ale z reguły jest to 25A "w górę".

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required