Pęczniejące LiPo

Sep 25, 2025 Last reply: 9 miesięcy temu 40 Replies

Hej,



Miałem lampkę z akumulatorem, ale się rozeszła a ja lubię pogrzebać więc wygrzebałem z niej małe ogniwo LiPo 1cm x 1,5cm. Z czasem albo już na wstępie wykryłem, że ogniwo napęczniało ale nie jakoś ekstremalnie i ładuje się i jakby działa. No i teraz, po wielu miesiącach, widzę że ono dalej pęczniało tak, że obecnie kończą się już zdolności tej folii do dalszego pęcznienia więc muszę się go pozbyć bo nie rokuje a na biurku strach trzymać, przewieźć samochodem też strach, w sklepach ponoć przyjmują zużyte baterie a to uszkodzone jest :-) Najbezpieczniej byłoby je jakoś zneutralizować przed transportem :-) ale nie ma za bardzo jak i nie wiadomo dokąd właściwie to wywieźć, czy ogłosić zagrożenie w PSZOK czy jak :-)



No w każdym razie takie są moje wnioski ze śledzenia różnych doniesień medialnych i 'rozmowy' z AI :-)


Rozładuj przez jakąś żarówkę 12V do zera, chyba że ma BMS to wtedy bym rozładował to przed BMSem, co zazwyczaj oznacza odwnięcie tasmy kaptonowej.

Jak nie ma w nim energii, to przestaje być takie groźne.

W dniu 25.09.2025 o 13:01, io pisze:

Zadzwoń po Straż Pożarną. Może pomogą?

1cm x 1,5cm :-)

A pęczniej bez używania bo?

W dniu 25.09.2025 o 13:42, Wiesiaczek pisze:

Kto wie, kto wie, może by należało :-)

Przylutuj rezystor przed BMSem, niech rozładuje się przez ten rezystor do zera.

-- Studentom warszawskich uczelni polecono nauczyc się na pamiec ksiazki telefonicznej, a potem zbano ich reakcje na to polecenie, i tak: Studenci uniwerku zapytali: "Po jaka cholere?" Studenci politechniki zaczeli robi sciagi, a studenci Akademii Medycznej zapytali tylko, na kiedy.

Kup nowy, naładuj i przebij. Hajcuje się lepiej niż podpałka do grila. Sprawdziłem niechcący. Taka małą popierdułka z mp3, a blat osmalony.

Bo "Po". Czyli zapewne elektrolit organiczny. Rozkłada się zamoistnie z powodu wszystkiego. Temperatury, ładunku, naprężeń, czasu. Pojawia się pełno gazów typu H2. Jak ogniwo jest "za szczelne", to się zbierają i puchnie.

O ile pamiętam, LiPo do przechowywania musi być naładowany do określonego napięcia, poniżej i powyżej degradacja postępuje szybciej. Ale i tak postępuje, zawsze, szczególnie jak zrobione niechlujnie. Każde LiPo w końcu padnie, wiele spuchnie, pojedyncze sztuki zrobią to spektakularnie.

Jak we wszystkich litowych.

Tylko wydaje mi się, że tych elektrolitów nie ma znów tak dużo.

Tak jakoś piszą. Od zbyt wysokiego napięcia, od zbyt niskiego ..

A nie CO2?

Ogolnie chyba wszystkie są szczelne.

Ale coś piszą, że sie potrafi wchłonąć ... H2 chyba by nie potrafił ?

Ja tam z doświadczenia wiem, że jedne baterie puchną szybciej, a inne wolniej. Tzn zależy od urządzenia, ale też i od baterii. I to chyba też "Li-ion", nie tylko Li-Po

I tak jakoś - miałem dwa telefony, różne, używane kilka lat ... az pewnego dnia zauważyłem, że oba spuchły. To po jakimś upaknym lecie.

J.

Nie bezpieczniej grzejnik podłączyć? :-)

No ale ... czy zmienia coś, że go rozładuję? Bo ile to ma energii, że ta energia miałaby stanowić problem?

A degradacja skutkuje pęcznieniem?

...

Zaraz, zaraz, niektóre nie puchną wcale.

W dniu 25.09.2025 o 21:33, io pisze:

Do pieca wrzuć :) Jebnie to jebnie, nachuj drążyć temat? :)

Wystarczy, że będzie w stanie wygenerować prąd zwarciowy i dostatecznie wysoką temperaturę, aby zapalił się elektrolit, potem reakcja się sama podtrzyma. A te baterie nie mają problemu z rozgrzaniem konektorów do czerwoności, nawet takie małe. Dlatego nawet małą bateria, po zwarciu, może się zapalić, choć niekoniecznie od razu spowodować jakąs tragedię. Moja mała paliła się przez kilka sek i był to głównie dym i temperatura, bez widocznych płomieni. Większe mają widoczne płomienie i bez problemu podpalą firankę czy zeszyt leżący obok.

Degradacja powoduje wydzielanie gazów z rozpadu elektrolitu. Gazy powodują pęcznienie, jeśli bateria jest szczelna. Nie każda jest, dlatego czasami nie widać.

Miałem tu w domu taki "balonik" pochodzący z zabawki, niewielka bateria. Spuchła do ślicznej kulki. Jestem pod wrażeniem jakości uszczelnień.

No to jest właśnie rezystor.

To jedno, a drugie - jak pęknie, to lit reaguje z tlenem z powietrza, i wilgocią. A w stanie rozładowanym nie ma/mało tam wolnego litu.

P.S. NiMH - a tam przecież litu nie ma

formatting link

Jak się dalej będzie degradować, to szczelność utraci. Możliwe, że z hukiem :-)

Przy elektrodach ...

J.

Trudno powiedzieć ... może tylko nie miałeś warunków, w których puchną :-)

P.S. Podobno przy duzych bateriach/ogniwach LFP jest ostatnio napisane "używać sciśnięte".

formatting link
J.

Uszczelnienia, jeśli nic się nie rusza, to jeszcze łatwo zrobić.

Ja jestem pod wrażeniem jakości uszczelnień w blenderze. Noże wirują jak wściekłe, a trzyma ciśnienie w środku (ciśnienie się robi od temperatury).

Co do baterii, próbowałem kiedyś "odpalić" Li-ion (nie Li-po) dając jej

12 V. Zaskakująco długo to trwało (z minutę albo dłużej) i zaskakująco dużo prądu brała (konkretne ampery), zanim się zapaliła (w dodatku nie z hukiem -- po prostu się zapaliła i w miarę szybko sama zgasła).

Trzeba podgrzać do wrzenia - to trochę energii wymaga.

Albo skorzystać z rad

formatting link

P.S.

formatting link
Tylko 40% ...

J.

W dniu 26.09.2025 o 14:52, J.F pisze: ...

Czyli bez naładowania nie pali się w ogóle?

W stanie rozładowanym lit jest "wbudowany" w tlenek innego metalu (fosforan itp) i jest na "najniższym stanie energetycznym".

Po prawdzie - nie jest on taki całkiem najniższy, stan "rozładowany" to też nie jest takie prawdziwe zero energii - ciagle tam ponad 3V jest, ale jak widać - efektowność spada.

No i ... ciągle jest tam organiczny, więc palny, elektrolit, i trochę grafitu, więc jak otworzysz i podpalisz, to się będzie palił.

No i się raczej "same" nie zapalą, choć fakt puchnięcia sugeruje, że jakies tam reakcje jeszcze zachodzą ... spuchnie, pęknie ... i czy aby na pewno się nie zapali?

Tak czy inaczej - ryzyko spada, i intensywność ewentualnego pożaru spada ...

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required