wyłącznik ścienny

Sep 25, 2025 Last reply: 9 months ago 18 Replies

Onegdaj kupiłem kilka takich wyłączników jak na zdjęciach.

formatting link
z nich stracił czułość z dnia na dzień. Co ciekawe, kiedy zdejmę szybkę z tego co nie działa i z takiego co działa, oba wykazują się taką samą czułością - zbliżenie palca lub metalowego przedmiotu przełącza z odległości ok. 2-3 mm. Po założeniu szybki jeden działa drugi nie :) I owszem, zawsze szybki są ustawione zgodnie z zatrzaskami, nic nie odstaje. I jak zamienię szybki, dalej ten co nie działa nie działa. Dziwne, prawda? :) Ale to nie koniec. Zbliżenie plastyku, szkła, miki czy kartonu nie przełącza. Zbliżenie oryginalnej szklanej szybki przełącza. No jak, szkło przewodnikiem? :) Jak przewodzi to powinno ekranować paluch a nie ekranuje. Jak nie przewodzi to czemu przełącza? Ma ktoś jakieś pojęcie na co właściwie reaguje czujnik i czy warto się bawić w śledztwo i naprawę czy od razu do śmieci?


Szkło jest przewodnikiem ... jak się je trochę podgrzeje.

Hm, napylona na szkło warstwa przewodząca, a wyłacznik utracił z nią kontakt?

Jedna z wersji - czuły wzmacniacz i "indukuje się" 50Hz ..

Co kto lubi ... ja bym się pobawił.

J.

W dniu 25.09.2025 o 11:53, Jacek Maciejewski pisze:

Wyczyść tą szybkę. Bardzo porządnie wyczyść.

P.P.

Dnia Thu, 25 Sep 2025 12:24:55 +0200, Paweł Pawłowicz napisał(a):

To pierwsza rzecz jaką zrobiłem :)

Mam podobne cudo ale z wifi/bt i ono się kalibruje po włączeniu zasilania. Więc powinno wystarczyć założenie pokrywki, odłączenie i włączenie zasilania np. bezpiecznikiem w skrzynce.

BTW,

miałem kiedyś bardzo podobny włącznik. Nie wiem jakie są jego obecne losy bo się przeprowadziliśmy ale 2 razy mi się zdażyło że w wychłodzonym pokoju sam się włączał. Nie wiem czym to było spowodowane czy termperaturą czy wilgocią. W każdym razie zdziwiliśmy się jak wróciliśmy po kilkutygodniowej nieobecności że światło było włączone. Pierwszy raz to pomyślałem że nie wyłączyliśmy ale jak się to stało drugi raz to już byłem pewien że to włącznik się sam włączył. To była wersja bez BT/Wifi więc odpada jego zdalnie włączenie.

c.

W dniu 2025-09-25 o 12:19, J.F pisze:

Najprawdopodobniej jaki kontakt pcb - warstwa polimeru/metalu napylona na szkło.

Pojemnościowo?

Posmyrać od biedy grafitem od wewnątrz. Może pomoże.

OT

formatting link

Dnia Thu, 25 Sep 2025 16:15:45 +0200, alojzy nieborak napisał(a):

Panowie, litości :) Gdzie tam widzicie jakikolwiek kontakt między szybką a elektroniką? Żadnej blaszki czy sprężynki, po prostu dwa kawałki plastyku.

Dnia Thu, 25 Sep 2025 13:29:59 +0100, cezar napisał(a):

Może miałeś krótkofalarza za sąsiada? Ja jak odpalę swoje QRP na 3,5 MHz to światło w kuchni samo się włącza i wyłącza :) Tylko tam i tylko na

3,5 :) Ale to tak na marginesie.

Na pewno nie mam - wiedział bym. Niestety mam bezwarunkowy odruch patrzenia po dachach / słupach i określania częstotliwości anten z dość małą tolerancją :-) Sam mam licencję a nawet dwie

c.

W dniu 25.09.2025 o 16:38, Jacek Maciejewski pisze:

Mnie TV nadaje na 2-gim kanele PMR :-)

O twoim nie wiem nic konkretnego. Ale popularna technika to czujniki pojemnościowe. W takim czujniku na płytce elektroniki są elektrody tworzące kondensator. Zbliżenie palca zmienia pojemność tego kondensatora. W takich czujnikach normalnie nie chce się by użytkownik mógł dotykać elektronikę, więc daje się warstwę matriału typu plastik czy szybka. Tem dodatkowy materiał zwykle jest dielektrykiem i wpływa na pojemność, normalnie zmniejszając czułość.

Czujnik pojemnościowy może mieć problem jak opisujesz: bez dodatkowego materiału czułość jest większa, z dielektrykiem spada i zmiana pojemności może być poza wykrywanym zakresem.

W dniu 25.09.2025 o 16:35, Jacek Maciejewski pisze:

Masz rację na tych zdjęciach nic nie widać. ;)

Robert

Mam takie dotykowe, ale one po zaniku i powrocie zasilania są ON.

Robert

Możemy nie widzieć, a on jest :-)

Bo jednak jakoś dziwnie działa, z tego co opisałeś :-)

Zmniejszenie czułości chyba mogłoby tłumaczyć, o ile z tą plastykową szybką jest na granicy działania.

A skoro oryginalna szklana płytka przełącza, a inne rzeczy nie - to podejrzewamy metalizację ...

J.

Dnia Thu, 25 Sep 2025 11:53:35 +0200, Jacek Maciejewski napisał(a):

Kolejna ciekawostka. Odłączyłem ten felerny od sieci na jakieś 2 h. Potem podłączylem i obecnie załącza światło 100/100 od pierwszego dotknięcia. Ale nie wyłącza :) a prznajmniej nie od razu, dopiero jak się odczeka jakieś 2-3 h. No to chyba w grę utrata czułości nie wchodzi, nie?

A *** go wie :-)

Jak to się podłącza do obwodu? Bo zwykły wyłącznik ma tylko dwa zaciski, jest w szereg z zarówką, w i stanie "wyłączonym" ma pełne napięcie sieci do dyspozycji, i może sobie niewielki prąd brać (tylko świetlówki kompaktowe wtedy błyskają.

Za to przy włączonym swietle ... musi jakoś pasożytować na prądzie zarówki. i wprowadzać jakiś niewielki spadek napięcia. Jak to źle zrobi ... brakuje mocy do zasilania się?

A kolejna sprawa - o chyba napięcie z palca zbiera (pojemnościowo). Palec gdzies na potencjale ziemi, to przydałaby się w wyłączniku faza, żeby przez pojemność cos mierzalnego płynęło.

A jak ktoś kable zamienił i np faza jest na żarówce - to przez nią do wyłacznika też dochodzi. Ale jak się włączy, to do wyłącznika dochodzą tylko niskie potencjały.

Ale kto miałby kable zamieniać ?

J.

Dnia Wed, 1 Oct 2025 14:47:46 +0200, J.F napisał(a):

Zwyczajnie, jak każdy wyłącznik, są dwie śrubki. Nie ma żadnych wskazań co do obecności fazy. Zresztą, gdybym ja miał taki wyłącznik projektować, to zrobiłbym generatorek na wysoką częstotliwość, przestrajany pojemnością wnoszoną przez palec i dyskryminowaną na jakimś filtrze. Ale to podejście sprzed pół wieku :) Jak to się dziś robi, HGW :)

Sprzed 20 lat

formatting link
I myślę, że 50 lat temu było podobnie :-)

Ale przyszło cos nowego

formatting link
Wyłaczyc na 15 minut ?

Czyżbyś miał rację, i zrobili jakoś tak jak myślisz?

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required