witam! Planuję zmodernizować starą lampę błyskową standardowej konstrukcji o stabilizację energii błysku. W zamyśle mam układ, który utrzymywałby stałe napięcie około 320V na kondensatorach. Wymyśliłem coś takiego:
modernizacja lampy błyskowej
Zastanawiałeś się jaka ma być wartość R2? Czy jesteś pewien, że prąd płynący przez R2 będzie znacząco mniejszy od prądu ładowania kondensatora ?
Paweł
Użytkownik "krychu" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:flt6do$anm$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
napięcie około 320V na kondensatorach. Wymyśliłem coś takiego:
triakiem po stronie 230V, odpowiednio włączając i wyłączając ładowanie.
obawiam się, że stabilizacja tą metodą nie dawałaby stabilnego napięcia na kondensatorze - doładowywanie odbywałoby się "paczkami" impulsów, czego skutkiem byłyby dość znaczne przekroczenia zadanego napięcia, po czym następowałby stosunkowo długi okres nieaktywności i powolnego rozładowywania kondensatora przez dzielnik pomiarowy. Zwiększenie prądu rozładowania czyniłoby zaś układ bezsensownym, wtedy dużo prostsza byłaby zwykła zenerka i niewielki opór szeregowy.
entrop3r
a czy ktoś mógłby mi wyjaśnić zasadę działania tego układu:
Raczej szybkie ładowanie z zabezpieczeniem przed podtrzymaniem łuku po błysku...
Raczej, że zmierzono tyle. Chodzi o stratę napięcia w układzie.
Tylko tak mowiac szczerze nie bardzo bym im dowierzal temu tyrystorowemu w tym wzgledzie. Dziwny jakis uklad.
J.
Oba są porabane. A i wykresy bez sensu.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required