Optyczne odpalanie dodatkowej lampy błyskowej dla cyfrówek - budowa układu 7474

Nov 11, 2003 7 Replies

Witam,



mam problem z dwoma sprzecznymi schematami - na obu są różniące się połączenia przy układzie 74HC74 - ja zgłupiałem. W necie znalazłem tylko 2 takie schematy więc nie mam z czym porównać:



formatting link
formatting link
Cyfrówki przed wykonaniem zdjęcia wysyłają krótki przedbłysk i po odstępie czasu ok. 100ms wykonują pełny błysk. Układ ma policzyć pierwszy błysk i wyzwolić dodatkową lampę za pomocą drugiego błysku.



Problem: na pierwszym schemacie jest połączenie: Q1 --- D2 Vcc --- D1 Q2 --- wyjście



a na drugim schemacie jest: Q2 --- D1 Vcc --- D2 Q1 --- wyjście



tak więc nie rozumiem dlaczego tak jest ? Wiem ze 7474 ma w sobie dwa takie same przerzutniki ale nie jestem pewien czy można tak. Czy to jest tylko zamieniona kolejność i oba układy są prawidłowe, czy nie. Pomóżcie !!!



pozdrawiam Łukasz



Przeczytalem datasheet do 7474 i już wiem o co chodzi :) Wybaczcie to zamieszanie.

pozdrawiam Łukasz

Po polsku to nazywa sie fotocela i google nawet troche o tym wie...

Nie tylko cyfrówki, "wszystkie" aparaty z funkcją redukcji "czerwonych oczu"

Niezupelnie: przy redukcji czerwonych oczu przedblyskow jest znacznie wiecej. A w czasie normalnego wyzwalania flasza (jeden blysk) to ten przedblysk jest jakos zauwazalny? W trzech cyfrowkach jakie mialem w reku ja nie zauwazylem. Marek

Użytkownik "RS" <usun-to snipped-for-privacy@konto.pl napisał w wiadomości news:bora45$efa$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

To nie ma nic wspólnego z redukcja czerwonych oczu. Chodzi o błysk "pomiarowy" następujący jakies kilkadziesiąt milisekund przed tym właściwym. Te do redukcji czerwonych oczu są duuużo wcześniej.

J.

Użytkownik "Oracz" <orimanUSUŃ@interia.pl> napisał w wiadomości news:bot32p$16j0$ snipped-for-privacy@news2.ipartners.pl...

On poprzedza ten właściwy o kilkadziesiąt milisekund, więc zauważyć go raczej trudno :-)

J.

Witaj! Czyli robisz tak, ze do pomiaru nie wyzwalasz dodatkowych lamp... Aparat sobie policzy potrzebne -czas-przesłona-energia błysku.... ustawi... Wykonuje zdjęcie, otwiera przesłonę, zapala błysk właściwy....

A wtedy ty mu dodatkowymi lampami Jebut!!! :) niezłe...

Jaro

Użytkownik "JaroMi" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:botcph$k31$ snipped-for-privacy@zeus.polsl.gliwice.pl...

Wszystko się zgadza. Z tą drobna uwagą, że aparat nie modyfikuje na podstawie tych obliczeń czasu ani przesłony (nie zdążyłby) a jedynie potrzebna energię błysku do tych ustawionych (przez ciebie albo automatykę) czasu i przysłony. Wykorzystując zewnętrzna lampe błyskową tymi wyliczeniami się nie musisz interesować, bo lampke aparatu traktujesz jedynie jako wyzwalającą. Natomiast o prawidłowe naświetlenie dba albo elektronika zewnętrznej lampy odpalanej tą fotocelą, albo w przypadku braku elektroniki w lampie - doświadczenie fotografa nakazujące mu ustawienie odpowiednich parametrów ekspozycji albo tabelka na plecach lampy nakazująca jak za czasów smien i zenitów ustawienie odpowiedniej przesłony w zalezności od odległości do foconego obiektu i czułości filmu.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required