Też w sumie nie wiem, chyba jako uniwersalny pigment bo się dość ładnie dawał mieszać. Do malowania kaloryferów to zdaje się sprzedawali gotowe zastawy z lakierem. Srebrol czy coś się nazywało.
A może był sprzedawany do termitu? W sumie taki sam sens jak stężony siarkowy w ogólnodostępnym.
Wybuchów gazu pamiętam sporo, ale nitrogliceryny nie bardzo, ale może bo to komuna była i nie nagłasniali.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
Z
Zenek Kapelinder
Pyl aluminiowy to utleniacz.
J
J.F.
Srebrol. No chyba ze ... srebrolu zabraklo, ale mamy pyl ... Swoja droga - malowanie kaloryferow srebrolem ma sens ?
A moze jako farba chroniaca przed rdza, bo kojarze raczej takie dlugie rurowe grzejniki - one faktycznie chyba tak malowane byly.
A tlenek zelaza pamietasz obok ?
P.S. Ustroj sie zmienil - gdzie dzis kupic termit, w Polsce ?
Siarkowy mogl byc potrzebny do akumulatorow, dawno temu "sucholadowanych". A stezony - przemysl taki robi i tak najwygodniej.
W pozniejszych czasach widzialem juz elekrolit do akumulatorow w sklepach ... w sumie nie bardzo wiadomo po co, skoro akumulatory juz wszystkie "mokre" ...
Tych amatorow chemikow malo bylo, kwas azotowy nie tak znow w kazdym sklepie, siarkowego to i ja nie pamietam, szklo laboratoryjne tez nie tak dostepne ... a Sekowski chyba pisal, zeby tego niewielkie ilosci robic.
Ci bracia Kowalczykowie wytapiajacy w pralni 40-letni trotyl z pociskow, ciekawe czy to bezpieczne bylo. No chyba bylo, bo wytopili :-)
Tato wspomina wytapianie olowiu z pociskow, bo plaszcz sie dobrze nadawal na palniki do karbidowki ... i wspomina jeden, gdy po cos sie odwrocil, a tu pocisk wybuchl i kuchnie zdemolowal. Przypadek wzrok uratowal.
Ciekawe co to moglo byc, bo kaliber raczej ponizej 25mm ...
J.
D
Dariusz Dorochowicz
W dniu 2018-02-03 o 09:38, J.F. pisze:
Jakby to powiedzieć - jakoś całkiem sporo przyzwoitych przyrządów potrafi zareagować bez zwłoki. Zupełnie niepotrzebnej, na dodatek ograniczającej możliwości wykorzystania. Jeżeli jako użytkownik nie mogę ustawić progu zadziałania to dokładny pomiar i tak nie jest przydatny.
Dobór zakresu bipera? Chyba jeszcze nie widziałem.
Pewnie trzeba "charakter" przyrządu poznać :) Każdy ma jakieś swoje zachowania.
Pozdrawiam
DD
P
Paweł Pawłowicz
W dniu 03.02.2018 o 11:21, Zenek Kapelinder pisze:
Niezwykle interesująca koncepcja! Mógłbyś rozwinąć? ;-)
P.P.
P
Paweł Pawłowicz
W dniu 03.02.2018 o 12:52, Dariusz Dorochowicz pisze:
Proszę bardzo: Siglent SDM3055.
P.P.
Z
Zenek Kapelinder
Nie mam cie wpisanego do dowodu osobistego i nie mam zadnego interesu zebys byl madrzejszy.
J
J.F.
Dnia Sat, 3 Feb 2018 12:52:49 +0100, Dariusz Dorochowicz napisał(a):
Ale czy sa rownie dokladne ? :-)
Nie, omomierz musi dobrac zakres, jesli przyrzad jest auto-range.
Co prawda moj metex ... po wcisnieciu bipera chyba przechodzi na jeden zakres.
No trzeba. Zachcialo sie przyrzadu automatycznego i z bargrafem, to teraz trzeba z tym zyc :-)
J.
M
Marcin Debowski
Nie sądzę. Jakby to był pył cynkowy to może by coś chroniło. Nb. był jeszcze złotol.
Miałem taką teorie, że metalowe pigmenty są po prostu odporne termcznie, ale nieorganiczne kolorowe też by się znalazły, ot choćby tlenki żelaza. Powłoka z płatkami metalu zmniejsza emisje ciepła, więc taki kaloryfer mniej grzeje w porównaniu do np. ciemnego. Myśmy mieli w domu parowe, one miały spokojnie powyżej 100C na powierzchni, ale nie wiem czy to to. Mam wrażenie, że rodzic kupowali złotol/srebrol bo zwykła olejna nie wytrzymywała, a tamta się chyba nawet nazywała do kaloryferów.
Rdzy było kupę :)
Kolejarze chyba nadal używają?
Tego nie pamiętam, za to pamiętam, że instruował, że z saletry w aparacie Kipa.
Czasami się nie wie. Taka nitrogliceryna w końcu zupełnie spokojnie się pali.
Pocisk dawało się ręcznie wyjąć z łuski, przynajmniej te mniejszego kalibru. Może za blisko wytapiania coś połozył? 25mm nigdy w łapy mi nie trafił :)
J
J.F.
Moze ten do kaloryferow byl cynkowy ?
Ten juz raczej czysto dekoracyjny, ale ile mozna dekorowac ?
No, ale to chyba wada ? :-)
No dobra, powiedzmy ze mniej promieniuje, wiec mniej nagrzewa sciane za soba, a procentowo lepiej podgrzewa powietrze.
Tych typowych zeliwnych "żeberek" to nie pamietam tak malowanych. Natomiast te rurowe z taka spiralna blacha - chyba tak.
Moze i to chodzi - olejna na tak goracych nie wytrzymywala, syntetyczna by wytrzymala, kolor nie istotny, ale byla jakas "do kaloryferow" akurat srebrna, to ludzie malowali srebrolem.
Zaraz ... kojarzy mi sie farba do tlumikow samochodowych/zaroodporna, o prosze - Sniezka srebrzanka
formatting link
Silikonowa, o metalu nic nie pisza ... OIDP to srebrol dekoracyjny byl nitrocelulozowy, pomylka moglaby byc wrecz tragiczna :-)
Jak bylo potrzebnych pare kg, to co - kupe zbierac ?
Ale ja pytam gdzie kupic :-)
Ja o nitroglicerynie, kwas azotowy nie taki grozny.
Trotyl ponoc tez, ale po 40 latach ...
Tu o sam pocisk chodzi, w lusce to wszyscy wiedzieli ze proch.
Ale cos mi chodzi po glowie, ze gdzies w lotnictwie uzywano "wybuchowych".
J.
P
Paweł Pawłowicz
W dniu 03.02.2018 o 15:37, Marcin Debowski pisze: [...]
Koło mnie spawali palnikami. Ale to nie znaczy, że wszędzie tak robią.
??
W okolicach Wrocławia, a zwłaszcza Legnicy, popularne było wytapianie trotylu z pocisków. Potem sprzedawało się to na złom, podobno był to bardzo opłacalny interes.
Ale przy otrzymywaniu potrafi być niemiła. Trotyl natomiast robi się całkowicie bezpiecznie.
P.P.
J
J.F.
Dnia Sat, 3 Feb 2018 21:12:11 +0100, Paweł Pawłowicz napisał(a):
google ujawnia jakies normy, szkolenia, certyfikaty ... ale oferty i ceny nie chce znalezc. Dziwna sprawa :-)
Chyba chodzi o produkcje kwasu azotowego.
Hm, to chyba w bardzo dawnych czasach. Potem kazdy mial prace, a stali bylo dostatek.
Ale czy 40-letni nadal jest tak samo bezpieczny ?
J.
M
Marcin Debowski
Cynk się zdecydowanie nie nadaje w postaci względnie czystej. Ocynk nie wymaga powłok ochronnych bo sam jest taką powłoką.
Tak by się mogo wydawać, ale może czegoś nie wiemy.
Dlaczego lepiej ma podgrzewać powietrze? Nb. po namyślę, przecież kolor to może mieć wpływ wyłącznie na promieniowanie, ale nie na konwekcje, a ile tam tego promieniowania od ciepłej wody może być?
Widziałem na takich i takich.
A patrz, guglnąłem sobie z ciekawości:
formatting link
Ever wonder why so many of the old radiators you see are painted silver? [..]Spanish Influenza arrived during the winter of 1918-19 and that changed everything. So many people died from this airborne virus that the Board of Health came out with a rule that we had to keep our windows open to prevent disease. Open-window ventilation led to huge radiators.
Chyba sobie ktoś jaja robi.
Trudno uwierzyć, że to miałoby być nitro ale różne głupie rzeczy się zdarzały.
No mówie, kolejarze muszą wiedzieć :)
Sękowski podawał przepis na nitroglicerynę? To był (zmarł nb. 2014) człowiek dużej wiary, ale o coś takiego bym go nie podejrzewał.
J
J.F.
Tylko procentowo. Podgrzewa konwekcyjnie tak samo, ale jesli mniej promieniuje do sciany, to oszczedniejszy.
Hm, moze nie calkiem, ale co - zaworow nie mieli ?
popularny lakier, a do celow dekoracyjnych czemu nie ?
P.S. jedna z hipotez mowi, ze ten niemiecki sterowiec co splonal, mial powloke malowana lakierem nitrocelulozowym z aluminium. A to sie pali blyskawicznie :-)
J.
P
Paweł Pawłowicz
W dniu 04.02.2018 o 00:50, Marcin Debowski pisze: [...]
Ilość wypromieniowanej energii określa prosty wzór: E=s*T^4 (s to sigma, emisyjność), zwany prawem Stefana-Boltzmanna. Trzeba pamiętać, aby policzyć transport od radiatora do odbiornika i od odbiornika do radiatora. Tak więc energia oddawana przez promieniowanie jest proporcjonalna do różnicy czwartych potęg temperatury (nie czwartej potęgi różnicy!). Warto pobawić się w obliczenia dla radiatorów stosowanych w elektronice, wyniki są całkiem interesujące :-)
P.P.
P
Paweł Pawłowicz
W dniu 04.02.2018 o 10:43, Paweł Pawłowicz pisze:
Komentarz: E to energia wypromieniowana przez jeden metr kwadratowy, czyli właściwie strumień energii, sigma to stała Stefana-Boltzmanna, we wzorze powinien być iloczyn tej stałej i emisyjności powierzchni.
P.P.
M
Marcin Debowski
Bym się spocił na samych stałych, jakby mi przyszło to liczyć z S-B :) Ale od czego jest Google.
formatting link
"[..]So, for a single element radiator between a fifth and a sixth of the output is by radiation.[..]"
To dużo więcej niz się spodziewałem.
P
Paweł Pawłowicz
Tak jest w przypadku aluminiowego radiatora eloksalowanego bez wymuszonego przepływu powietrza. Jeśli radiator jest z surowego aluminium, lub zastosowano wentylatorek, to energia oddawana przez promieniowanie jest pomijalna.
Pozdrawiam, Paweł
P
Piotr Wyderski
Jak to po co? Żeby zobaczyć, że nic nie widać.
formatting link
Pozdrawiam, Piotr
M
Marcin Debowski
Facet tam założył emisyjność na poziomie 0.9 co zdecydowanie gołym metalem nie jest (takoż z cienka warstewką tlenkową czy inną), ale to tez z grubsza chyba częsty scenariusz. Mozna sobie tę emisyjnosc z grubsza wyznaczyć mając prosty termometr bezkontaktowy i jakis inny termometr.
Temat ciekawy i dla co bardziej skomplikowanych układów, nie tak wcale intuicyjny.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.