Mętlik w głowie czyli napędy gramofonów.

May 02, 2004 53 Replies

A nie stara, dobra Fonia? Głowicami zajmował się pan Lipiec i jeszcze jeden człek - nazwiska nie mapiętam. Robili to _ręcznie_.

[...]

Nagra nie jest amerykańską firmą...

[...]

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Witam Co do głowic to słyszałem opowieść jak zrobili super głowice do zachodniego sprzętu, okazały się lepsze od oryginałów, pochodziły 3 tygodnie... Bo jako topnik w tinolu był użyty jakiś związek który strawił miedź tuż przy lucie, i kilka tygodni pracy poszło w diabły. Niech mi ktoś podpowie, bo wiem że specem od głowic był mąż jednej z piosenkarek, metalurg z zawodu?, właśnie mi wyleciało z pamięci.

Pozdrawiam Łukasz

Przepraszam za upierdliwosc ale jak nazwiemy taki silnik. Bo kwestie nazwy napedu mamy juz zalatwiona. Mimo pewnych oporów z mojej strony co do tej nazwy. Ale jak to sie mówi "Nec Hercules contra plures" :-)

GM

Zdarza się...

Przekopałem moje notatki sprzed 20 lat i nie znalazłem :-( A na pewno gdzieś to mam - kupowałem od niego głowice :-)

Mi on sie nieodparcie kojarzy z silnikami bezszczotkowymi, szeroko stosowanymi w wiatraczkach komputerowych, FDD, HDD.

Nie rozumiem skad te opory. Nawet jakbys mial nasadzony talerz na os normalnego silnika, to i tak zawsze czynnikiem napedzajacym jest oddzialywanie pola magnetycznego elementow statora i rotora. Sytuacja identyczna z majaca miejsce w tym gramofonie.

TP.

Użytkownik "Senicz" snipped-for-privacy@upr.org.pl> napisał w wiadomości news:c7381o$qai$ snipped-for-privacy@news.atman.pl...

Witaj Widzisz ja też :),dlatego najchętniej używam starego kochanego HP181A i na dokładkę multimetr automat, Data Precision :). Kiedyś nawet się poświęciłem i zrysowałem schemat części 181. Nie masz przypadkiem jakichś firmowych schematów 181, lub tego multimetru, kurcze nie pamiętam modelu:|,a stoi 200km stąd

Pozdrawiam Łukasz

Mnie naped liniowy kojarzy sie wylacznie z silnikiem, ktorego uzwojenia wzbudzaja w wirniku wykonanym w postaci tarczy lub pierscienia z dobrego przewodnika prady wirowe usilujace "wypchnac" wirnik z pola stojana - identycznie, jak w liczniku energii elektrycznej.

Dla scislosci - jest jeszcze 4 rodzaj napedu - naped z kolkiem posrednim, ktore przenosi obroty z osi silnika na talerz. I jak widac na przykladzie mojego Duala 1224 - dalo sie w ten sposob uzyskac plynna regulacje obrotow na drodze wylacznie mechanicznej, a w modelu "oczko" wyzszym (1226) po wymianie silnika asynchronicznego na synchroniczny i wkladki z piezo ma MM - uzyskac klase Hi-Fi :).

Zeby tasmy na podsluchu zmieniac rzadko :-)

Ale czy nie z racji ceny ? :-)

J.

Hm, ja bym lekko polemizowal. IMHO - mielismy troche wlasnych konstrukcji, udanych albo i nie. Czesto kupowalismy licencje, potem roznie z tym bywalo ..

Hm, tu akurat nie bylbym taki pewny. Stosowalismy ? Musialbym na zakurzona polke siegnac. Ale .. jednopolowkowy daje 50Hz, ktore jest slabo slyszalne. Dwupolowkowy to juz 100Hz, zaczyna buczec. Wiec wiekszy kondensator .. i moze nawet lepiej :-)

Gramofony ... przeciez tam glowica szla prosto do zewnetrznego wzmacniacza. Zasilanie bylo do napedu i funkcji pomocniczych.

Ja tam nie wiem, ale skoro tasma przesterowana wprowadza olbrzymie zaklocenia, a wrecz przesterowac sie nie da .. to moze nieistotna to wada ?

To jest imho niuans socjalizmu - zalozmy ze wlozyles wysilek i urzadzenie jest super - przychodzi robotnik i mowi ze jest jedna dioda do zaoszczedzenia ... i premie dostaje za racjonalizacje ...

J.

No powiedzmy szczerze ze nasza nei byla pierwsza ani ostatnia, ani najlepsza.

Nie bardzo rozumiem - to jest silnik liniowy. Linia jest co prawda troche krzywa, ale jednak linia :-)

A - z pamieci, gramofon Adam mial parametry zwiazane z napedem [wibracje, nierownomiernosci] nieco gorsze niz blizniacze modele krajowe ale jednak paskiem krecone. Nowosc widac nie bardzo sie oplacila :-( No chyba ze te wszystkie parametry to i tak z palca wyssane..

J.

W zasadzie .. liniowy to tez naped bezposredni. No chyba ze liniowy silnik kreci jakies kolko posrednie :-)

J.

I te glowice naprawde takie dobre byly ? Bo tak niezbyt dowierzam, skad niby odpowiednie materialy i technologie ?

W owym czasie to pamietam Akai mial sporo nowosci - jakies amorficzne materialy, szkliwa ..

J.

Mozna, ale to jeszcze trzeba maszyny, materialu, czlowieka do obslugi - a tu wszystkiego brakuje..

No i prawidlowo - szkoda tylko ze dyrektora potem nie wywalili - za niewykonanie planu. Wtedy nauczylby sie dzielic :-)

Ale w kapitalizmie to inaczej ? Inzynier moze dostanie premie, a moze i nie, skoro dla pomyslowosci sie go zatrudnia, a premie za dobre wyniki zgarnie zarzad :-)

Ale co przepraszam jest takiego pieknego w calowym gwincie i wstretnego w M3 ?

J.

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Witam Z opowieści niestety nie potwierdzonych wiem, że osiągane rezultaty były na poziomie przewyższającym światowe standardy. Dlatego też człowiek ten wyjechał i swoim potencjałem umysłowym zasilał państwa kapitalistyczne. To była produkcja jednostkowa, super jakość, super specjalistyczna. Akai wprowadziło głowice "szklane" o bardzo dużej trwałości co w połączeniu z technologią cross-field opracowaną przez Tandberga dawało wyśmienite rezultaty(pasmo,dynamika), niestety szybko się rozkalibrowywało, dlatego nie znalazło zastosowania w sprzęcie profi.

Pozdrawiam Łukasz

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Witam, hmm z tymi własnymi konstrukcjiami to jakoś mi na myśl niewiele przychodzi, jeśłi wziąść pod uwagę popularny sprzęt wysokiej jakości Może Radmor.

Z doświadczenia wiem że zmiana na dwupołówkowy powoduje zmniejszenie:nagrzewania trafa, zakłóceń od strumienia rozproszonego,większą stałość od obciążenia U wy.

Ale to brumiało właśnie przez to niesymetryczne obcążenie, jeśłi masz pod ręką stary gramofon Hi Fi foniki -zmień zobaczysz różnice.

Sęk w tym że te zniekształcenia były czasem większe niż te z taśmy. Jeszcze te idiotyczne konstrukcje wzmacniaczy które jak kolega RoMan pisał więcej szumiały niż taśma.

Jeśli konstruktor zrobił dobrze-to widać, ale czasem... Ktoś kiedyś napisał że polscy inżynierowie są najlepsi tylko trzeba dac im dobry wzór ;)

Cieszę się gdy widzę urządzenie w którym widać pasję twórcy, bo to na serio widać. Wystarczy zerknąć w bebechy radmorów.

Pozdrawiam Łukasz

A nie moze byc wirnik w postaci wstegi blachy ? Np naped windy :-)

Nie, to jakies oszustwo :-) Zaden szanujacy sie producent sprzetu lepszego niz Bambino czegos takiego nawet nie zaproponuje :-)

J.

Koncert do podsłuchu? Bez sensu.

Zapewne tak - w końcu przeliczniki zł/$ były chore w tamtych czasach. Ale jednak jakość trzymały.

[...]

Istotna. Taśma standardowo magnesowana jest do wartości 160 (i tu nie jestem pewny jednostki: Wb/m? - to było 20 lat temu). W sprzęcie studyjnym, pracującym na wysokich prędkościach i grubszych taśmach nawet do 250 Wb/m(?). 'Przesterowywalność' była na poziomie +6 dB.

Teraz nie robotnik znający się na rzeczy o tym decyduje a księgowy nie mający w ogóle o tym pojęcia. Jedyna różnica.

Bardzo dobre.

Ale to właśnie w Polsce wymyślono technologię 'szklenia' stali...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required