A nie stara, dobra Fonia? Głowicami zajmował się pan Lipiec i jeszcze jeden człek - nazwiska nie mapiętam. Robili to _ręcznie_.
[...]
Nagra nie jest amerykańską firmą...
[...]
A nie stara, dobra Fonia? Głowicami zajmował się pan Lipiec i jeszcze jeden człek - nazwiska nie mapiętam. Robili to _ręcznie_.
[...]
Nagra nie jest amerykańską firmą...
[...]Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...
Witam Co do głowic to słyszałem opowieść jak zrobili super głowice do zachodniego sprzętu, okazały się lepsze od oryginałów, pochodziły 3 tygodnie... Bo jako topnik w tinolu był użyty jakiś związek który strawił miedź tuż przy lucie, i kilka tygodni pracy poszło w diabły. Niech mi ktoś podpowie, bo wiem że specem od głowic był mąż jednej z piosenkarek, metalurg z zawodu?, właśnie mi wyleciało z pamięci.
Pozdrawiam Łukasz
Bezposredni.
TP.
Przepraszam za upierdliwosc ale jak nazwiemy taki silnik. Bo kwestie nazwy napedu mamy juz zalatwiona. Mimo pewnych oporów z mojej strony co do tej nazwy. Ale jak to sie mówi "Nec Hercules contra plures" :-)
GM
Zdarza się...
Przekopałem moje notatki sprzed 20 lat i nie znalazłem :-( A na pewno gdzieś to mam - kupowałem od niego głowice :-)
Mi on sie nieodparcie kojarzy z silnikami bezszczotkowymi, szeroko stosowanymi w wiatraczkach komputerowych, FDD, HDD.
Nie rozumiem skad te opory. Nawet jakbys mial nasadzony talerz na os normalnego silnika, to i tak zawsze czynnikiem napedzajacym jest oddzialywanie pola magnetycznego elementow statora i rotora. Sytuacja identyczna z majaca miejsce w tym gramofonie.
TP.
Użytkownik "Senicz" snipped-for-privacy@upr.org.pl> napisał w wiadomości news:c7381o$qai$ snipped-for-privacy@news.atman.pl...
Witaj Widzisz ja też :),dlatego najchętniej używam starego kochanego HP181A i na dokładkę multimetr automat, Data Precision :). Kiedyś nawet się poświęciłem i zrysowałem schemat części 181. Nie masz przypadkiem jakichś firmowych schematów 181, lub tego multimetru, kurcze nie pamiętam modelu:|,a stoi 200km stąd
Pozdrawiam Łukasz
Mnie naped liniowy kojarzy sie wylacznie z silnikiem, ktorego uzwojenia wzbudzaja w wirniku wykonanym w postaci tarczy lub pierscienia z dobrego przewodnika prady wirowe usilujace "wypchnac" wirnik z pola stojana - identycznie, jak w liczniku energii elektrycznej.
Dla scislosci - jest jeszcze 4 rodzaj napedu - naped z kolkiem posrednim, ktore przenosi obroty z osi silnika na talerz. I jak widac na przykladzie mojego Duala 1224 - dalo sie w ten sposob uzyskac plynna regulacje obrotow na drodze wylacznie mechanicznej, a w modelu "oczko" wyzszym (1226) po wymianie silnika asynchronicznego na synchroniczny i wkladki z piezo ma MM - uzyskac klase Hi-Fi :).
Zeby tasmy na podsluchu zmieniac rzadko :-)
Ale czy nie z racji ceny ? :-)
J.
Hm, ja bym lekko polemizowal. IMHO - mielismy troche wlasnych konstrukcji, udanych albo i nie. Czesto kupowalismy licencje, potem roznie z tym bywalo ..
Hm, tu akurat nie bylbym taki pewny. Stosowalismy ? Musialbym na zakurzona polke siegnac. Ale .. jednopolowkowy daje 50Hz, ktore jest slabo slyszalne. Dwupolowkowy to juz 100Hz, zaczyna buczec. Wiec wiekszy kondensator .. i moze nawet lepiej :-)
Gramofony ... przeciez tam glowica szla prosto do zewnetrznego wzmacniacza. Zasilanie bylo do napedu i funkcji pomocniczych.
Ja tam nie wiem, ale skoro tasma przesterowana wprowadza olbrzymie zaklocenia, a wrecz przesterowac sie nie da .. to moze nieistotna to wada ?
To jest imho niuans socjalizmu - zalozmy ze wlozyles wysilek i urzadzenie jest super - przychodzi robotnik i mowi ze jest jedna dioda do zaoszczedzenia ... i premie dostaje za racjonalizacje ...
J.
No powiedzmy szczerze ze nasza nei byla pierwsza ani ostatnia, ani najlepsza.
Nie bardzo rozumiem - to jest silnik liniowy. Linia jest co prawda troche krzywa, ale jednak linia :-)
A - z pamieci, gramofon Adam mial parametry zwiazane z napedem [wibracje, nierownomiernosci] nieco gorsze niz blizniacze modele krajowe ale jednak paskiem krecone. Nowosc widac nie bardzo sie oplacila :-( No chyba ze te wszystkie parametry to i tak z palca wyssane..
J.
W zasadzie .. liniowy to tez naped bezposredni. No chyba ze liniowy silnik kreci jakies kolko posrednie :-)
J.
I te glowice naprawde takie dobre byly ? Bo tak niezbyt dowierzam, skad niby odpowiednie materialy i technologie ?
W owym czasie to pamietam Akai mial sporo nowosci - jakies amorficzne materialy, szkliwa ..
J.
Mozna, ale to jeszcze trzeba maszyny, materialu, czlowieka do obslugi - a tu wszystkiego brakuje..
No i prawidlowo - szkoda tylko ze dyrektora potem nie wywalili - za niewykonanie planu. Wtedy nauczylby sie dzielic :-)
Ale w kapitalizmie to inaczej ? Inzynier moze dostanie premie, a moze i nie, skoro dla pomyslowosci sie go zatrudnia, a premie za dobre wyniki zgarnie zarzad :-)
Ale co przepraszam jest takiego pieknego w calowym gwincie i wstretnego w M3 ?
J.
Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Witam Z opowieści niestety nie potwierdzonych wiem, że osiągane rezultaty były na poziomie przewyższającym światowe standardy. Dlatego też człowiek ten wyjechał i swoim potencjałem umysłowym zasilał państwa kapitalistyczne. To była produkcja jednostkowa, super jakość, super specjalistyczna. Akai wprowadziło głowice "szklane" o bardzo dużej trwałości co w połączeniu z technologią cross-field opracowaną przez Tandberga dawało wyśmienite rezultaty(pasmo,dynamika), niestety szybko się rozkalibrowywało, dlatego nie znalazło zastosowania w sprzęcie profi.
Pozdrawiam Łukasz
Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Witam, hmm z tymi własnymi konstrukcjiami to jakoś mi na myśl niewiele przychodzi, jeśłi wziąść pod uwagę popularny sprzęt wysokiej jakości Może Radmor.
Z doświadczenia wiem że zmiana na dwupołówkowy powoduje zmniejszenie:nagrzewania trafa, zakłóceń od strumienia rozproszonego,większą stałość od obciążenia U wy.
Ale to brumiało właśnie przez to niesymetryczne obcążenie, jeśłi masz pod ręką stary gramofon Hi Fi foniki -zmień zobaczysz różnice.
Sęk w tym że te zniekształcenia były czasem większe niż te z taśmy. Jeszcze te idiotyczne konstrukcje wzmacniaczy które jak kolega RoMan pisał więcej szumiały niż taśma.
Jeśli konstruktor zrobił dobrze-to widać, ale czasem... Ktoś kiedyś napisał że polscy inżynierowie są najlepsi tylko trzeba dac im dobry wzór ;)
Cieszę się gdy widzę urządzenie w którym widać pasję twórcy, bo to na serio widać. Wystarczy zerknąć w bebechy radmorów.
Pozdrawiam Łukasz
A nie moze byc wirnik w postaci wstegi blachy ? Np naped windy :-)
Nie, to jakies oszustwo :-) Zaden szanujacy sie producent sprzetu lepszego niz Bambino czegos takiego nawet nie zaproponuje :-)
J.
Koncert do podsłuchu? Bez sensu.
Zapewne tak - w końcu przeliczniki zł/$ były chore w tamtych czasach. Ale jednak jakość trzymały.
Istotna. Taśma standardowo magnesowana jest do wartości 160 (i tu nie jestem pewny jednostki: Wb/m? - to było 20 lat temu). W sprzęcie studyjnym, pracującym na wysokich prędkościach i grubszych taśmach nawet do 250 Wb/m(?). 'Przesterowywalność' była na poziomie +6 dB.
Teraz nie robotnik znający się na rzeczy o tym decyduje a księgowy nie mający w ogóle o tym pojęcia. Jedyna różnica.
Bardzo dobre.
Ale to właśnie w Polsce wymyślono technologię 'szklenia' stali...
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required