Re: Mętlik w głowie czyli napędy gramofonów.

May 02, 2004 Last reply: 22 years ago 3 Replies


Nie ze wszystkim bylo tak zle choc komunizm swoje zrobil. Np. Mera na


> Sluzewcu robila glowice ferytowe do pamieci tasmowych. Kudelski chcial
> bardzo zobaczyc jak to jest robione bo jakosc byla nadzwyczajna -
> lustrzana powierzchnia glowic. Wiedzial ze to musi byc super pomysl bo
> park maszynowy byl raczej w Polsce kiepski.

Ha, mialem w 79/80 praktyki w Merze przy pamieciach kasetowych PK1, (ktorych chyba cala produkcja wysylana byla na wschod) - w kazdej byly 3 szwajcarskie silniki Escap (wirnik kubkowy, zlote szczotki i komutator ze stopu srebra). Uslyszalem tam, ze ostatnia faza obrobki czola glowicy bylo... polerowanie na dloni i ze zadna inna metoda nie daje tak gladkiej powierzchni! Moze to i byla prawda - ostatecznie fryzjerzy ostrza brzytwy na skorzanych pasach...


W przypadku zapotrzebowania moge zabezpieczyc Was w fotografie czola takiej glowicy ;).

Użytkownik "Lukasz Spychalski"

Witam Bardzo proszę!,z chęcią zerknę. Chętnie posłucham też ciekawych opowieści.:)

Pozdrawiam Łukasz

Teraz juz rodzinka spi, ale jutro sprobuje odkopac odpowiednie zwloki i wymyslic makrosoczewke do cyfrzaka ;)

Jak mi sie cos przypomni, to opowiem ;))).

Użytkownik Lukasz Spychalski napisał:

Przypomnialo mi sie. Facet od tych glowic choc moze nie bezposrednio to Koprowski. Moj znajomy sprzed wielu lat. To byla taka ciekawa para Libura i Koprowski. Nawet troche sie z nimi przyjaznilem. W komunizmie nawet jak jedna rzecz dobrze zrobili to reszta byla do dupy.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required