LED i prąd maksymalny

Oct 31, 2005 13 Replies

kombinuję taki zasilacz do białych LEDów:



formatting link
założyłem stabilizację prądu w zakresie napięć zasilających 11..16V (instalacja samochodowa) na poziomie ok. 30mA w każdej gałęzi 3xLED -



- jest to katalogowy prąd maksymalny białej diody;



układ zasilacza jest tak pomyślany aby uzyskać pewną kompensację temperaturową luminancji diod w zakresie -20°C..+50°C -- prąd diod jest modyfikowany w funkcji zmian temperatury;



i teraz pytanie -



- przy +25°C prąd diody LED ustawiony jest na poziomie



30 mA a moc dostarczona do diody wynosi ok. 100 mW; przy obniżaniu temperatury prąd LEDa rośnie i przy -20°C osiąga ok. 35 mA, jednak moc dostarczona do diody utrzymuje się nadal na poziomie ok. 100 mW (napięcie na złączu diody w -20°C jest mniejsze); czy praca LEDa w niskich temperaturach, przy większym niż katalogowy prądzie maksymalnym, ma negatywny wpływ na jego żywotność?

To normalny prąd dla tego Led'a ? Czy nie powinno być 20mA. Z mojego doświadczenia wiem, że jeżeli podciągniesz prąd w ledach to raz że krócej będą żyły i jak znam życie jest to jakiś logarytmiczny spadek żywotności do prądu. Po drugie czy aż tyle jasności zyskujesz? po trzecie ja bym się bardziej martwił gdy temperatura jest dodatnio wysoka, ponieważ diody nie mają za bardzo chłodzenia wtedy. Jak to jeszcze zamkniesz w jakiejś obudowie to w ogóle ci się zrobi piekarnik. Mam jeszcze pyanie: Czy nie opracowujesz tego ukłądu dla firmy LENA LIGHTING ? z Okolic Poznania?

"AdelA" snipped-for-privacy@wp.pl napisał(a):

akurat dla tej diody 30 mA to prąd nominalny (wiem, większość małych FLUXów ma ten prąd na poziomie 20 mA) i dla tego prądu producent określa średni czas pracy na 100 tys. godzin

przy +50°C prąd który daje powyższy zasilacz zmaleje do ok. 25..26mA (moc wepchnięta w diodę nadal pozostaje na poziomie bliskim 100 mW); w zakresie -20°C..+50°C moc dostarczona do diody oscyluje w granicach ok. 1.4 mW

nie

Więc przy -20 stopniach powinno działać. Pod warunkiem, że to wokół diody będzie panowała ta temperatura a nie wokół obudowy. To ją będzie trochę schładzało. Do tego producent podaje prąd 30mA ale zawsze zachowuje sobie jakąś tolerancję, żeby nie przyjmować reklamacji. Więc też możesz doliczyć jakieś 10%. Czyli 33mA. więc przy chłodzeniu i tolerancji produkcyjnej powinno działać :-). Mam nadzieję tylko że ty gwarancji nie będziesz udzielał :-). A nie lepiej trochę to obniżyć ?. Aż tak dużo zyskujesz przy przekroczeniu o 5mA ?

"AdelA" snipped-for-privacy@wp.pl napisał(a):

nie chodziło mi o konkretne wartości (konkretne liczby wybrałem aby jasno zilustrować problem) lecz o samą ideę przekroczenia nominalnego prądu LEDa w niskich temperaturach przy założeniu nie zmienionej w nim mocy strat -- czy skróci to średni czas życia LEDa, czy pozostanie on bez zmian, a może ze względu na lepsze chłodzenie wydłuży się on?

oczywiście w realnym rozwiązaniu zakładam niższy prąd pracy diody czyli ok. 90% nominalnego

A nie lepiej wziąć np. LM317 pracujący w roli źródła prądowego?

Dotarłem do wyników testów i kilku wypowiedzi nt trwałości ledów. Wynika z nich parę smutnych wniosków. Ten który Ciebie interesuje: trwałość fluxów czy piranii jest ściśle skorelowana z prądem pracy i jest dużo nizsza niż te 100000 godzin. Ta legenda dotyczy tylko niektórych niewysilonych chipów i na pewno nie białej barwy.. Białe fluxy dociągają w dobrej luminancji do ok 5000 - 8000 godzin ! Sprawdź czy w nocie katalogowej masz na pewno napisane o tych 100000 godz. Ja takich not jeszcze nie widziałem, a w informacjach ogólnych każdy może pisać co chce. Nawet Nichia daje gwarancje na 3000 do 5000 godzin możesz to znaleźć w wielu materiałach. Fluxy o prądzie 30 do 50mA są bardzo wysilone , z mojej praktyki: dla 30mA nie przekraczam 27 a max światłość nie jest obniżona o więcej niż 2%. Jednak sprawdzam to z każdą dostawą, bo prawie nie ma produktów, które trzymają parametry w tym sektorze. Zbyszek

Ja się tylko zapytam o sens takiego zasilania. Zmniejszając prąd do normalnego poziomu z maksymalnego nie zmienia się jasność a żywotność zwiększa się z dni do lat.

"Adam Dybkowski" snipped-for-privacy@amwaw.edu.pl> napisał(a):

zasilacz musi być low-drop:

3x3.4V ~= 10.2V napięcie aku samochodowego zakładam >= 11V

poza tym w powyższym układzie uzyskuję regulację prądu LEDa w funkcji zmian temperatury, tak aby stabilizować jego światłość

"Slawomir Sidor" snipped-for-privacy@graficomp.com.pl> napisał(a):

jestem tego świadom, ale tak jak już pisałem: "chodzi o samą ideę przekroczenia nominalnego prądu LEDa w niskich temperaturach przy założeniu nie zmienionej w nim mocy strat -

- czy skróci to średni czas życia LEDa, czy pozostanie on bez zmian, a może ze względu na lepsze chłodzenie wydłuży się on?"

[...]

Nie bardzo. Wydajność diod LED jest silnie zależna od temperatury i _rośnie_ w niższej temperaturze. Charakterystyka regulacji jest odwrotna do potrzebnej.

"RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał(a):

masz rację, popełniłem błąd -- dla białych FLUXów luminancja spada ok. -0.35 %/°C;

niemniej jednak powyższy układ stabilizuje moc dostarczoną do LEDa (w zakresie -20°C..+30°C moc "stoi" z dokładnością ok. 0.5%)

wynika z tego, że LEDy zyskują na sprawności przy obniżaniu temperatury;

trochę to wywraca sens stabilizacji światłości -

- w wyższej temperaturze potrzebny większy prąd => gorsze chłodzenie, => krótsza żywotność :-)

jeszcze a propos stabilizacji światłości -

- najprostsza metoda, to stabilizacja napięcia na odpowiednio dobranym szeregowym dwójniku: LED i rezystor

jesli jestes w stanie go schlodzic to mozesz pompowac prad... - dlatego polprzewodnikowe lasery o wiekszych mocach montuje sie w kanapke z elementem peltiera pracujacym jako pompa cieplna... a potem zaczyna sie juz kriogenika

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required