Laptop + browar = no właśnie ???

Mar 09, 2012 22 Replies

cześć! zalałem laptopa piwem :( NIe ma reakcji. Suszyłem, wietrzyłem. Jest reakcja >>>



naciskam przycisk załącz i >



ekran niby się załacza tzn tylko się podświetla (nic nie wyskakuje) i odrazu się laptop wyłancza. Całość trwa parę sekund i pytanie, Co jest grane? jakieś zwarcie się zrobiło? Czy da się jeszcze laptopa uratować i ewentualnie co się spieprzyło i jaki będzie koszt tej imprezy :( ?


Powitanko,

Mozesz wymatowac plyte glowna, zrobic probe na kawalku czy izopropanol nie rozpuszcza soldermaski (nie do wiary, ale mialem taki przypadek) i solidnie wyplukac w tym alkoholu. Potem wysuszyc, zdrowaske za pokute zmowic i napisac czy pomoglo.

Wszystko moglo, szczegolnie jesli mokry wlaczyles.

W najgorszym razie koszt nowej plyty;-)

Pozdroofka, Pawel Chorzempa

płyta główna jeszcze rozumię, ale reszta człowieku wybacz ale nie wiem co Ty do mnie mówisz :(

  1. Rozebrać
  2. Przemyć płytę izopropanolem, odpuścić jak się szmatka zabarwi ;)
  3. Złożyć
  4. Pomodlić się
  5. Włączyć

A najlepiej zanieść do serwisu bo laptopy rozbiera się niezbyt łatwo (jak już musisz to sam zrobic to poszukaj w necie są instrukcje serwisowe - w jakiej kolejności który kawałek odkręcać)

pozdr. w.

Pan Wojciech Waga napisał:

O, tak właśnie w przypadku zalania rozpoczyna procedurę znany warszawski serwis przy ul. Kolskiej.

W dniu 2012-03-09 22:55, Jarosław Sokołowski pisze:

E tam. Taka procedura wobec zalanych stosowana jest na każdej randce czy domówce.

Pan Mario napisał:

Jeśli zamiast fachowego serwisu do rzeczy zabiera się niefachowa osoba, to musi się wszystkich szczegółów po usenetach dowiadywać.

Jarek

Użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:

To zdradź bardziej fachowy sposób. Może się ktoś nauczy. Jak dla mnie, to powinno się zacząć od szybkiego wyjęcia wszystkich baterii. W miarę możliwości również od podtrzymania zegara. Potem dalsze czynności. Maciek

Zacznij od sprawdzenia co się mieści na kolskiej w DC.

Oddaj do serwisu bo do końca zepsujesz.

Tak, kilka zwarć... :-)

Po pierwsze - co jest dla Ciebie cenniejsze - laptop czy jego zawartość? Jeśli to drugie to łatwo wyjąć z każdego laptopa dysk twardy i masz zawartość uratowaną... Możesz taki dysk podłączyć wtedy do innego komputera przez przejściówkę USB-SATA i zczytać z niego dane...

Jak się nie znasz to nie otwieraj laptopa sam do naprawy bo go bardziej spieprzysz - do tego trzeba mieć kupę cierpliwości bo inaczej się pogubi śrubki, połamie plastiki i laptop będzie nie do uratowania: ratuje Cię serwis.

Pan Pszemol napisał:

Może rozlany browar?

Użytkownik Zbych napisał:

Po prostu napisz albo nie zaśmiecaj usenetu swoimi genialnymi tekstami. Googla używam do bardziej interesujących mnie celów. Maciek

No to jedź na kolską, to ci na miejscu pokażą.

Pan Zbych napisał:

Nie musi sam jechać, przy spełnieniu odpowiednich warunków dowożą na miejsce.

Użytkownik Zbych napisał:

Nie interesuje mnie topografia Warszawy. Śmiecisz w sieci, łącza są zbyt tanie. Dla mnie EOT. Maciek

a jak podłączyć zasilanie? bo w stacjonarnym zasilacz nie ma takiej końcówki

Sam śmiecisz, leniu.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required