Laminator

Dec 07, 2005 8 Replies

Witam,



Każdemu kto bawi się w termotransfer polecam podrasowany laminator. Ociągałem się z tym niepotrzebnie, trzeba było dużo wcześniej za to się zabrać, jak tylko temat na pme się pojawił.



W porównaniu do żelazka... właściwie nie ma co porównywać. 100% prawidłowych płytek, ostatnio zszedłem ze ścieżkami do 10mils i nie jest to kres możliwości tej techniki. Ścieżki 10 mils są równiutkie i śliczne. Teraz trzeba się tylko troszczyć o dobry druk aby nie było na nim białych plamek z uszkodzonego bębna.



Używam przerobionego laminatora Fellowes format A6. Płytki z darmowego eagla mieszczą się jak trzeba. Można kupić u idiotów. Tani jest umiarkowanie, ale konstrukcja solidna. Wałek górny na sprężynie, czujnik temperatury, procek z regulatorem PID. Konieczne przeróbki:


- usunięcie lub wymiana bimetalicznego bezpiecznika termicznego. W TME można sobie kupić takie. U mnie temperatura robocza mierzona termoparą przyciśniętą do grzejnika to 220°C.


- dołączenie szeregowo do termistora mierzącego temperaturę oporka regulowanego (może być helipot) coś koło 22k, dla oszukania odczytu temperatury. Może być możliwa ingerencja bardziej wyszukana, termistor robi za R w 555 więc można by zmienić C. Tu do końca eksperymentów nie przeprowadziłem, ponieważ przy którejś z manipulacji uszkodziłem sobie termistor i teraz ja robię za regulator PID odczytując temperaturę z termopary i multimetru. BTW, jeśli ktoś wie, gdzie można kupić termistor pracujacy w takich temperaturach, z R25 około 50k to niech da znać


- być może, że konieczne jest ułożyskowanie dolnego wałka w metalu. Oryginalnie jest w tworzywie. Ja na wszelki tak zrobiłem, wyciąłem sobie blaszki z dziurką na oś, które robią za łożysko. A w plastiku wywierciłem większy otwór. Myślę, że lepszym pomysłem byłoby wsadzenie w te otwory tulejek np. mosiężnych czy brązowych, ale nie miałem pod ręką niczego przydatnego.



Wszystko chodzi pięknie, nic się nie topi, nie śmierdzi (no, może na początku), z zamkniętą obudową.



TP.


Tomasz Piasecki <mtbrider@.-nospam-.poczta.onet.pl> napisal nam:

moze gdzies pochwalisz sie tymi plytkami, jakies foteczki. Szczegolnie o tych rownych sciezkach mowie :)

Zrobi³em sobie laminator z tego samego modelu. Te¿ mam termoparê do kontroli ale z termistorem to zrobi³em inaczej, wg mnie jest to zwyk³a dioda 1N4148 jako termistor i wytrzymuje ona max 200'C a do podobnej temp. trzeba zagrzaæ wa³ki. Wiêc kontrola nim bespo¶rednio to ryzyko upalenia.

Moje rozwi±zanie to otworek w obudowie przez który za pomoc± podpiêtego drucika ze spinacza odci±gam ruchom± klapkê na której jest zamocowany "termistor". W testach okaza³o siê ¿e w takim po³o¿eniu te¿ dzia³a i reguluje temp. w okolicy 200'C zmierzonej termopar± na obudowie grza³ki.

Wy³±cznik bimetaliczny odkrêci³em z jednej strony i obróci³em o oko³o 90' na drugiej srubie. teraz nic nie wy³±cza (raz tylko mi zadzia³a³). Wiêc jest dosyæ bezpiecznie jakby co.

Obudowê podziurkowa³em wiert³em fi 12 i ju¿ siê nie grzeje, jak by³o bez górnej czê¶ci to wszystko w ¶rodku lekko lu¼ne by³o ;o)

Po odpiêciu drucika, laminator dzia³a jak zwyk³y wiêc mo¿na laminowaæ p³ytki czo³owe np. po prostu 2 in 1

P³ytki mniamu¶ne wychodz±, tu fotka obsadzonej p³ytki:

formatting link
p³ytkê przepuszczam oko³o 5 - 6 razy przez laminator, zanim trafia do wywo³ania w ... wodzie

U¿ytkownik "Krzysiek." snipped-for-privacy@dla.zaufanych.zapytaj> napisa³ w wiadomo¶ci news:4396b650$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...

? Co...jak...?w wodzie?

technologia termotransferowa w pigu³ce:

  1. wydruk na cienkim papierze kredowym w odbiciu lustrzanym na laserówce
  2. przy³o¿yæ wydruk stron± zadrukowan± do laminatu (stykówka)
  3. przeprasowaæ ¿elazkiem lub laminatorem
  4. wymoczyæ w wodzie i usun±æ papier, toner zostaje na miedzi
  5. wytrawiæ

To w du¿ym skrócie, potrzeba do tego odpowiednich przygotowañ i do¶wiadczenia Przegl±dnij grupê na okoliczno¶æ "termotransfer"

U¿ytkownik "Micha³ T" snipped-for-privacy@NOSPAMepf.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:dn6fgr$39c$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Wiem co to jest termotransfer, sam tak p³ytki robiê, ale o wykorzystaniu laminatora pierwszy raz s³yszê. "Wywo³ywanie" w wodzie mnie zmyli³o...

Słabo grupę czytasz. O ile mnie skleroza nie myli, to hasło 'laminator' żartem rzucił J.F. a ja jako pierwszy poleciałem do sklepu, kupiłem i sprawdziłem. Ponad rok temu.

Jednak gógle wskazują, że było to tylko powtórne odkrycie Ameryki:

formatting link

Dlaczego?

"Wywo³ywanie" w ¿aden sposób nie kojarzy mi siê z termotransferem znanym mi do tej pory. Bardziej to s³ówko kieruje mnie w stronê fotografii, a to z kolei do metody foto o której nie mam bladego pojêcia.

Zibias się wziął i wyklepał:

A nie prawda że potrzeba dużego doświadczenia. Wczoraj wykonałem moją pierwszą płytkę termotransferem i jak na pierwszy raz wyszła świetnie. Jedyne wady:

1) za wąskie ściezki zrobiłem - gnieniegdzie je za mocno podtrawiło 2) nie wyszlifowałem kantów płytki i żelako nie docisnęło tonera przy samych brzegach -> musiałem wspomóc się mazaczkiem

No i nie użyłem wody do zmywania papieru, tylko go delikatnie oderwałem.

Następnym razem pewnie wyjdzie idealnie :]

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required