W dniu 2.09.2024 o 14:44, J.F pisze:
Przecież te prostowniki to jedna wielka kupa, brak ograniczenia prądu, regulacja odczepami albo wcale, trafa które sie przegrzewają, diody bez radiatorów, szkoda słów.
W dniu 2.09.2024 o 14:44, J.F pisze:
Przecież te prostowniki to jedna wielka kupa, brak ograniczenia prądu, regulacja odczepami albo wcale, trafa które sie przegrzewają, diody bez radiatorów, szkoda słów.
Prostownik ... zwykły. Produkowano takie od 50+ lat. Ograniczenie prądu niepotrzebne, regulacja ... fajnie, ze w ogóle jest.
A co do reszty to się zgadzamy. Montaż ... hm, może wcale nie taki zły, radiator ... jak się diody nie przegrzewają, to może nie trzeba, zresztą ta konstrukcja trochę chłodzi.
trafa ... a tu nie mam usprawiedliwienia, no ale niektóre mają zabezpieczenia termiczne :)
J.
Dopóki obudowy były stalowe to nie było problemu. Ostatnio miąłem okazję "naprawiać" przekładać trafo z mostkiem do innej obudowy bo transformator chciał wypaść z obudowy. Temperatur dopuszczalna dla uzwojeń trafo to 130 stopni zwykle gdy obudowa przy 120 stopniach już płynie...
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required